hmm
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
hmm
wersja poprawiona:
wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam po kolei asy
a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli
znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam
odkładam księgę
rozliczeń
pierwotna wersja:
wydobyłam cię z roztoczy
dałam imię nadziei płonnej
odkrywałam asy po kolei
a tu nagle
bez przegotowania
okazujesz się po
kądzieli być na co dzień
i od święta
znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam
dzisiaj cały dzień się uśmiechając
naiwności rozkładałam ręce
przyklepałam zjeżone kosmyki
księgę rozliczeń na bok odkładając
wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam po kolei asy
a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli
znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam
odkładam księgę
rozliczeń
pierwotna wersja:
wydobyłam cię z roztoczy
dałam imię nadziei płonnej
odkrywałam asy po kolei
a tu nagle
bez przegotowania
okazujesz się po
kądzieli być na co dzień
i od święta
znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam
dzisiaj cały dzień się uśmiechając
naiwności rozkładałam ręce
przyklepałam zjeżone kosmyki
księgę rozliczeń na bok odkładając
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 7:29 przez Podróżniczka, łącznie zmieniany 3 razy.
Re: hmm
gordońskim czy gordyjskim?Podróżniczka pisze:wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei płonnej
odkrywałam asy po kolei
a tu nagle
bez przegotowania
okazujesz się po
kądzieli być na co dzień
i od święta
znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordońskim
węzłem się bawiłam
dzisiaj cały dzień się uśmiechając
naiwności rozkładałam ręce
przyklepałam zjeżone kosmyki
księgę rozliczeń na bok odkładając
starałbym sie pozbyć pogrubionego
w trzeciej zwrotce niepotrzebna inwersja
ostatnią zwrotkę widziałbym tak:
dzisiaj cały dzień się uśmiecham
rozkładałam ręce i przygładzam zjeżone kosmyki
księgę rozliczeń odkładając na jutro
dlaczego? bo nie wiem czy zamierzone było twoje pisanie - brzmi one przewrotnie i śmiesznie. Twój drugi wers tej zwrotki w układzie z ostatni brzmi jakby pel chciał rozkładać nie ręce a nogi (przepraszam za brutalność wypowiedzi), a juz ostatni wiersz z tym rozliczeniem na boku, całkowicie uzasadniają moje domniemanie. Czy sie mylę?
a może to satyra rodzinna?
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: hmm
ono,
a co ty na to:
wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam asy po kolei
a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli
znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam
odkładam księgę
rozliczeń
Pozdrawiam
a co ty na to:
wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam asy po kolei
a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli
znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam
odkładam księgę
rozliczeń
znasz to powiedzenie: głodnemu chleb na myśliono pisze:Twój drugi wers tej zwrotki w układzie z ostatni brzmi jakby pel chciał rozkładać nie ręce a nogi

ciepło, ciepłoono pisze:a może to satyra rodzinna?
Pozdrawiam

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: hmm
Podoba mi się jak jest, z dwoma uwagami - ciebie jest zbyt patetyczne, raczej zwyczajne cię i co to jest węzeł gordoński? Bo ten mityczny to gordyjski. a gordoński to mi się kojarzy tylko ze sprawą Gorgonowej (skądinąd świetny film)...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: hmm
według mnie równieżono pisze:Podróżniczka pisze:
ono,a co ty na to:
wg mnie stanowczo lepiej!

byłoby szkoda, lubię Twoje komentarze, mnie przekonująono pisze:ale złośliwym, nieobiektywnym i nieodpowiedzialnym, będzie podobała się wersja pierwotna (chyba trzeba będzie przestać komentować cokolwiek, bo niewidomym strzelnikiem nie jestem

Pozdrawiam

-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: hmm
Marcin, naturalnie węzeł gordyjski. W pierwotnej wersji patetyczne ciebie wymieniłam na zwyczajne cię
Filmu niestety nie znam
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam

Filmu niestety nie znam

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam

- Patka
- Posty: 4597
- Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
- Lokalizacja: Toruń
- Płeć:
- Kontakt:
Re: hmm
Proszę o zaprzestanie takich odzywek, które mogłyby wywołać kolejną burzę na forum. I proszę o uszanowanie opinii innych o tekstach.ono pisze:ale złośliwym, nieobiektywnym i nieodpowiedzialnym, będzie podobała się wersja pierwotna
Do tekstu:
Wyszło rymowo, zapewne niespecjalnie, tym bardziej razi i czyta się jak jakąś piosenkę hip-hopową.Podróżniczka pisze:wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam asy po kolei
a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli
Nijak nie wiem, jak rozumieć tytuł. Czyżby brak pomysłu? Nie wiem też, co o całym wierszu myśleć, wydaje mi się dziwny.
Pozdrawiam
Patka
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: hmm
wiersz poprawiłamPatka pisze:Wyszło rymowo, zapewne niespecjalnie, tym bardziej razi i czyta się jak jakąś piosenkę hip-hopową.
Patka pisze:Nijak nie wiem, jak rozumieć tytuł. Czyżby brak pomysłu?

nieszkodzi, nie każdy wiersz musi trafić do czytającegoPatka pisze:Nie wiem też, co o całym wierszu myśleć, wydaje mi się dziwny.

Pozdrawiam

Dodano -- 22 gru 2015, 14:44 --
bronmus45 pisze:Z prochu powstałeś i kurzu
- to tam gdzie jest roztocze -
Pozwoliłeś się zadurzyć
w sobie. Jesteś więc... "zboczek".
