kiedy odchodzi cząstka nas
zamiera popaprany czas
zatknięty na gór szczycie
a rozwodnioną kroplą łzy
śmierć wywarza drzwi
rozbebeszony uśmiech gna
do zapyziałych gwazd
a w sercu drzazga bólu tkwi
by zburzyć cały znany świat
na wiele chwil i lat
marzyciel alergicznie trwa
w tym co siódmym niebem jest
lecz często bez dowodu
przekracza bramy piekieł
horyzonty czerni i bieli
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: horyzonty czerni i bieli
Jest w tym wierszu kilka b. ciekawych
związków frazeologicznych, dla mnie
zwłaszcza
"drzazga bólu w sercu", całość
ma ręce i nogi. w sumie jak dla mnie ok...
związków frazeologicznych, dla mnie
zwłaszcza
Napoleon North pisze: rozwodnioną kroplą łzy
śmierć wywarza drzwi
i mimo paru poetyckich klisz jakNapoleon North pisze:rozbebeszony uśmiech gna
do zapyziałych gwazd
"drzazga bólu w sercu", całość
ma ręce i nogi. w sumie jak dla mnie ok...
- barteczekm
- Posty: 478
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 22:55
- Kontakt:
Re: horyzonty czerni i bieli
Widzę, że Alkowi i mi przypadły do gustu te same związki frazeologiczne. Ze swojej strony chciałbym coś zaproponować co do układu słów (oczywiście nie roszczę sobie prawa aby jakkolwiek poprawiać) w sensie akcentu w strofach. W tej chwili akcent jest na końcu wersów pod postacią wyrazu jednosylabowego (nas-czas, łzy - drzwi) Jasne to całkiem ciekawe rymy ale czytając wiersz takie zastosowanie urywa strofę, żeby pokazać to obrazowo (oczywiście moja intencja jest najbardziej czysta. Najbardziej mi się to skojarzyło). Nie wiem czy oglądałeś bajkę "Reksio"? W nazwijmy to czołówce Reksio stempluje kadry na kliszy filmowej. Robi to do taktu charakterystycznej muzyki. Podczas jej trwania co jakiś czas pojawia się ten sam, głośny dźwięk. Który dokładnie jak wymienione wyżej wyrazy urywa przerywa ciągłość kliszy. Jest rytm, rym ale akcent zbyt krótki, mocny i szybki. To jeden z minusów technicznych tego wiersza. Co do plusów - wyżej wymienione związki wyrazowe, odpowiednia długość i zachowana ciągłość treści.
Taka próbka - starczy zamiana słów w wersie i jest płynniejszy a rym też zostaje "złapany"
w tym co jest siódmym niebem
lecz często bez dowodu
przekracza bramy piekieł.
Pozdrawiam. Jest potencjał. Kwestie techniki.
Taka próbka - starczy zamiana słów w wersie i jest płynniejszy a rym też zostaje "złapany"
marzyciel trwa alergicznieNapoleon North pisze:
marzyciel alergicznie trwa
w tym co siódmym niebem jest
lecz często bez dowodu
przekracza bramy piekieł
w tym co jest siódmym niebem
lecz często bez dowodu
przekracza bramy piekieł.
Pozdrawiam. Jest potencjał. Kwestie techniki.

" a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"
Z. Herbert
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"
Z. Herbert
- pallas
- Posty: 1554
- Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33
Re: horyzonty czerni i bieli
Mi się z kolei podoba tytuł, bo mówi się, że coś jest białe lub czarne i więcej opcji nie ma, a tu mamy horyzonty owych kolorów. Czyli tak na prawdę jest więcej do wyboru niż tylko dwie opcję.
Zazwyczaj wybieramy dwie z drug albo tą, która jest trudna lub prosta, ale czy tak naprawdę nie ma ich więcej. Czy my się nie ograniczmy patrząc tylko jednostronnie. Nieświadomi jesteśmy tego, że co dziennie wybieramy różne drogi, niektóre krótkie, a inne dłuższe, zawsze gdzieś prowadzą, ale horyzont przesuwa się na przód, więc nigdy nie wiemy jaki będzie za tym horyzontem, który nam nie znany.
Piotr
Zazwyczaj wybieramy dwie z drug albo tą, która jest trudna lub prosta, ale czy tak naprawdę nie ma ich więcej. Czy my się nie ograniczmy patrząc tylko jednostronnie. Nieświadomi jesteśmy tego, że co dziennie wybieramy różne drogi, niektóre krótkie, a inne dłuższe, zawsze gdzieś prowadzą, ale horyzont przesuwa się na przód, więc nigdy nie wiemy jaki będzie za tym horyzontem, który nam nie znany.
Piotr

Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
/Dante Alighieri - Boska Komedia/