Oscura

Moderatorzy: Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
Mirek
Posty: 551
Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24

Re: Oscura

#11 Post autor: Mirek » 23 lis 2015, 21:36

no to ja tylko :bravo:

Awatar użytkownika
Mchuszmer
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Oscura

#12 Post autor: Mchuszmer » 24 lis 2015, 17:17

Witam :) Dzięki za tak liczne odwiedziny! Uff, przyznam, że spodziewam się czasem, że ten tekst zostanie odebrany jako efekciarski, co byłoby zresztą zrozumiałe,
choć zapewniam, ze poświęciłem sporo wysiłku temu, by forma nie zniekształciła, nie stłamsiła treści.
W każdym bądź razie, rymy wewnętrzne i specyficzny porządek, ilość sylab to coś,co wyszło spontanicznie :).

Marcinie, cieszy mnie to, bo lubię anachroniczne stylizacje, ale i wiem, że są ryzykowne.
Co do rymów, cóż, to moje z premedytacją podjęte ryzyko :jez: Mam świadomość, że często mogą odstręczać.
Stanowią taki groteskowy element stylizacji, wręcz infantylny, ale mnie tego typu środki właśnie fascynują. Oparłem na nich budowę, chcąc też wybijać drażniący dźwięk, na co skazała E(w)ka.
Dzięki, pozdrawiam :)

Witam, Lucile :)
Ta książka nie stała się dla mnie inspiracją, ale bardzo cieszy, że utwór wywołuje skojarzenia z takimi zacnymi tytułami :)
Bardzo ciekawi, że tak odczytujesz wskazany fragment: ja istotnie zamierzyłem sobie, zwłaszcza w wersie trzecim, nieznacznie przełamać (także przy pomocy wyliczankowych rymów) makabrę dla ukazania lekko groteskowego straszydełka, żałosnego w pewnym sensie.
Dziękuje też za interpretację, ciszę się, że utwór żyje własnym życiem w Czytelniku.
Oscura - to taka wariacja na podstawie włoskiego i hiszpańskiego słówka oscuro - mroczny, ciemny, niejasny, zagmatwany (a nawet: niewiedza).
Ja w szczególności boję się ciem własnie ;).

Pozdrowienia
:rosa: :kofe:

Ewa, cóż, sadysta ze mnie, ale satysfakcjonuje mnie opis Twoich wrażeń po lekturze, heh... Jest piękny i bardzo mnie ucieszył, bo dokładnie takie efekty chciałem uzyskać (od kaskadowości po drażnienie czynnymi imiesłowami). Uwielbiam sposób w jaki rozkładasz na czynniki strukturę tekstu.
Ha, moja wyobraznia czyni zakusy w kierunku bombastycznych aranżacji muzycznych do tego po-tworka,
ale przed napisaniem uległem nastrojowi pewnej piosenki z płyty "Szalona lokomotywa" - "Zagadki", gdzie Grechuta śpiewa wiersz Witkacego (do muzyki swojej i Jana Kantego Pawluśkiewicza). Proszę :)

https://www.youtube.com/watch?v=sgTcRaIYs7w

Tak, metafory odnoszą się jak zwykle do mechanizmów psychiki.
Wracaj kiedy dusza zapragnie:) Dzięki.
:rosa:

Ono - no, to świetnie ;)

Em, ha, w końcu od czego są puenty :) Dzięki za ślad :)

Witaj, Algo, bardzo mnie to cieszy i ciekaw jestem tego obrazu, zwłaszcza że wiem, jak obrazowo piszesz :)

Karolku, witaj, miło mi, że styl tak się kojarzy. Ciągle pracuję :)

Jerzozwierzy, heh, Alex rzucił pomysł i naszkicował, ja musiałem jak zwykle wszystko uładzić.
Zaskoczyłeś mnie, nie spodziewałem się odpowiedzi wierszem, to zaszczyt. Zaraz się pofatyguję.
Dzięki! :smoker: :vino:

Lady Di :)
To rewelacyjna interpretacja, jedna z takich, w których się lubię rozsiąść jak w swojej (wciągając tabakę, gdybym oczywiście lubił wciągać), zresztą, zaraz - przecież ta interpretacja jest w znacznej mierze moja. Coś tam brzęczy, często niezrozumiale dla siebie samej. - hehe, można tak powiedzieć. Dzięki, świetnie, że przyszłaś :)

Hejhej, Mirek, oj tam :) :beer:
Ostatnio zmieniony 27 lis 2015, 15:41 przez Mchuszmer, łącznie zmieniany 3 razy.
mchusz, mchusz.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Oscura

#13 Post autor: eka » 24 lis 2015, 18:30

Mchuszmer pisze:Grechuta śpiewa wiersz Witkacego (do muzyki swojej i Jana Kantego Pawluśkiewicza).
W lustrze... Gdzie przerażenie się zdębi same przed sobą Mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam fragment inspiracji.
Nie, Twój wiersz uciekł od Witkiewiczowskiej - jakby nie było groteski. Ale teraz bardziej rozumiem jego autoportrety. :jez:
Mchuszmer pisze:Uwielbiam sposób w jaki rozkładasz na czynniki strukturę tekstu.
:jez: W końcu wrzeszcząc rozkładaliśmy siebie nawzajem i innych, (szczególnie pewną Poetkę ;) ) aż do upadłego, jak to się skończyło... litościwie zamilczę. Powtórki kłótni o wiersz nie będzie.
Też uwielbiam patrzeć, jak wgryzasz się zmysłem i umysłem, a także filologicznie w wiersz.
No to kawa dla naszych egoizmów. :jez:
:kofe:
:)

Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

Re: Oscura

#14 Post autor: anastazja » 24 lis 2015, 21:30

Żałuję, że wcześniej Cię nie czytałam. Duża dawka emocji w wiersz, tak lubię.
Pozdrawiam.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: Oscura

#15 Post autor: Hosanna » 24 lis 2015, 21:45

za trzecim czytaniem wiersz zaakceptowałam
a wracałam z powodu ostatniego wersu który jakoś mnie zatrzymał

na świecie są przerażające rzeczy
może to jedna i ta sama
ćma

kiedyś starałam się ją pokochać

Awatar użytkownika
Mchuszmer
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Oscura

#16 Post autor: Mchuszmer » 27 lis 2015, 13:02

eka pisze: W lustrze... Gdzie przerażenie się zdębi same przed sobą Mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam fragment inspiracji.
Nie, Twój wiersz uciekł od Witkiewiczowskiej - jakby nie było groteski. Ale teraz bardziej rozumiem jego autoportrety. :jez:
Nada się:P Ten zapętlony fragment faktycznie pomaga w jednej z możliwych interpretacji

:kofe: (czemuż by nie ;) )



Anastazjo,
miło :) Hm, większość moich wierszy jest zupełnie inna. Nie publikowałem na tym portalu nic poza tymi dwoma, które skomentowałaś, ale na pewno coś jeszcze wrzucę. :vino:


Hosanna,
cieszy, że przyczepia się i trzyma.
Lęki, cóż, te czasem nieco rozpraszają się pod wpływem racjonalizowania ich.
Swoją droga, ćma to też określenie mroku.
Dzięki za odwiedziny i refleksje, pozdrawiam :)
mchusz, mchusz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”