Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 28 sty 2016, 17:14

Jest bal, kilkunastoletni bohaterowie
pod stołem. Knują,
czas pokaże – rewolucje czy wolną miłość.

Tu, na górze krążą toasty,
w stylu: a teraz za sklep całonocny
albo: za najpiękniejsze piersi po tamtej stronie
lady.


Jest dobrze, jednak wciąż zachowujemy prawo
do nienawiści. Na przykład na tle
jednej nogi krótszej. Bo zawsze można nakłaść
sobie po pysku, a później wypić na zgodę.

Na razie zbratani w tańcu
wymieniamy adresy, zdjęcia, uściski.
I inne. Niewymienialne.

Czyli stereotyp, nie licząc cudownych
eliksirów, lamp z dżinem. Oraz pieśni intonowanych
w kuluarach, na przykład na pohybel jutru.

Mimo to nadejdzie, ostrzyżone wiedźmy odlecą,
zostawiając pocałunki na poplamionych
obrusach.

Osamotnieni nie zapiszemy rozchwianych
wierszy. Spokojnie zaczekamy na puenty.
To już w tym stuleciu. Ewentualnie
następnym.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

#2 Post autor: alchemik » 28 sty 2016, 19:06

To idzie młodość, młodość przyszłość narodu, oby nie poezji. Autor nagle zauważa szczelinę międzypokoleniową.
Nie mieści się pod stołem w celu knucia rewolucji.
To się nazywa kryzys wieku średniego.
Na stole mogą tańczyć wszystkie pokolenia, pomijając zadyszkę.

Marcinie, piszesz całkiem dobrze, choć zauważyłem, że często dość sztampowo.
Jakby brak Ci było odwagi na pewne odmiany.
Choć myślę, że tym razem od serca.
Wątek wymieniania niewymienialności, wydaje mi się nieco politycznym.

Poeci wątpliwi.
Z pewnością należę do tego stowarzyszenia. Ale nie dam się ostrzyc.
Ze swoim bardzo długim końskim ogonem przynajmniej szpanuję na poetę.

A tak naprawdę to stan umysłu. I ty to masz.
Nie przejmuj się młodszymi. Szybko osiągną wiek dojrzały.
Pytanie brzmi - do czego dojrzeją.
A to w dużej mierze zależy od Ciebie - poeto.

Przeczytałem,
Oceniłem dobrze, jako wiersz niepokoju.
Stać cię na dużo lepszą poezję.

Nie gniewaj się na mnie za te slowa.

Jurek :beer:
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Halina S
Posty: 131
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04

Re: Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

#3 Post autor: Halina S » 28 sty 2016, 19:45

Mnie się podoba, ale gdyby był mój, uszczupliłabym nieco. Tylko pytanie, czy to, co ja bym chciała wyrzucać, dla Autora nie jest czasem ważne?:))

Za wiele pisać się na razie nie odważam, bo za cienka jestem:)) :rosa:

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

#4 Post autor: alchemik » 28 sty 2016, 21:30

Halina, nie jesteś cienka.
Po prostu się odważ.

Marcinie, przepraszam za dyskusje pod Twoim.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
coobus
Posty: 3982
Rejestracja: 14 kwie 2012, 21:21

Re: Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

#5 Post autor: coobus » 29 sty 2016, 9:37

Trzymasz swój stały poziom, bardzo wysoki. Ostrzyżone wiedźmy odlecą... ja też w to wierzę i tym podpieram swoje leki w takich chwilach. :ok:
” Intuicyjny umysł jest świętym darem, a racjonalny umysł - jego wiernym sługą." - Albert Einstein

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

#6 Post autor: Marcin Sztelak » 29 sty 2016, 16:57

No właśnie Halino, ja jestem ciekaw tego uszczuplenia.

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1338
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32

Re: Z pism Stowarzyszenia Poetów Wątpliwych (Noc Strzyżenia)

#7 Post autor: Bożena » 01 lut 2016, 16:59

Mnie się bardzo podoba- plastycznie nakreślony obraz,
Marcin Sztelak pisze:Jest bal, kilkunastoletni bohaterowie
pod stołem. Knują,
czas pokaże – rewolucje czy wolną miłość.
- kto z nas nie bywał pod stołem :cha:
Marcin Sztelak pisze:Mimo to nadejdzie, ostrzyżone wiedźmy odlecą,
zostawiając pocałunki na poplamionych
obrusach.
-- momo to nadejdzie? ale co? jakoś mi umyka- może jutro, a puenty zapewne jeszcze w tym stuleciu :ok:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”