Zapach tabaki
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Zapach tabaki
Rozbudzam cię słowem,
językiem
w głąb partytury nut uzależnionych
od narkotyku.
Wdycham.
Do połowy
sięgam we wnętrze,
reszty umysłem dotykam.
językiem
w głąb partytury nut uzależnionych
od narkotyku.
Wdycham.
Do połowy
sięgam we wnętrze,
reszty umysłem dotykam.
Ostatnio zmieniony 29 paź 2015, 20:48 przez alchemik, łącznie zmieniany 2 razy.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Zapach tabaki
Jak dla mnie erotyk pełną gębą, chociaż dwie inwersje uważam za niepotrzebne, ale ostatecznie, co kto lubi. Także tabakę.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Zapach tabaki
Do mnie średnio trafia, szczerze mówiąc. Ta zmysłowość wydaje
mi się jakaś taka zbyt nachalna, ale to pewnie kwestia
osobistych upodobań...

mi się jakaś taka zbyt nachalna, ale to pewnie kwestia
osobistych upodobań...

- pallas
- Posty: 1554
- Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33
Re: Zapach tabaki
A ty alchemiku pytałeś się mnie co ja biorę.
Nie za dużo tej tabaki.
A wracając do wiersza. Te inwersję trochę przeszkadzają, bo jak już inwersja to tak, aby czytelnik nie miał zgrzytu w czytaniu.
Miłość to dziwny narkotyk, potrafi pomieszać zmysły.
Uzależnienie się od czegokolwiek bywa śmiertelne, albo nas nęci i nęci.
Dobrze, że peel kocha, bo czym świat byłby bez miłości. Tego akurat nie wiem, ale może pustkowiem bez empatii.
Tytan
Nie za dużo tej tabaki.
A wracając do wiersza. Te inwersję trochę przeszkadzają, bo jak już inwersja to tak, aby czytelnik nie miał zgrzytu w czytaniu.
Miłość to dziwny narkotyk, potrafi pomieszać zmysły.
Uzależnienie się od czegokolwiek bywa śmiertelne, albo nas nęci i nęci.
Dobrze, że peel kocha, bo czym świat byłby bez miłości. Tego akurat nie wiem, ale może pustkowiem bez empatii.
Tytan

Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Zapach tabaki
Podporządkuję się wskazaniom dotyczącym inwersji.
Ale ja chyba na co dzień gadam inwersjami, bo mi trudno zauważyć.
W pierwszym i drugim wersie faktycznie zamiana wyjdzie na dobre, bo i nachalność, którą sugeruje Alek się zmniejszy. (popatrzcie znów inwersja, ja faktycznie tak rozmawiam).
Inwersja jest dla mnie bardzo ważnym środkiem, narzędziem poetyckim. Przypuszczam, że jej nadużywam. Ale, pojawił się właśnie na portalu jeszcze jeden muszkieter inwersji.
Och, to taki zamknięty klub.
Ale ostatni wers musi być inwersją.
Oczywiście, bardzo dziękuję za opinie wierszotwórcze.
Ostatnio wstawiam emocjonalnie.
Dopiero potem pracuję nad wierszem.
Jurek
Ale ja chyba na co dzień gadam inwersjami, bo mi trudno zauważyć.
W pierwszym i drugim wersie faktycznie zamiana wyjdzie na dobre, bo i nachalność, którą sugeruje Alek się zmniejszy. (popatrzcie znów inwersja, ja faktycznie tak rozmawiam).
Inwersja jest dla mnie bardzo ważnym środkiem, narzędziem poetyckim. Przypuszczam, że jej nadużywam. Ale, pojawił się właśnie na portalu jeszcze jeden muszkieter inwersji.
Och, to taki zamknięty klub.
Ale ostatni wers musi być inwersją.
Oczywiście, bardzo dziękuję za opinie wierszotwórcze.
Ostatnio wstawiam emocjonalnie.
Dopiero potem pracuję nad wierszem.
Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- she
- Posty: 292
- Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40
Re: Zapach tabaki
Jurek, przepraszam, ja czytam sobie tak:
Rozbudzam cię słowem,
językiem
w głąb partytury nut uzależnionych
od narkotyku.
Wdycham.
Do połowy
sięgam we wnętrze,
reszty umysłem dotykam.
ciebie - cię
bez "dotykiem", bo na końcu jest "dotykam"
i bez "zapachu" - jest w tytule, więc wiadomo.
Pozdrawiam
Rozbudzam cię słowem,
językiem
w głąb partytury nut uzależnionych
od narkotyku.
Wdycham.
Do połowy
sięgam we wnętrze,
reszty umysłem dotykam.
ciebie - cię
bez "dotykiem", bo na końcu jest "dotykam"
i bez "zapachu" - jest w tytule, więc wiadomo.
Pozdrawiam

- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Zapach tabaki
Iza,
czy mogę sobie zaadaptować/zaadoptować Twoją wersję?
Choć wiesz, że i tak robię wszystko bez pozwolenia.
Odpowiada mi i doszedłbym do niej, gdybym miał więcej czasu, a mniej emocji.
Wrzucę tę Twoją jako wiodącą i drugą do porównania pod spodem.
Może tak być, Lenka?
Jurek, Twój wielbiciel
czy mogę sobie zaadaptować/zaadoptować Twoją wersję?
Choć wiesz, że i tak robię wszystko bez pozwolenia.
Odpowiada mi i doszedłbym do niej, gdybym miał więcej czasu, a mniej emocji.
Wrzucę tę Twoją jako wiodącą i drugą do porównania pod spodem.
Może tak być, Lenka?
Jurek, Twój wielbiciel

Ostatnio zmieniony 29 paź 2015, 20:57 przez alchemik, łącznie zmieniany 1 raz.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- she
- Posty: 292
- Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40
Re: Zapach tabaki
Jeśli Ci odpowiada, to pewnie, że bierz 

- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Zapach tabaki

Zatem, do kolejnego wiersza.

- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Zapach tabaki
Moja ostatnia wersja tego erotyku dotyczącego wnętrza tabakiery, czyli puzderka na tabakę brzmiała
Rozbudzam ciebie słowem,
dotykiem języka.
W głąb partytury nut uzależnionych
od narkotyku.
Wdycham. Zapach.
Do połowy
sięgam we wnętrze,
reszty umysłem dotykam.
Moja uwielbiana poetka zwróciła mi uwagę na pewne niedoskonałości erotyku.
A w poezji, jak i w miłości, niedoskonałości wybacza się, kopiąc diabła, w szczegóły.
Ja jednak postanowiłem zmienić szczegóły. Dla miłości.
Dodano -- 29 paź 2015, 21:54 --
Mam szeroką skalę.
Od falsetu, niemal sopran, do barytonu.
Do następnego!
Te kobiety!
Rozbudzam ciebie słowem,
dotykiem języka.
W głąb partytury nut uzależnionych
od narkotyku.
Wdycham. Zapach.
Do połowy
sięgam we wnętrze,
reszty umysłem dotykam.
Moja uwielbiana poetka zwróciła mi uwagę na pewne niedoskonałości erotyku.
A w poezji, jak i w miłości, niedoskonałości wybacza się, kopiąc diabła, w szczegóły.
Ja jednak postanowiłem zmienić szczegóły. Dla miłości.
Dodano -- 29 paź 2015, 21:54 --
Ewa, posłuchałabyś jak ciągnę basbarytonem ten kawałek.eka pisze:Sorry, mnie tradycyjnie tabaka kojarzy się z tabakierą i kichaniem oraz operowym: Zażyj tabaki - w niskim basie.
Zatem, do kolejnego wiersza.
Mam szeroką skalę.
Od falsetu, niemal sopran, do barytonu.
Do następnego!
Te kobiety!
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl