hmm

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

hmm

#1 Post autor: Podróżniczka » 22 gru 2015, 8:58

wersja poprawiona:

wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam po kolei asy

a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli

znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam

odkładam księgę
rozliczeń


pierwotna wersja:

wydobyłam cię z roztoczy
dałam imię nadziei płonnej
odkrywałam asy po kolei

a tu nagle
bez przegotowania
okazujesz się po
kądzieli być na co dzień
i od święta

znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam

dzisiaj cały dzień się uśmiechając
naiwności rozkładałam ręce
przyklepałam zjeżone kosmyki
księgę rozliczeń na bok odkładając
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 7:29 przez Podróżniczka, łącznie zmieniany 3 razy.

ono

Re: hmm

#2 Post autor: ono » 22 gru 2015, 9:45

Podróżniczka pisze:wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei płonnej
odkrywałam asy po kolei

a tu nagle
bez przegotowania
okazujesz się po
kądzieli być na co dzień
i od święta


znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordońskim
węzłem się bawiłam

dzisiaj cały dzień się uśmiechając
naiwności rozkładałam ręce
przyklepałam zjeżone kosmyki
księgę rozliczeń na bok odkładając
gordońskim czy gordyjskim?
starałbym sie pozbyć pogrubionego
w trzeciej zwrotce niepotrzebna inwersja

ostatnią zwrotkę widziałbym tak:

dzisiaj cały dzień się uśmiecham
rozkładałam ręce i przygładzam zjeżone kosmyki
księgę rozliczeń odkładając na jutro


dlaczego? bo nie wiem czy zamierzone było twoje pisanie - brzmi one przewrotnie i śmiesznie. Twój drugi wers tej zwrotki w układzie z ostatni brzmi jakby pel chciał rozkładać nie ręce a nogi (przepraszam za brutalność wypowiedzi), a juz ostatni wiersz z tym rozliczeniem na boku, całkowicie uzasadniają moje domniemanie. Czy sie mylę?

a może to satyra rodzinna?

Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

Re: hmm

#3 Post autor: Podróżniczka » 22 gru 2015, 10:38

ono,
a co ty na to:

wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam asy po kolei

a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli

znaczy swój swojego
tylko po swojemu
a ja prawie jak ten guru
choć dzierlatka gordyjskim
węzłem się bawiłam

odkładam księgę
rozliczeń
ono pisze:Twój drugi wers tej zwrotki w układzie z ostatni brzmi jakby pel chciał rozkładać nie ręce a nogi
znasz to powiedzenie: głodnemu chleb na myśli :cha:

ono pisze:a może to satyra rodzinna?
ciepło, ciepło

Pozdrawiam :)

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: hmm

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 22 gru 2015, 11:50

Podoba mi się jak jest, z dwoma uwagami - ciebie jest zbyt patetyczne, raczej zwyczajne cię i co to jest węzeł gordoński? Bo ten mityczny to gordyjski. a gordoński to mi się kojarzy tylko ze sprawą Gorgonowej (skądinąd świetny film)...

Pozdrawiam.

ono

Re: hmm

#5 Post autor: ono » 22 gru 2015, 13:23

Podróżniczka pisze:ono,
a co ty na to:
wg mnie stanowczo lepiej! :bravo: , ale złośliwym, nieobiektywnym i nieodpowiedzialnym, będzie podobała się wersja pierwotna (chyba trzeba będzie przestać komentować cokolwiek, bo niewidomym strzelnikiem nie jestem :myśli:

Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

Re: hmm

#6 Post autor: Podróżniczka » 22 gru 2015, 14:05

ono pisze:Podróżniczka pisze:
ono,a co ty na to:

wg mnie stanowczo lepiej!
według mnie również :jez:
ono pisze:ale złośliwym, nieobiektywnym i nieodpowiedzialnym, będzie podobała się wersja pierwotna (chyba trzeba będzie przestać komentować cokolwiek, bo niewidomym strzelnikiem nie jestem
byłoby szkoda, lubię Twoje komentarze, mnie przekonują :ok:
Pozdrawiam :rosa:

bronmus45

Re: hmm

#7 Post autor: bronmus45 » 22 gru 2015, 14:20

Z prochu powstałeś i kurzu
- to tam gdzie jest roztocze -
Pozwoliłeś się zadurzyć
w sobie. Jesteś więc... "zboczek". :down:

Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

Re: hmm

#8 Post autor: Podróżniczka » 22 gru 2015, 14:27

Marcin, naturalnie węzeł gordyjski. W pierwotnej wersji patetyczne ciebie wymieniłam na zwyczajne cię :tan:
Filmu niestety nie znam :no:
Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam :rosa:

Awatar użytkownika
Patka
Posty: 4597
Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
Lokalizacja: Toruń
Płeć:
Kontakt:

Re: hmm

#9 Post autor: Patka » 22 gru 2015, 14:31

ono pisze:ale złośliwym, nieobiektywnym i nieodpowiedzialnym, będzie podobała się wersja pierwotna
Proszę o zaprzestanie takich odzywek, które mogłyby wywołać kolejną burzę na forum. I proszę o uszanowanie opinii innych o tekstach.

Do tekstu:
Podróżniczka pisze:wydobyłam ciebie z roztoczy
dałam imię nadziei
odkrywałam asy po kolei

a tu nagle
okazujesz się
po kądzieli
Wyszło rymowo, zapewne niespecjalnie, tym bardziej razi i czyta się jak jakąś piosenkę hip-hopową.

Nijak nie wiem, jak rozumieć tytuł. Czyżby brak pomysłu? Nie wiem też, co o całym wierszu myśleć, wydaje mi się dziwny.

Pozdrawiam
Patka

Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

Re: hmm

#10 Post autor: Podróżniczka » 22 gru 2015, 14:43

Patka pisze:Wyszło rymowo, zapewne niespecjalnie, tym bardziej razi i czyta się jak jakąś piosenkę hip-hopową.
wiersz poprawiłam
Patka pisze:Nijak nie wiem, jak rozumieć tytuł. Czyżby brak pomysłu?
:no:
Patka pisze:Nie wiem też, co o całym wierszu myśleć, wydaje mi się dziwny.
nieszkodzi, nie każdy wiersz musi trafić do czytającego ;)

Pozdrawiam :kwiat:

Dodano -- 22 gru 2015, 14:44 --
bronmus45 pisze:Z prochu powstałeś i kurzu
- to tam gdzie jest roztocze -
Pozwoliłeś się zadurzyć
w sobie. Jesteś więc... "zboczek". :down:
:green:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”