ślady

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
marta zoja
Posty: 1039
Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11

ślady

#1 Post autor: marta zoja » 04 kwie 2016, 23:08

znów ktoś popełnił samobójstwo
nie wierzysz co skłania do utraty
wewnętrzny skowyt istnienia

ustalone reguły gry

powolne konanie na oczach
wszystkich i nikogo
czy szybka decyzja i koniec
między jednym zdaniem

potasowane karty

to już nie wyścig z czasem
to zatrzymanie w nostalgii odrzucenia
świadomy wybór upór wytrwałość

pozostawione ślady na piasku
Ostatnio zmieniony 05 kwie 2016, 0:15 przez marta zoja, łącznie zmieniany 2 razy.
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami

Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Re: ślady

#2 Post autor: lczerwosz » 04 kwie 2016, 23:47

marta zoja pisze:wewnętrzny skowyt istnieć
nie rozumiem składni
marta zoja pisze:konanie na oczach
wiem, mówi się na oczach, ale to brzmi tu dosłownie jakbu na gałkach ocznych
marta zoja pisze: potulna nostalgia odrzucenia
co to jest nostalgia odrzucenia i w dodatku potulna.
Wybrałem te "kwiatki", czyli rekwizyty, których w ogóle nie akceptuję w Twoim wierszu, wydają mi sie co najmniej dziwolągami.
marta zoja pisze:na piasku pozostawione ślady
bym bez inwersji czytał. Zadziwiło mnie to, że w ogóle jakieś ślady. To w kontekście pierwszego zdania, że ktoś, znowu, taki kłopot. A tu masz - zostawił ślady, niczym testament.

marta zoja
Posty: 1039
Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11

Re: ślady

#3 Post autor: marta zoja » 05 kwie 2016, 0:13

:)
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami

Awatar użytkownika
Koleś
Posty: 485
Rejestracja: 31 mar 2016, 9:22

Re: ślady

#4 Post autor: Koleś » 05 kwie 2016, 1:16

Mnie nawet się podoba ten wiersz, ale pomyślałbym nad konstrukcją całości. Jakoś te wersy są dziwnie poskładane, kilka razy zatrzymałem się w miejscach, w których nie powinienem się zatrzymać, nie ma tam żadnej pauzy, a i ta rytmiczna synkopa jakaś taka bezcelowa. No i zgadzam się z poprzednikiem, czasami ta składnia jakaś nieporadna.
Mało oryginalny tytuł, który raczej uwagi nie przyciąga, zresztą to samo można napisać o poincie.
Więc dlaczego napisałem, że ten wiersz mi się podoba?
Bo wyczuwam w nim człowieka, takie ludzkie, prawdziwe przemyślenia. Co prawda, wykonanie pozostawia wiele do życzenia, ale jest tu jakaś myśl, która (gdyby ją dobrze ubrać w poetyckie szaty) mogłaby pięknie wybrzmieć. Niestety, nie wybrzmiewa, ale to kwestia (chyba) niezbyt dobrze opanowanego warsztatu, a warsztatu zawsze można się nauczyć. Nie można nauczyć się tego, co posiadasz, Droga Autorko, czyli wewnętrznej wrażliwości i ciekawego oraz oryginalnego spojrzenia na świat i to jest najważniejsze.
Pozdrawiam. :)
"Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty." F. Zappa
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: ślady

#5 Post autor: eka » 05 kwie 2016, 6:00

marta zoja pisze: wewnętrzny skowyt istnienia
znów ktoś popełnił samobójstwo
co skłania do utraty

ustalone reguły gry
powolne konanie na oczach
wszystkich i nikogo

czy szybka decyzja i koniec
między jednym zdaniem
potasowane karty

to już nie wyścig z czasem
to zatrzymanie w nostalgii odrzucenia
świadomy wybór upór wytrwałość

pozostawione ślady na piasku
Tak bym przetasowała wersy Marto, aby treść szybciej trafiła do czytelnika.
Dobry, refleksyjny wiersz.
Pozdrawiam.
:kofe:

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: ślady

#6 Post autor: Marcin Sztelak » 05 kwie 2016, 15:04

Bardzo dobra refleksja, faktycznie miejscami wiersz się zacina, ale to już sprawa technicznego wycyzelowania. Sam w sobie porusza czytelnika ( w tym wypadku mnie) a o to właśnie chodzi w poezji - skłonić do zastanowienia.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Re: ślady

#7 Post autor: lczerwosz » 05 kwie 2016, 22:47

marta zoja pisze:znów ktoś popełnił samobójstwo
nie wierzysz co skłania do utraty
wewnętrzny skowyt istnienia

ustalone reguły gry

powolne konanie na oczach
wszystkich i nikogo
czy szybka decyzja i koniec
między jednym zdaniem

potasowane karty

to już nie wyścig z czasem
to zatrzymanie w nostalgii odrzucenia
świadomy wybór upór wytrwałość

pozostawione ślady na piasku
ta wersja dużo lepsza.
Takie pytanie, czy potasowane karty to rozrzucone karty. Normalnie tasowanie jest czynnością bardzo precyzyjną, trzeba wielkie wprawy w karciarstwie, aby dobrze potasować, nie rozrzucając.

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: ślady

#8 Post autor: tabakiera » 05 kwie 2016, 23:08

Oj, te dopełniaczówki i dosłowność!
"Skowyt istnienia", "reguły gry", nostalgia odrzucenia" - mało wyszukane, prawdę mówiąc. Wiem, są środkiem poetyckim i nie ma embarga na ich stosowanie, ale w nadmiarze i do tego niewyszukane wywołują patos. W połączeniu z inwersjami - jeszcze większy.
Dziwna jest składnia w pierwszej strofie - gdyby "co" zamienić na "że", potem "czy" na "lub" byłoby jaśniej od strony gramatycznej.

Mnie nie zachwycił, choć to pomysł na dobry wiersz.

:kofe:

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: ślady

#9 Post autor: Niedzisiejszy » 06 kwie 2016, 10:43

A mi się ten wiersz podoba :)
Dla wielu osób samobójstwo stało się jednym z elementów wielkich miast, gdzie możemy zobaczyć prawdziwą mieszaninę kontrastu, gdy po jednej stronie mostu w przepaść rzuca się biedak, pozbawiony środków do życia, a po drugiej stronie szef korporacji, któremu pieniądze i kariera zabiły duszę, odebrały sens istnienia.
Niestety w naszych okropnych czasach częste są komentarze takich śmierci jako: selekcja naturalna, słabe jednostki itp. I to też jest okropne, że dla takie osoby są obrażane nawet po śmierci, jak bardzo ludzie utracili swoje człowieczeństwo, wrażliwość.
Gratuluję Ci pomysłu na wiersz, i świetnego ukazania tego przykrego tematu.
Pozdrawiam
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”