ropieję
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: ropieję
Bardzo dobry, mroczny wiersz, emanuje beznadzieją, bólem i niespełnieniem. Krótkie wersy jeszcze wzamcniaj te nastroje. Aż ciarki przechodzą po krzyżu.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
Re: ropieję
Dziękuję bardzo:) Ostatnio jakoś zmniejszam długość swoich wierszy, mam nadzieje, że nie skończy się to milczeniem;)
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: ropieję
Mam tak samo jak Marcin.
--------------------
I nic nie zmieniaj.
Pozdrawiam.

--------------------
I nic nie zmieniaj.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
Re: ropieję
Dziękuję Ewo i bardzo się cieszę
Pozdrawiam
Pozdrawiam

- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: ropieję
- bym nie zrosła się z sobą - podoba mi się ta fraza
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
- Fałszerz komunikatów
- Posty: 5020
- Rejestracja: 01 sty 2014, 16:53
- Lokalizacja: Hotel "Józef K."
- Płeć:
Re: ropieję
Peelka ropieje, bo ludzie z najbliższego otoczenia nie pozwalają, by jej rany, jak to zresztą dwuznacznie określiłaś, się zabliźniły.
Myślę, że potrafię nazwać traumę peelki, a jest ona związana z porodem, o czym świadczy staranny dobór metafor.
Gdyby jeszcze coś można było zrobić z tymi podwieszonymi zaimkami zwrotnymi...
Myślę, że potrafię nazwać traumę peelki, a jest ona związana z porodem, o czym świadczy staranny dobór metafor.
Gdyby jeszcze coś można było zrobić z tymi podwieszonymi zaimkami zwrotnymi...
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: ropieję
Mocny wiersz. Co mi przeszkadza - to samo wejście "ktoś dopilnował"
to jakby strzał w ciemno, bo ktoś - nie znaczy właściwie nic.
Osobiście wolałbym początek - nie zrosłam się ze sobą,
ale to rzecz jasna szczegół...
to jakby strzał w ciemno, bo ktoś - nie znaczy właściwie nic.
Osobiście wolałbym początek - nie zrosłam się ze sobą,
ale to rzecz jasna szczegół...
Re: ropieję
Ponure, ale bardzo trafnie oddaje sytuację, bardzo dobra metaforyka.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
- Posty: 415
- Rejestracja: 02 sie 2014, 9:39
Re: ropieję
Em_ - cieszę się bardzo, że podoba Ci się ta fraza.
Fałszerzu - bardzo ciekawa interpretacja, chociaż akurat nie o tym myślałam pisząc wiersz.
Alku - dziękuję za miłe słowa:) Co do Twojej uwagi, to motyw dopilnowania jest dla mnie ważny, bo trochę nakierowuje na osobę opiekuna ( chociażby rodzica).
Karolku, bardzo dziękuję, miło mi:)
Fałszerzu - bardzo ciekawa interpretacja, chociaż akurat nie o tym myślałam pisząc wiersz.
Alku - dziękuję za miłe słowa:) Co do Twojej uwagi, to motyw dopilnowania jest dla mnie ważny, bo trochę nakierowuje na osobę opiekuna ( chociażby rodzica).
Karolku, bardzo dziękuję, miło mi:)