złotowłosej
-
- Posty: 303
- Rejestracja: 05 gru 2011, 18:13
złotowłosej
dziecinko, musisz uważać -
ruchome kalejdoskopy przesuwają chmury.
powyżej linii horyzontu każdy atom w pokładach drży i krąży.
przemieszczające się ładunki miażdżą najtwardsze tafle,
iskra rozpada w pojedyncze ziarna, by uwydatnić szczegół.
rozkładasz dłonie jakbyś chciała bezgłośnie przyjąć deszcz
- miękkość rozgrzanych opuszków chłonie dźwięk,
jednym mrugnięciem przerzucasz galaktyki w niebyłe.
zawieszona gdzieś pomiędzy,
łapiesz na rzęsy płatki - błoga chwila
szkatułek wyłożonych atłasem.
za progiem ciszy
zajrzysz pod skrzące szkiełko,
rozetrzesz śnieg w poszukiwaniu drobinek ciepła,
a świat się stopi, spływając po policzku
zaróżowioną łzą.
ruchome kalejdoskopy przesuwają chmury.
powyżej linii horyzontu każdy atom w pokładach drży i krąży.
przemieszczające się ładunki miażdżą najtwardsze tafle,
iskra rozpada w pojedyncze ziarna, by uwydatnić szczegół.
rozkładasz dłonie jakbyś chciała bezgłośnie przyjąć deszcz
- miękkość rozgrzanych opuszków chłonie dźwięk,
jednym mrugnięciem przerzucasz galaktyki w niebyłe.
zawieszona gdzieś pomiędzy,
łapiesz na rzęsy płatki - błoga chwila
szkatułek wyłożonych atłasem.
za progiem ciszy
zajrzysz pod skrzące szkiełko,
rozetrzesz śnieg w poszukiwaniu drobinek ciepła,
a świat się stopi, spływając po policzku
zaróżowioną łzą.
Ostatnio zmieniony 29 wrz 2016, 1:17 przez Tomek i Agatka, łącznie zmieniany 1 raz.
tomek i agatka
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: złotowłosej
Poczułam się jak na koncercie chopinowskim.

Piękne.Tomek i Agatka pisze:rozkładasz dłonie jakbyś chciała bezgłośnie przyjąć deszcz
- miękkość rozgrzanych opuszków chłonie dźwięk,
jednym mrugnięciem przerzucasz galaktyki w niebyłe.

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: złotowłosej
Cudowny, miękki liryk, praktycznie nic dodać nic ująć.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: złotowłosej
Urokliwe, szczególnie druga część,
jedna uwaga:
moim zdaniem lepiej się czyta
jedna uwaga:
to drugie "się" można sobie darować, pisząc np. "iskra rozpada na pojedyncze ziarna'Tomek i Agatka pisze:przemieszczające się ładunki miażdżą najtwardsze tafle,
iskra rozpada się w pojedyncze ziarna, by uwydatnić szczegół.
moim zdaniem lepiej się czyta
- she
- Posty: 292
- Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40
Re: złotowłosej
Jest w tym wierszu magia. Dźwięk, obraz - pokazane za pomocą pięknego słowa.
I jest w tym wierszu wielka czułość. I to czuje się od razu, natychmiast.
łapiesz na rzęsy płatki - błoga chwila
jak podczas czytania
I jest w tym wierszu wielka czułość. I to czuje się od razu, natychmiast.
łapiesz na rzęsy płatki - błoga chwila
jak podczas czytania

-
- Posty: 303
- Rejestracja: 05 gru 2011, 18:13
Re: złotowłosej
Eka 
Heh, gdzie mi tam do koncertów chopinowskich, wiesz jakim to trzeba być wirtuozem, żeby podołać
Niezmiernie cieszą mnie Twoje słowa. Pozdrawiam radośnie i Dziękuję po stokroć

Marcinie
Bardzo, bardzo mi miło, Dziękuję!
Z pozdrowieniami i smoczym dygnięciem,
Agnieszka
Aleksandrze
Niezwykle cieszą Twoje słowa : ))
Właśnie. Zastanawiałam się nad usunięciem tej powtórzonej sięjozy, i mam rzeczywiście dylemat, bo o ile wzrokowo smokom się jak najbardziej narzuca i kreśliłyby bez dwóch zdań, to już niekoniecznie przy głośnym czytaniu, być może z czasem kropnę to drugie w diabły i po sprawie, póki co, jakkolwiek nie spróbuję ująć na głos - brak mi tego przedłużenia, i nie wiem, czy tylko ja tak mam przy głośnej deklamacji, bo wcale, a wcale by mnie ten fakt nie zdziwił, spróbuję nieco jeszcze przepracować, bo może z większym przekonaniem wypłynie.
Kłaniam się wdzięcznie i posyłam uśmiech
Z pozdrowieniami,
Agatka
She
Dziękuję Ci najpiękniej, z największą satysfakcją czytam Twoje słowa, naprawdę chce się pisać, oj chce!
Buziaki i pozdrowienia najgorętsze z Wisły


Heh, gdzie mi tam do koncertów chopinowskich, wiesz jakim to trzeba być wirtuozem, żeby podołać

Niezmiernie cieszą mnie Twoje słowa. Pozdrawiam radośnie i Dziękuję po stokroć



Marcinie

Bardzo, bardzo mi miło, Dziękuję!

Agnieszka
Aleksandrze

Niezwykle cieszą Twoje słowa : ))
Właśnie. Zastanawiałam się nad usunięciem tej powtórzonej sięjozy, i mam rzeczywiście dylemat, bo o ile wzrokowo smokom się jak najbardziej narzuca i kreśliłyby bez dwóch zdań, to już niekoniecznie przy głośnym czytaniu, być może z czasem kropnę to drugie w diabły i po sprawie, póki co, jakkolwiek nie spróbuję ująć na głos - brak mi tego przedłużenia, i nie wiem, czy tylko ja tak mam przy głośnej deklamacji, bo wcale, a wcale by mnie ten fakt nie zdziwił, spróbuję nieco jeszcze przepracować, bo może z większym przekonaniem wypłynie.
Kłaniam się wdzięcznie i posyłam uśmiech

Agatka
She

Dziękuję Ci najpiękniej, z największą satysfakcją czytam Twoje słowa, naprawdę chce się pisać, oj chce!
Buziaki i pozdrowienia najgorętsze z Wisły



tomek i agatka
- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: złotowłosej
Jakie to piękne, liryczne.. Świetne
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
- Mchuszmer
- Posty: 578
- Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
- Lokalizacja: Kraków
Re: złotowłosej
Witam Autorów
Człowiek właśnie gotuje zimnioki,
a tu podobna liryka. Ma się ochotę perlic hymny do molekuł i opiewać zjawiskowość łańcuchów skrobi.
Warto było się tu wdrapać
W Mchu poruszenie.
Symfonia zmysłów, mistrzowska synestezja, naprawdę można się zatopić. Jak adresatka w chwili, pomiędzy miażdżącymi kolami czasu, a czas wszystko oddala, weryfikuje, rozciera aż do goryczy. Świetne, rozbudowane metafory - np. płatki, które później spływają jako kropla, może rozczarowania. Ale od czego jest niezmazywalna pamięć wody i szkatułki do przechowywania samych dobrych chwil.
Czytam apel o bycie przygotowanym wobec działania niewzruszonych praw.
Ale może tez ostrzeżenie przed "jednym mrugnięciem przerzucaniem galaktyk w niebyłe", bo w zachłyśnięciu feeria barw młodości można przegapić coś ważnego, co mogłoby być trwale, a tak spłynie, pozostawiając chłód.
Zmieniłbym tylko "drobinek"na "drobin", ale to ja, chyba dlatego, ze tak czuje rytm, a nie odczułem potrzeby zdrobnienia.
Pozdrowiska!

Człowiek właśnie gotuje zimnioki,
a tu podobna liryka. Ma się ochotę perlic hymny do molekuł i opiewać zjawiskowość łańcuchów skrobi.
Warto było się tu wdrapać

Symfonia zmysłów, mistrzowska synestezja, naprawdę można się zatopić. Jak adresatka w chwili, pomiędzy miażdżącymi kolami czasu, a czas wszystko oddala, weryfikuje, rozciera aż do goryczy. Świetne, rozbudowane metafory - np. płatki, które później spływają jako kropla, może rozczarowania. Ale od czego jest niezmazywalna pamięć wody i szkatułki do przechowywania samych dobrych chwil.
Czytam apel o bycie przygotowanym wobec działania niewzruszonych praw.
Ale może tez ostrzeżenie przed "jednym mrugnięciem przerzucaniem galaktyk w niebyłe", bo w zachłyśnięciu feeria barw młodości można przegapić coś ważnego, co mogłoby być trwale, a tak spłynie, pozostawiając chłód.
Zmieniłbym tylko "drobinek"na "drobin", ale to ja, chyba dlatego, ze tak czuje rytm, a nie odczułem potrzeby zdrobnienia.
Pozdrowiska!
Ostatnio zmieniony 28 paź 2015, 16:05 przez Mchuszmer, łącznie zmieniany 1 raz.
mchusz, mchusz.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: złotowłosej
Cudowne obrazowanie.
Porusza mnie, legwana, wylegującego się na brzegu z widokiem na ocean.
A czy może być piękniejszy widok dla legwana?
Okazuje się, że może być piękniejszy niż morze.
Użyłaś/użyłeś chemii i fizyki do napisania cudownego, a przede wszystkim, magicznego wiersza.
Jest przepiękny.

Porusza mnie, legwana, wylegującego się na brzegu z widokiem na ocean.
A czy może być piękniejszy widok dla legwana?
Okazuje się, że może być piękniejszy niż morze.
Użyłaś/użyłeś chemii i fizyki do napisania cudownego, a przede wszystkim, magicznego wiersza.
Jest przepiękny.


* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl