Inkluzja
-
- Posty: 396
- Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19
Inkluzja
Staje się ziemisty, a przecież jeszcze ubrany w kolory
październik. Przygasa odciskiem stopy na wodzie,
tuż przy brzegu, bo lęk pęta nogi. Kto poznał strach,
jest zdolny zrobić wszystko. Punkt, z którego nie prowadzi
żadna droga, co najwyżej w górę, by z impetem opaść.
Cień dogania inne cienie, trąca je, rozlewa się w szary kleks.
Mordercą jest chmura. Deszcz to temat rzeka, a tej nie zawrócisz
w głowie. Jeśli nie utoniesz, z pewnością zawiśniesz,
albo cię powieszą w galerii zasłużonych. Słaba to pociecha.
Chichot wiatru, chichot miesza losy w odrobinie prochu.
październik. Przygasa odciskiem stopy na wodzie,
tuż przy brzegu, bo lęk pęta nogi. Kto poznał strach,
jest zdolny zrobić wszystko. Punkt, z którego nie prowadzi
żadna droga, co najwyżej w górę, by z impetem opaść.
Cień dogania inne cienie, trąca je, rozlewa się w szary kleks.
Mordercą jest chmura. Deszcz to temat rzeka, a tej nie zawrócisz
w głowie. Jeśli nie utoniesz, z pewnością zawiśniesz,
albo cię powieszą w galerii zasłużonych. Słaba to pociecha.
Chichot wiatru, chichot miesza losy w odrobinie prochu.
-
- Posty: 551
- Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24
Re: Inkluzja
jesienne myślenie ... coś w nas zostało z praprzodków. Wiosna lato to życie
Jesień niesie refleksje, lęk. Najlepiej przespać. I po co było złazić z drzewa.

dzięki za fajne czytanie
Jesień niesie refleksje, lęk. Najlepiej przespać. I po co było złazić z drzewa.

dzięki za fajne czytanie
-
- Posty: 396
- Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19
Re: Inkluzja
przyjemność po mojej stronieMirek pisze:jesienne myślenie ... coś w nas zostało z praprzodków. Wiosna lato to życie
Jesień niesie refleksje, lęk. Najlepiej przespać. I po co było złazić z drzewa.
dzięki za fajne czytanie

z tym złażeniem nie do końca tak, metaforycznie w zeszłym roku dwoje bliskich mi ludzi na nie wlazło i zawisło, ale czytających proszę, by tego nie brali pod uwagę w ewentualnych komentarzach; liczy się to co tekst niesie bez ingerencji autora
pozdrawiam
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Inkluzja
Deszcz to temat rzeka, a tej nie zawrócisz
w głowie. - fajna metafora. Dobry wiersz.
Już zaczynam się bać jesieni - nie lubię również zimy. Jestem dzieckiem słońca. Pozdrawiam.
w głowie. - fajna metafora. Dobry wiersz.
Już zaczynam się bać jesieni - nie lubię również zimy. Jestem dzieckiem słońca. Pozdrawiam.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
- Bożena
- Posty: 1338
- Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32
Re: Inkluzja
jesień nastraja pesymizmem- choć przecież wiosną życie się odrodzi, ale nie każdy doczeka- kiedyś przyjdzie ta ostatnia

- co poradzić- najlepiej uciekać- pozdrawiamChichot wiatru, chichot miesza losy w odrobinie prochu.

-
- Posty: 396
- Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19
Re: Inkluzja
jesień jest boskaanastazja pisze:Już zaczynam się bać jesieni - nie lubię również zimy.

nie da się uciecBożena pisze:co poradzić- najlepiej uciekać
pozdrówka
-
- Posty: 989
- Rejestracja: 07 lis 2011, 22:57
- Lokalizacja: Kraków
Re: Inkluzja
ukłony
chciałem zgłosić na wiersz miesiąca,
ale dostałem komunikat o zablokowaniu mojego IP
PS może Administracja coś zaradzi?
chciałem zgłosić na wiersz miesiąca,
ale dostałem komunikat o zablokowaniu mojego IP
PS może Administracja coś zaradzi?
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Inkluzja
Chyba zaradziła, bowiem jak widzę, As umieścil ten wiersz w nominowanych.
Ja go wcześniej, po prostu, nie zauważyłem w tym zalewie utworów spływającym nieubłaganie w dół, jak lawa błotnych popiołów po erupcji wulkanu.
Ale przecież Ty w swoim wierszu poruszasz coś podobnego.
Upływ czasu. Struga spływająca. A my chcielibyśmy czasem pod prąd, ale toniemy.
Pory roku są cykliczne. My raczej nie. No, chyba że faktycznie inkarnujemy.
Słaba to pociecha - pamięć o nas.
A inkluzja?
No cóż, tkwimy w tej rzeczywistości niby w bryłce bursztynu. Nasza aktywność, bardziej chęcią i snem niż faktycznym oddziaływaniem.
Co jest oczywiście nieprawdą gdy się zsumuje wszystkie aktywności.
Co zresztą jest i tak chwilowe, przez cykliczność i masowe wymieranie.
Tak czy siak dupa z tyłu.
Ja go wcześniej, po prostu, nie zauważyłem w tym zalewie utworów spływającym nieubłaganie w dół, jak lawa błotnych popiołów po erupcji wulkanu.
Ale przecież Ty w swoim wierszu poruszasz coś podobnego.
Upływ czasu. Struga spływająca. A my chcielibyśmy czasem pod prąd, ale toniemy.
Pory roku są cykliczne. My raczej nie. No, chyba że faktycznie inkarnujemy.
Słaba to pociecha - pamięć o nas.
A inkluzja?
No cóż, tkwimy w tej rzeczywistości niby w bryłce bursztynu. Nasza aktywność, bardziej chęcią i snem niż faktycznym oddziaływaniem.
Co jest oczywiście nieprawdą gdy się zsumuje wszystkie aktywności.
Co zresztą jest i tak chwilowe, przez cykliczność i masowe wymieranie.
Tak czy siak dupa z tyłu.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
-
- Posty: 131
- Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04
Re: Inkluzja
Widzę, że od Pana można się wiele nauczyć.
Przeczytałam dopiero cztery, jestem pełna podziwu
Pozdrawiam
Przeczytałam dopiero cztery, jestem pełna podziwu

Pozdrawiam
-
- Posty: 396
- Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19
Re: Inkluzja
As.. ie, alchemiku, Halino S
dziękuję za czytanie i ślad pod tekstem
pozdrawiam
dziękuję za czytanie i ślad pod tekstem
pozdrawiam
