Poeta umarł

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Piotr Zaleski
Posty: 140
Rejestracja: 20 gru 2015, 20:45

Poeta umarł

#1 Post autor: Piotr Zaleski » 27 gru 2015, 20:51

umarł dziś poeta tak mówią na mieście
i że jedna brzoza liście pogubiła
w samym środku lata, na skwerze, w śródmieściu
bo z poetą była i peonie zwiędły

na parkowych klombach bo ponoć poeta
tam się w nich przeglądał spacerując nocą
gdy z gwiazdami gadał i wiersze im czytał
umarł tutaj później - zatrzymanie duszy.

umarł dziś poeta tak mówią na mieście.
chodzę alejkami i kwiaty pocieszam
przywiędłe i brzozę znalazłem bezlistną
to wszystko co mogę dziś zrobić. to wszystko.


grudzień 2015
Ostatnio zmieniony 29 gru 2015, 11:45 przez Piotr Zaleski, łącznie zmieniany 1 raz.
Fajkę zapalę
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.

oskari valtteri

Re: Poeta umarł

#2 Post autor: oskari valtteri » 27 gru 2015, 20:54

kaźdy kiedyś umrze.

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Poeta umarł

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 27 gru 2015, 23:09

Ponoć prawdziwi nie umierają. Za dużo poetów w tekście, tylko jedno powtórzenie jest uzasadnione, w klamrze. Także śródmieście w tekście nie potrzebne, a 4 wers pierwszej zwrotki wymuszony się wydaje, zresztą jest też w tej zwrotce brzydki rym. Dość dobry nienachalny liryzm, jednak wiersz do dopracowania, środkowa zwrotka to nieco wyświechtana poetyka. I interpunkcja też nieco kuleje.

Pozdrawiam.

ono

Re: Poeta umarł

#4 Post autor: ono » 28 gru 2015, 5:44

Bassai Dai pisze:na parkowych klombach bo ponoć poeta
tam się w nich przeglądał spacerując nocą
gdy z gwiazdami gadał i wiersze im czytał

umarł tutaj później - zatrzymanie duszy.
to pogrubione cudowne , tak jak cały wiersz :bravo: :rosa: ....będę często do niego wracał - mało tu takich.
...jednak, ostatni wers jw. nie koreluje z całoscią i odbiega od niej. zastanów się

Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

Re: Poeta umarł

#5 Post autor: Podróżniczka » 28 gru 2015, 10:00

Bassai Dai pisze:umarł dziś poeta tak mówią na mieście.
chodzę alejkami i kwiaty pocieszam
przywiędłe i brzozę znalazłem bezlistną
to wszystko co mogę dziś zrobić. to wszystko.
za całość wiersza :bravo:

Pozdrawiam :rosa:

Piotr Zaleski
Posty: 140
Rejestracja: 20 gru 2015, 20:45

Re: Poeta umarł

#6 Post autor: Piotr Zaleski » 28 gru 2015, 13:40

:) Dziękuję za miłe słowa wszystkim.

:myśli: Popracuję nad poprawkami.

Dodano -- 28 gru 2015, 20:08 --
Marcin Sztelak pisze: Za dużo poetów w tekście, tylko jedno powtórzenie jest uzasadnione, w klamrze. Także śródmieście w tekście nie potrzebne, a 4 wers pierwszej zwrotki wymuszony się wydaje, zresztą jest też w tej zwrotce brzydki rym. Dość dobry nienachalny liryzm, jednak wiersz do dopracowania, środkowa zwrotka to nieco wyświechtana poetyka. I interpunkcja też nieco kuleje.
Ci poeci byli zamierzeni.

umarł dziś poeta tak mówią na mieście
i że jedna brzoza liście pogubiła
w samym środku lata, bo z poetą była
a piwonie zwiędły na parkowych klombach

bo ponoć poeta wciąż się w nich przeglądał
spacerując nocą by z gwiazdami gadać
i wiersze im czytać z księżyca aż umarł
tutaj później na zatrzymanie duszy.

umarł dziś artysta tak mówią na mieście
chodzę alejkami by kwiaty pocieszyć
przywiędłe i brzozę znalazłem bezlistną
to tylko dziś mogę zrobić. to wszystko.
Fajkę zapalę
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”