Continua

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Continua

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 27 paź 2015, 14:48

Na wietrze drżą potępione palce
cudzołożnic. Tak chciałoby się je zamknąć
w pocałunku.

Jednak są tylko puste źrenice i dogasające
miasto, poprzetykane chórem pijackich
przekleństw.

Wśród jednakowych ulic nie rozróżniam
grzechów, nawet głównych. Tylko cnoty
wyścielają umęczone drogi.

Więc czekam zwiastowań wciąż podziwiając
gibkie ciała. Niestety już bez lubieżnych myśli,
te zamarzły.

Gajka
Posty: 1917
Rejestracja: 21 gru 2011, 16:10

Re: Continua

#2 Post autor: Gajka » 27 paź 2015, 18:36

Jak dla mnie, świetny wiersz :ok:

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Continua

#3 Post autor: Alek Osiński » 28 paź 2015, 15:44

Marcin Sztelak pisze:gibkie ciała. Niestety już bez lubieżnych myśli,
Fajny wiersz. Ale żeby tak całkiem bez lubieżnych myśli?
Jakoś zupełnie nie chce mi się w to wierzyć... ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”