żeby nie przenieść myśli w inny wymiar

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Tomek i Agatka
Posty: 303
Rejestracja: 05 gru 2011, 18:13

żeby nie przenieść myśli w inny wymiar

#1 Post autor: Tomek i Agatka » 09 kwie 2016, 5:07

miarowe przesypywanie morza - od maleńkich drobinek
po dużo większy nasyp. wąskie gardło. prześwit,
który niezmiennie zawiesza wzrok, by za chwilę połknąć
ostatnią pewność.

moment nieuwagi i niezdarny odłamek kaleczy stopy,
piasek nasiąka chłodem i nie wiadomo skąd
bierze się wilgotność rąk i stóp. mrowienie
przechwytujące szkielet.

zadziwiające, jak łatwo pęka cieniutkie szkło.
jedno mgnienie i nic nie pozostaje z dawnych kształtów.
gwałtowne przelewanie horyzontu po pisk strwożonych mew.

z niefortunnych wymknięć - poza -
jedynie wąska strużka piasku
sprowadzająca na ziemię,
by nadać myślom właściwy ciężar:

kto wie, ile jeszcze chybotliwych przełożeń rąk,
kaskad i mrowień, wzniesionych podniebnie kopców,
materii rozpraszającej światło.


pękająca otoczka wciąż wywołuje popłoch,
niebywałe, jak bardzo trzeba uważać
podczas próby zaklinania klepsydr.

*

odgarniam galaktyki starte na popiół.
tomek i agatka

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: żeby nie przenieść myśli w inny wymiar

#2 Post autor: Alek Osiński » 11 kwie 2016, 0:52

Idea wiersza bardzo się podoba. taka zmysłowość
jest mi bliska, ale mam kilka wątpliwości co do zapisu.
wydaje mi się wiersz w kilku miejscach możliwy
do poprawienia z korzyścią dla niego.

np.
Tomek i Agatka pisze: od maleńkich drobinek
po dużo większy nasyp.
ten nasyp jakby nie pasuje, może to ze względu
na konflikt między rzeczami policzalnymi i nie
Tomek i Agatka pisze:piasek nasiąka chłodem i nie wiadomo skąd
bierze się wilgotność rąk i stóp.
jeśli nasiąka chłodem - to wydaje się oczywiste
skąd się bierze wilgotność...
Tomek i Agatka pisze:zadziwiające, jak łatwo pęka cieniutkie szkło.
w wypadku akurat cienkiego szkła to wydaje się dość oczywiste... :myśli:

dla mnie te fragmenty do przemyślenia i ew. przeredagowania...

puenta za to piękna :)

marta zoja
Posty: 1039
Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11

Re: żeby nie przenieść myśli w inny wymiar

#3 Post autor: marta zoja » 12 kwie 2016, 22:01

W Twoim wierszu, można odczytać wszystkie ślady pogmatwanych istnień...poranionych serc... Dla mnie w całości oddaje wrażliwość na los człowieczy, udobruchany pięknem... Pozdrawiam MZ
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: żeby nie przenieść myśli w inny wymiar

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 13 kwie 2016, 14:56

Właśnie kto wie ile jeszcze i od siebie dorzucę kto wie ile było przed nami. Piękny, delikatny, miejscami zmysłowy wiersz...

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”