horyzonty czerni i bieli

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Napoleon North

horyzonty czerni i bieli

#1 Post autor: Napoleon North » 09 kwie 2016, 11:01

kiedy odchodzi cząstka nas
zamiera popaprany czas
zatknięty na gór szczycie
a rozwodnioną kroplą łzy
śmierć wywarza drzwi

rozbebeszony uśmiech gna
do zapyziałych gwazd
a w sercu drzazga bólu tkwi
by zburzyć cały znany świat
na wiele chwil i lat

marzyciel alergicznie trwa
w tym co siódmym niebem jest
lecz często bez dowodu
przekracza bramy piekieł

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: horyzonty czerni i bieli

#2 Post autor: Alek Osiński » 11 kwie 2016, 0:45

Jest w tym wierszu kilka b. ciekawych
związków frazeologicznych, dla mnie
zwłaszcza
Napoleon North pisze: rozwodnioną kroplą łzy
śmierć wywarza drzwi
Napoleon North pisze:rozbebeszony uśmiech gna
do zapyziałych gwazd
i mimo paru poetyckich klisz jak
"drzazga bólu w sercu", całość
ma ręce i nogi. w sumie jak dla mnie ok...

Awatar użytkownika
barteczekm
Posty: 478
Rejestracja: 08 kwie 2016, 22:55
Kontakt:

Re: horyzonty czerni i bieli

#3 Post autor: barteczekm » 13 kwie 2016, 7:18

Widzę, że Alkowi i mi przypadły do gustu te same związki frazeologiczne. Ze swojej strony chciałbym coś zaproponować co do układu słów (oczywiście nie roszczę sobie prawa aby jakkolwiek poprawiać) w sensie akcentu w strofach. W tej chwili akcent jest na końcu wersów pod postacią wyrazu jednosylabowego (nas-czas, łzy - drzwi) Jasne to całkiem ciekawe rymy ale czytając wiersz takie zastosowanie urywa strofę, żeby pokazać to obrazowo (oczywiście moja intencja jest najbardziej czysta. Najbardziej mi się to skojarzyło). Nie wiem czy oglądałeś bajkę "Reksio"? W nazwijmy to czołówce Reksio stempluje kadry na kliszy filmowej. Robi to do taktu charakterystycznej muzyki. Podczas jej trwania co jakiś czas pojawia się ten sam, głośny dźwięk. Który dokładnie jak wymienione wyżej wyrazy urywa przerywa ciągłość kliszy. Jest rytm, rym ale akcent zbyt krótki, mocny i szybki. To jeden z minusów technicznych tego wiersza. Co do plusów - wyżej wymienione związki wyrazowe, odpowiednia długość i zachowana ciągłość treści.

Taka próbka - starczy zamiana słów w wersie i jest płynniejszy a rym też zostaje "złapany"
Napoleon North pisze:
marzyciel alergicznie trwa
w tym co siódmym niebem jest
lecz często bez dowodu
przekracza bramy piekieł
marzyciel trwa alergicznie
w tym co jest siódmym niebem
lecz często bez dowodu
przekracza bramy piekieł.

Pozdrawiam. Jest potencjał. Kwestie techniki. :ok:
" a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"

Z. Herbert

Awatar użytkownika
pallas
Posty: 1554
Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33

Re: horyzonty czerni i bieli

#4 Post autor: pallas » 13 kwie 2016, 11:25

Mi się z kolei podoba tytuł, bo mówi się, że coś jest białe lub czarne i więcej opcji nie ma, a tu mamy horyzonty owych kolorów. Czyli tak na prawdę jest więcej do wyboru niż tylko dwie opcję.

Zazwyczaj wybieramy dwie z drug albo tą, która jest trudna lub prosta, ale czy tak naprawdę nie ma ich więcej. Czy my się nie ograniczmy patrząc tylko jednostronnie. Nieświadomi jesteśmy tego, że co dziennie wybieramy różne drogi, niektóre krótkie, a inne dłuższe, zawsze gdzieś prowadzą, ale horyzont przesuwa się na przód, więc nigdy nie wiemy jaki będzie za tym horyzontem, który nam nie znany.

Piotr :)
Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”