Omijam labilne destynacje

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Meltemi
Posty: 97
Rejestracja: 03 gru 2013, 13:44

Omijam labilne destynacje

#1 Post autor: Meltemi » 03 lis 2015, 9:17

Tła nie dzieją się naprawdę, a ty chciałbyś
patrzeć. Rozkłamiesz wzrokiem morza?

Staromiejska kawiarenka. Mam wrażenie: jesteśmy
oblepieni cukrem, tym, co słuszność zliże

do ostatniej kostki. Wchodzą w nas szelmowskie wiosny.
Przez otwarte usta, kiedy śnieg gałęzi się na plantach, mai;
gentleman z damską parasolką nie zadaje pytań
chłopiec czy dziewczynka?

Chodź, wyślemy czas w butelkach dokąd jeszcze można,
gdzie grudzień w rękawiczkach przychodzi ostatni - czysty
jak skurcz z którego wyszliśmy.
Michalina Gałka-Nosiadek

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Omijam labilne destynacje

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 03 lis 2015, 13:56

świetny wiersz, jest co czytać, bo dość ciężki w odbiorze, ale to dobrze gdy zmusza do myślenia.
Jedna uwaga - chyba maj?

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: Omijam labilne destynacje

#3 Post autor: Alga » 03 lis 2015, 17:33

Wspaniałe, kolorowe językowo obrazowanie. Podoba mi się rozkłamać i gałęzić się Oraz szelmostwo wiosny.

Pozdrawiam :)
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Mirek
Posty: 551
Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24

Re: Omijam labilne destynacje

#4 Post autor: Mirek » 03 lis 2015, 21:25

Meltemi pisze: czysty
jak skurcz z którego wyszliśmy.
ta naj ...
łaplo za serducho
fajnieś namalował obrazek

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Omijam labilne destynacje

#5 Post autor: Alek Osiński » 04 lis 2015, 13:35

"śnieg gałęzi się na plantach" - piękne.
Bardzo udany wiersz, ale tytuł okropny;)

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Omijam labilne destynacje

#6 Post autor: eka » 04 lis 2015, 21:15

Meltemi pisze:Mam wrażenie: jesteśmy
oblepieni cukrem, tym, co słuszność zliże

do ostatniej kostki
.
Kurczę, Meltemi, jak Ty operujesz słowem, zazdroszczę!
Ostatnia cząstka - genialna.
:rosa:

Meltemi
Posty: 97
Rejestracja: 03 gru 2013, 13:44

Re: Omijam labilne destynacje

#7 Post autor: Meltemi » 05 lis 2015, 9:02

Dziękuję wszystkim za chwilę z wierszem.

Marcinie, cieszę się z wizyty. Rzeczywiście, wiersz jest dość trudny w odbiorze, mam tego świadomość, ale przez to tak jak piszesz zostawia sporo miejsca na interpretację.

Algo, dziękuję za dobre słowo!

Mirku, miło mi, że wiersz poruszył. Zdradzę Ci jeszcze w sekrecie, że należę do gatunku "kobieta" lub "baba" - jak kto woli:)

Alku, cenię sobie Twoją opinię. Kurcze, może masz i rację z tym tytułem? Na razie jednak zostawiam tak jak jest:)

eko, dziękuję, że znowu zaszczyciłaś mnie wizytą i ciepłym słowem pod tekstem.

Pozdrówka!
Michalina Gałka-Nosiadek

Mirek
Posty: 551
Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24

Re: Omijam labilne destynacje

#8 Post autor: Mirek » 05 lis 2015, 23:29

Meltemi pisze: Zdradzę Ci jeszcze w sekrecie, że należę do gatunku "kobieta" lub "baba" - jak kto woli:)
:crach: łoj ale porobiłem
:wstyd: :rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”