Po wyznaniach
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Po wyznaniach
A ty Augustynie, milkniesz akurat zawsze w najważniejszej chwili,
kiedy głos aż się prosi wznieść do gwiazd, poświęcić im garść
wygrzanego słońcem siana. Parę kropli śliny nie zbawi ani nie uświęci,
ale ręka pana poruszy. Pewnie jednak nie chciałby cię uprzedzać
w drodze, ani przy toalecie, kiedy rano zmywasz go z twarzy, wątpiąc
czy tobie samemu lepiej może się powieść myśl albo czyn. Dobrze,
wiesz przecież, potraficie zawołać się jedynie po imieniu. Nie będziemy
wspominać odkupienia, rzeczy z drugiego obiegu wchłonął czarny
rynek i astrolabium na zapleczu trzeszczy. Święty, święty, święty,
wciąż jeszcze czeka na rachunek, kiedy ty już czujesz – to dialektyka
wyboru, nie sfera, która wiedzie na pokuszenie pod dach wykluczonych.
Most zwodzony jest ze słów, lecz fosa pełna kości; jeśli chcesz, możesz
przebiec palcami, ale przecież ten mur wybudowano wyłącznie dla nas.
kiedy głos aż się prosi wznieść do gwiazd, poświęcić im garść
wygrzanego słońcem siana. Parę kropli śliny nie zbawi ani nie uświęci,
ale ręka pana poruszy. Pewnie jednak nie chciałby cię uprzedzać
w drodze, ani przy toalecie, kiedy rano zmywasz go z twarzy, wątpiąc
czy tobie samemu lepiej może się powieść myśl albo czyn. Dobrze,
wiesz przecież, potraficie zawołać się jedynie po imieniu. Nie będziemy
wspominać odkupienia, rzeczy z drugiego obiegu wchłonął czarny
rynek i astrolabium na zapleczu trzeszczy. Święty, święty, święty,
wciąż jeszcze czeka na rachunek, kiedy ty już czujesz – to dialektyka
wyboru, nie sfera, która wiedzie na pokuszenie pod dach wykluczonych.
Most zwodzony jest ze słów, lecz fosa pełna kości; jeśli chcesz, możesz
przebiec palcami, ale przecież ten mur wybudowano wyłącznie dla nas.
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Po wyznaniach
Bardzo dobra poetycka dyskusja z Augustynem, podobno świętym. Z reguły nie przepadam za tak długimi frazami, jednak tutaj nie męczą, a zaciekawiają...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Po wyznaniach
- niesamowicie mi się podoba.Alek Osiński pisze:Most zwodzony jest ze słów, lecz fosa pełna kości;
Dopracowany w każdym calu. Jest czym nasycić zmysły - piękny dialog Alku.
Pozdrawiam.

A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Po wyznaniach
Boże, co za piękny wiersz.
Jak ochłonę, rozbiorę treść, teraz płynę z rytmem.
Alku, mistrzostwo na Parnasie.
Szacun.

Jak ochłonę, rozbiorę treść, teraz płynę z rytmem.
Alku, mistrzostwo na Parnasie.
Szacun.
- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Po wyznaniach
Dzięki za zatrzymanie się
Pozdrawiam
Pozdrawiam

- Bożena
- Posty: 1338
- Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32
Re: Po wyznaniach
jak zwykle- czytam i napawam się poezją-




- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Po wyznaniach
Wracam do tego wiersza po raz dziesiąty chyba.
Wolna wola człowieka a boskie przeznaczenie.
Palcami myśli po teoriach biegniemy, ale nieustępliwa materia zalega w fosach czasu.
Mocny był w wierze ten święty z Afryki, Ojciec Łaski i Kościoła.
A my?
Wolna wola człowieka a boskie przeznaczenie.
Palcami myśli po teoriach biegniemy, ale nieustępliwa materia zalega w fosach czasu.
Mocny był w wierze ten święty z Afryki, Ojciec Łaski i Kościoła.
A my?
- Gorgiasz
- Moderator
- Posty: 1608
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 14:51
Re: Po wyznaniach
Istotnie, wiersz bardzo dobry pod względem poetyckim, ciekawy tematycznie i zmuszający do zamyślenia. I w ramach tego ostatniego powiem, że z tym ujęciem jego myśli: A ty Augustynie, milkniesz akurat zawsze w najważniejszej chwili, kiedy głos aż się prosi wznieść do gwiazd, - absolutnie się nie zgadzam.
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Po wyznaniach
A my? Cóż, Ewo, trochę trudno się chyba porównywać, Augustyn był dzieckiem swoich czasów,eka pisze:Mocny był w wierze ten święty z Afryki, Ojciec Łaski i Kościoła.
A my?
my - swoich. Nie wiem do końca zresztą czy można powiedzieć, że Augustyn był mocny
w wierze. Na pewno był bardzo aktywny w swoim trochę desperackim poszukiwaniu
Boga. Uważał to za swój obowiązek i był konsekwentny. Daleko zresztą zaszedł
w jego poszukiwaniu, może nawet za daleko. Bo to przecież mosty zwodzone ze słów,
za to fosy przyszłość wypełnia prawdziwymi kośćmi. Każdy staje przed swoim murem. tak mi się
przynajmniej wydaje.
No i bardzo dobrze, Gorgiaszu, to przecież zawsze jest jakaś dyskusja..Gorgiasz pisze:- absolutnie się nie zgadzam.
dzięki Wszystkim za opinie
