Opowieść o całym życiu Henia z Białegostoku
Pies biegł poboczem. Podobny do wilka,
w sierści niósł zapach wiatru i wilgoci
taki, jaki miewają psy po spacerze w deszczu.
Wywiesił długi jęzor, jak to pies, gdy się spoci.
W tym samym czasie przed sklepem spożywczym
usiadł Henio.
Od rana dręczyło go życie.
Rozgrzał się nieco płynem ożywczym
z butelki, którą skrycie
wyniósł ze sklepu.
Pani Sybilla (imię dość dziwne jak dla sprzedawczyni,
nazwisko jednak całkiem do rzeczy:Kluska)
mogła Heniowi z kieszeni butelkę łatwo wyłuskać.
Być może innym razem Henio się nie wymknie.
Poniedziałek. Dziś oko na klienta przymknie.
Pies biegł poboczem. Zerwał się z łańcucha.
(Urwałem się na chwilę, napisał na piasku)
Wiatr wiejący od lasu futro psie przedmuchał,
a w uszach jeszcze echo zajęczego wrzasku.
Henio przysiadł na ławce. Znów pociągnął skrycie
z butelki. Nieznajomy obok miał gruby portfel, krawat.
Za to nie miał włosów.
Opowiem panu - powiedział Henio - jakie było całe moje życie.
I żeby było jasne - za paczkę papierosów.
Pies wkradł się na podwórko, zniknął w ciepłej budzie.
Ludzie
być może nawet nie zauwazyli
(inaczej poczułby na własnej skórze)
Było warto - oblizał nos - dla takiej chwili.
Henio zaciągnął się po pięty.
Wojsko, rezerwa, Staszka, taka co to nie była mu wierna.
No, po prawdzie, on też nie był święty.
Potem wycinka lasu, wypadek, renta dość mizerna.
I ten włam. Do dzisiaj nikt nie wie
kto zapierdolił cały utarg.
A ta Staszka, kierowniku, jak ona ciągnęła druta...
Pies wytarł pysk o słomę
(w nosie jeszcze krwi i sierści zapach)
Na ubłoconych łapach
jak człowiek
oparł ociężałą głowę.
-No dobrze, proszę pana. To jakie w końcu było
to pańskie życie ?
-Chujowe.
Całe życie Henia z Białegostoku
-
- Posty: 3
- Rejestracja: 09 gru 2011, 18:52
Całe życie Henia z Białegostoku
Ostatnio zmieniony 11 gru 2011, 9:22 przez Influenza, łącznie zmieniany 1 raz.
- Miladora
- Posty: 5496
- Rejestracja: 01 lis 2011, 18:20
- Lokalizacja: Kraków
- Płeć:
Re: Całe życie Henia z Białegostoku
Ładna opowieść, jeżeli "ładna" może być tu adekwatnym do tego życia określeniem. 
Jeżeli mam jakieś "ale", to jedynie do rymu "wymknie/przymknie" - zbyt zbliżony.
No i mała poprawka interpunkcji by się przydała:
- ( imię dość dziwne jak dla sprzedawczyni,
nazwisko jednak całkiem do rzeczy : Kluska ) - bez spacji przy nawiasach i przed dwukropkiem, czyli:
- (imię dość dziwne jak dla sprzedawczyni,
nazwisko jednak całkiem do rzeczy: Kluska)
- ( Urwałem się na chwilę, napisał na piasku ) - tu to samo
- ( w nosie jeszcze krwi i sierści zapach ) - j.w.
- to pańskie życie ? - bez spacji przed pytajnikiem (to pańskie życie?).
No i przecinki sprawdź - są miejsca, gdzie ich brakuje.
Dobrego

Jeżeli mam jakieś "ale", to jedynie do rymu "wymknie/przymknie" - zbyt zbliżony.
No i mała poprawka interpunkcji by się przydała:
- ( imię dość dziwne jak dla sprzedawczyni,
nazwisko jednak całkiem do rzeczy : Kluska ) - bez spacji przy nawiasach i przed dwukropkiem, czyli:
- (imię dość dziwne jak dla sprzedawczyni,
nazwisko jednak całkiem do rzeczy: Kluska)
- ( Urwałem się na chwilę, napisał na piasku ) - tu to samo
- ( w nosie jeszcze krwi i sierści zapach ) - j.w.
- to pańskie życie ? - bez spacji przed pytajnikiem (to pańskie życie?).
No i przecinki sprawdź - są miejsca, gdzie ich brakuje.

Dobrego

Zawsze tkwi we mnie coś,
co nie przestaje się uśmiechać.
(Romain Gary - Obietnica poranka)
co nie przestaje się uśmiechać.
(Romain Gary - Obietnica poranka)
-
- Posty: 3
- Rejestracja: 09 gru 2011, 18:52
Re: Całe życie Henia z Białegostoku
Spodobał się? Niemożliwe !!!! Idę się
,
,
, 




- Gloinnen
- Administrator
- Posty: 12091
- Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
- Lokalizacja: Lothlórien
Re: Całe życie Henia z Białegostoku
Mnie się też spodobał. Uwielbiam takie "swojskie" scenki rodzajowe. Najbardziej zaś udanym zabiegiem według mnie jest poprowadzenie równoległe dwóch historii - Henia i psa. Pozytywnie odbieram też konwencję lekkiej stylizacji formy na klasyczną bajkę...
A pointa -
Pozdrawiam,

Glo.
A pointa -

Pozdrawiam,

Glo.
Niechaj inny wiatr dzisiaj twe włosy rozwiewa
Niechaj na niebo inne twoje oczy patrzą
Niechaj inne twym stopom cień rzucają drzewa
Niechaj noc mnie pogodzi z jawą i rozpaczą
/B. Zadura
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl
Niechaj na niebo inne twoje oczy patrzą
Niechaj inne twym stopom cień rzucają drzewa
Niechaj noc mnie pogodzi z jawą i rozpaczą
/B. Zadura
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl
-
- Posty: 1672
- Rejestracja: 12 lis 2011, 17:33
Re: Całe życie Henia z Białegostoku
Śliczny wiersz i jak to dobrze, że zabujałem się w Glo i łażę za nią bezwiednie bo pewnie bym go przeoczył w tym dzialeInfluenza pisze:Pies wytarł pysk o słomę
(w nosie jeszcze krwi i sierści zapach)
Na ubłoconych łapach
jak człowiek
oparł ociężałą głowę.
-No dobrze, proszę pana. To jakie w końcu było
to pańskie życie ?
-Chujowe.

Wiersz tym bardziej mi bliski, że kiedyś popełniłem podobny, tyle że peel poprzez śmierć psa zrozumiał,
jak jego własne życie jest chujowe. Zresztą przeczytaj, może też znajdziesz w nim coś... znajomego?

Ale najpierw ten skromny kwiat dla Ciebie

- Pieśń psa
To był koniec, mój pies zdychał.
W śnieg zapadł łapami i wyciągnął jęzor
(wyglądał jak łódź, gdy trze burtą o przystań
lecz wiatr za żeglarza wyprawę już podjął)
i pierwszy raz - Bóg mi świadkiem! -
per "przyjacielu" zwróciłem się do psa:
"Chcę z żalu zawyć nad twoim przypadkiem,
więc z etykietą skończmy jeden raz..."
I smutno wyłem cały wieczór, bardziej
do siebie, psa wyłem, niż do księżyca.
Jak człek pies zdychał, jak pies wyłem ja
(wiatr łódkę w otchłań morza spychał)
- Pieśń psa
- skaranie boskie
- Administrator
- Posty: 13037
- Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
- Lokalizacja: wieś
Re: Całe życie Henia z Białegostoku
Niezwykle sugestywne.Influenza pisze:A ta Staszka, kierowniku, jak ona ciągnęła druta...
Pies wytarł pysk o słomę
Zanosiłem się śmiechem i niewiele brakowało a nie doczytałbym do końca z powodu utraty tchu.
Bardzo dobry wiersz.
Jedyna wada - interpunkcja, ale o tym już Miladora była łaskawa napisać.
Pozdrawiam




Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.
_____________________________________________________________________________
E-mail
skaranieboskie@osme-pietro.pl
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.
_____________________________________________________________________________
skaranieboskie@osme-pietro.pl