Uparte poszukiwanie źródeł,
z czasowymi przerwami na porywy
namiętności.
Ale to inne światy,
bywa – niedoskonałe namiastki,
a przecież nogi same niosą w kierunku
ideałów.
Jednak na końcu drogi trzeba odpocząć,
w tym śnie łapiemy tylko dym
jako zapowiedź przebudzenia.
Później wracamy, szukając szczęścia
pod nogami, na ziemi.
Ostatecznie to matka, zawsze
przygarnie.
Cóż z tego, że nazbyt zachłannie
i z zamkniętymi oczyma.
Ucieczki
- pallas
- Posty: 1554
- Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33
Re: Ucieczki
Źródło może oznaczać zdrój życiodajnej wody,
może to być równie jakaś idea, której szukamy
czy też początek różnorodnych zjawisk.
Ale nie rzadko je pozostawiamy, bo nie spełniły swoich celów, zadań.
Albo też się w ich zapadamy bez pamięci.
Człowiek cały czas próbuje i popełnia błędy.
Chce dotrzeć do doskonałości, ale się od niej oddala,
bo ma tylko jego chwilowe rezultaty. A może ideały są wokół nas?
Każdy w swych poszukiwaniach dojdzie do końca i wtedy
o karze się to tylko ułudą, cieniem nie do spełnienia.
Zawsze wracamy w to nasze błędne koło, powtarzając błędy.
Lecz jest matka, która nigdy ni pozostawi będzie wspierać
i zawsze przygarnie choćbyśmy uczynili największe głupstwo.
Człowiek zawsze chcę za dużo nawet, gdy nie ma już na to szans.
Wiersz mi się jak widać podoba, ma w sobie
jak dla mnie prostotę i to w nim najpiękniejsze.
Piotrek
może to być równie jakaś idea, której szukamy
czy też początek różnorodnych zjawisk.
Ale nie rzadko je pozostawiamy, bo nie spełniły swoich celów, zadań.
Albo też się w ich zapadamy bez pamięci.
Człowiek cały czas próbuje i popełnia błędy.
Chce dotrzeć do doskonałości, ale się od niej oddala,
bo ma tylko jego chwilowe rezultaty. A może ideały są wokół nas?
Każdy w swych poszukiwaniach dojdzie do końca i wtedy
o karze się to tylko ułudą, cieniem nie do spełnienia.
Zawsze wracamy w to nasze błędne koło, powtarzając błędy.
Lecz jest matka, która nigdy ni pozostawi będzie wspierać
i zawsze przygarnie choćbyśmy uczynili największe głupstwo.
Człowiek zawsze chcę za dużo nawet, gdy nie ma już na to szans.
Wiersz mi się jak widać podoba, ma w sobie
jak dla mnie prostotę i to w nim najpiękniejsze.
Piotrek

Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Ucieczki
racja Marcinie, ale to "na ziemi" jednakMarcin Sztelak pisze:Później wracamy, szukając szczęścia
pod nogami, na ziemi.
Ostatecznie to matka, zawsze
przygarnie.
można sobie darować - niepotrzebne dopowiedzenie
Pozdrawiam
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Ucieczki
- najpiękniejszaMarcin Sztelak pisze: Później wracamy, szukając szczęścia
pod nogami, na ziemi.
Ostatecznie to matka, zawsze
przygarnie

Pozdrawiam.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
Re: Ucieczki
Puenta przewrotna, wskazuje na śmierć.
Wcześniejsze strofy - etapy życia, próby odnalezienia swojego miejsca, porywy. Zakończone zejściem z ideami na ziemię.
Pozdrawiam.
Wcześniejsze strofy - etapy życia, próby odnalezienia swojego miejsca, porywy. Zakończone zejściem z ideami na ziemię.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: Ucieczki
życie się dopiero przebudza
jak niemowlę które po urodzeniu spi jeszcze
a nawet keidy widzi to nie wie co widzi ani po co
musi się nauczyć
dzień po dniu
rok po roku
życie po życiu
gatunek pop gatunki
to nieprawdopodobne jak daleko zaszliśmy badając odbicia echa
ślepi zachłanni zafiksowujacy się na byle czym tak długo
czasem
na śmierć
jak niemowlę które po urodzeniu spi jeszcze
a nawet keidy widzi to nie wie co widzi ani po co
musi się nauczyć
dzień po dniu
rok po roku
życie po życiu
gatunek pop gatunki
to nieprawdopodobne jak daleko zaszliśmy badając odbicia echa
ślepi zachłanni zafiksowujacy się na byle czym tak długo
czasem
na śmierć