pielęgnujemy korzenie echa

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

pielęgnujemy korzenie echa

#1 Post autor: em_ » 15 kwie 2016, 15:42

pielęgnujemy korzenie echa
gubimy powtarzalność roślin
zimno jest
i ciepło
księżyc geometrycznie niepoprawny

fizyczna przestrzeń domyka się w szczelinach rąk
- nie odpowiedzi się liczą lecz pytania -
jak mogła w ustach wyrosnąć przepaść

i dziki krzew który ją zaślepia

słucham tego drżenia w głosie
łamanego powietrza
a to przybiera kształty liter marznących w ogniu
nagłych
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: pielęgnujemy korzenie echa

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 16 kwie 2016, 13:20

Mam wrażenie, że wiersz jest niedopowiedziany, urywa się gwałtownie. Może zresztą taki był zamysł, bo nagłych. Bardzo ciekawe, nośne metafory.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
barteczekm
Posty: 478
Rejestracja: 08 kwie 2016, 22:55
Kontakt:

Re: pielęgnujemy korzenie echa

#3 Post autor: barteczekm » 16 kwie 2016, 14:43

Przyciągnął mnie tytuł - to też sztuka tak umiejętnie go dobrać - tę wizytówkę wiersza, która jednocześnie ma sprawić aby czytelnika zaintrygowało co jest w środku i jednocześnie aby ten "środek" nie zawiódł wytworzonych oczekiwań. I tu nie zawiódł. Wręcz odwrotnie. Zaintrygował jeszcze bardziej. I tak jak pisze mój poprzednik zrywa się na końcu ale to jeszcze bardziej intryguje czemu i dlaczego akurat w tym momencie.

"pielęgnujemy korzenie echa" - niezwykła perełka na samym początku

"jak mogła w ustach wyrosnąć przepaść" - równie perłowo.

pozdrawiam :ok:
" a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"

Z. Herbert

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: pielęgnujemy korzenie echa

#4 Post autor: Alek Osiński » 18 kwie 2016, 0:49

em_ pisze:pielęgnujemy korzenie echa
gubimy powtarzalność roślin
zimno jest
i ciepło
księżyc geometrycznie niepoprawny

fizyczna przestrzeń domyka się w szczelinach rąk
- nie odpowiedzi się liczą lecz pytania -
jak mogła w ustach wyrosnąć przepaść

i dziki krzew który ją zaślepia
Wybacz Em, ale dla mnie na tym się kończy
wiersz - za to w tym kształcie piękny jest,

dziki krzew, który zaślepia przepaść
jest kapitalny - coś na miarę przynajmniej
Emily Dickinson :)

Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

Re: pielęgnujemy korzenie echa

#5 Post autor: anastazja » 18 kwie 2016, 11:31

U Ciebie zawsze jest coś do zamyślenia - em_ :rosa:
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: pielęgnujemy korzenie echa

#6 Post autor: em_ » 18 kwie 2016, 19:48

Dziękuję wszystkim
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: pielęgnujemy korzenie echa

#7 Post autor: Henryk VIII » 18 kwie 2016, 23:33

Witaj,
wiersz Twój trafia do mnie - piszesz:" pielęgnujemy korzenie echa"; zaiste.
Metaforyka magiczna.
JA NIE CZUJĘ UCIĘCIA - UWAŻAM, ŻE ZAKOŃCZENIE JEST JAK POWINNO; TAK MIAŁO BYĆ :)
:rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”