szerokość zdziwienia
- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
szerokość zdziwienia
i tak z sukcesem wyzbywam się ulubień
moja toplista topliwa jak śnieg
szybko bo inni czekają za mocno
aż w szybie nie rozpoznaję mokrego policzka
głos obcy dzień obcy i miejsce po prawej
zepsuta sygnalizacja złego krwiobiegu
ucinam kartkę
próba wejścia w nazwany cień
łamanie płatka śniegu
moja toplista topliwa jak śnieg
szybko bo inni czekają za mocno
aż w szybie nie rozpoznaję mokrego policzka
głos obcy dzień obcy i miejsce po prawej
zepsuta sygnalizacja złego krwiobiegu
ucinam kartkę
próba wejścia w nazwany cień
łamanie płatka śniegu
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
- Mchuszmer
- Posty: 578
- Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
- Lokalizacja: Kraków
Re: szerokość zdziwienia
Cześć, Algo
Dosyć ciekawie. Użyte motywy razem przywodzą mi na myśl środek komunikacji miejskiej. Wydaje się to mieć na celu ogólne ukazanie tempa, presji rytmu życia, wyobcowanie i anonimowość, stopienie się w tłumie. Niemożność zagłębienia się w coś, silnego czucia i brak w związku z tym silnej identyfikacji.
Druga strofka bardzo liryczna. Czytam sobie jako stworzenie intymnej przestrzeni w której przyjrzy się chwili, posmakuje jej; "ucięcie" kartki póki co jest dla mnie dość enigmatyczne.
"czekają za mocno" - dla mnie osobiście brzmi nieco niezręcznie, ale mniejsza z tym - to zapewne celowy zabieg, jakby podkreślenie oddziaływania na podmiot.
"szybko" i "szybie" chyba niezamierzenie rezonują, jeśli tak to ja wybrałbym prędko.
"zepsuta (...) złego krwiobiegu" - słowo takie jak złego nie wydaje się wnosić wiele, przynajmniej, mnie w tym miejscu na takie nie wygląda.
Ja się tak zwykle czepiam - ale tylko, jeśli wiersz przykuje uwagę
Pozdrowienia

Dosyć ciekawie. Użyte motywy razem przywodzą mi na myśl środek komunikacji miejskiej. Wydaje się to mieć na celu ogólne ukazanie tempa, presji rytmu życia, wyobcowanie i anonimowość, stopienie się w tłumie. Niemożność zagłębienia się w coś, silnego czucia i brak w związku z tym silnej identyfikacji.
Druga strofka bardzo liryczna. Czytam sobie jako stworzenie intymnej przestrzeni w której przyjrzy się chwili, posmakuje jej; "ucięcie" kartki póki co jest dla mnie dość enigmatyczne.
"czekają za mocno" - dla mnie osobiście brzmi nieco niezręcznie, ale mniejsza z tym - to zapewne celowy zabieg, jakby podkreślenie oddziaływania na podmiot.
"szybko" i "szybie" chyba niezamierzenie rezonują, jeśli tak to ja wybrałbym prędko.
"zepsuta (...) złego krwiobiegu" - słowo takie jak złego nie wydaje się wnosić wiele, przynajmniej, mnie w tym miejscu na takie nie wygląda.
Ja się tak zwykle czepiam - ale tylko, jeśli wiersz przykuje uwagę

Pozdrowienia

mchusz, mchusz.
Re: szerokość zdziwienia
"szerokość zdziwienia"
już sam tytuł zaciekawia, nawet intryguje.
niby taki zapseudonimowany tekst jednak mi się wyczytuje "definicyjna" niecierpliwość w rozmiarze nieco większym nawet niż XL.
"szybko bo inni czekają za mocno". ale dlaczego? inni to inni.
już sam tytuł zaciekawia, nawet intryguje.
niby taki zapseudonimowany tekst jednak mi się wyczytuje "definicyjna" niecierpliwość w rozmiarze nieco większym nawet niż XL.
"szybko bo inni czekają za mocno". ale dlaczego? inni to inni.
-
- Posty: 515
- Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07
Re: szerokość zdziwienia
Alga, Twój wiersz bardzo mocno do mnie przemawia, każdym słowem. Mam wrażenie, jakby wszystko tutaj wyrzucone zostało na jednym wydechu
Pozdrawiam

Pozdrawiam

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: szerokość zdziwienia
Ciekawy, nawet intrygujący wiersz, tylko ta topliwość toplisty wprowadza jakiś, moim zdaniem niepotrzebny efekt komizmu.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: szerokość zdziwienia
Nie słuchaj ich. Wszystkie "wytknięte błędy" stanowią niepowtarzalny walor tego wiersza i Twojej poezji. I topliwa toplista, i szerokie zdziwienie, i za mocne czekanie. Użycie ulubień. I jeszcze łamanie się płatkami śniegu.
- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
Re: szerokość zdziwienia
Mchuszmerze - dziękuję za wszystkie uwagi. Ponownie się przyjrzę.
Oskari - czemy definicyjna? Inni dą tylko inni, jeśli nie są dla nas ważni.
Podróżniczko - Twój odbiór bardzo cieszy. Tak było.
Marcinie - dziękuję za pozytyw i zaskakujący komizm
Leszku -
co prawda płatkiem jest peelka, ale w tym kontekście Twój odbiór pasuje.
Bardzo Wam dziękuję za czytanie, wszystkie uwagi i pozytywy.
Motywujecie.
Pozdrawiam - spokojnego wieczoru.
Oskari - czemy definicyjna? Inni dą tylko inni, jeśli nie są dla nas ważni.
Podróżniczko - Twój odbiór bardzo cieszy. Tak było.
Marcinie - dziękuję za pozytyw i zaskakujący komizm

Leszku -

Bardzo Wam dziękuję za czytanie, wszystkie uwagi i pozytywy.
Motywujecie.

Pozdrawiam - spokojnego wieczoru.
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
- coobus
- Posty: 3982
- Rejestracja: 14 kwie 2012, 21:21
Re: szerokość zdziwienia
To prawda - tytuł zaciekawia. Prowadzisz myśl dość szczególnym ale ciekawym językiem. Trzeba mu się poddać. Bo warto 

” Intuicyjny umysł jest świętym darem, a racjonalny umysł - jego wiernym sługą." - Albert Einstein
-
- Posty: 551
- Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24
Re: szerokość zdziwienia
wiesz co ... wrócę do tego wiersz nie raz
czarujesz malujesz ... cholernie subtelnie
czarujesz malujesz ... cholernie subtelnie
