nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porządku
-
- Posty: 50
- Rejestracja: 18 lut 2015, 1:42
nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porządku
masz w oczach coś, co nie pozwala zasnąć -
pewność, że świt przyjdzie ze spuszczoną głową,
niosąc w dłoniach tajemnicę - złotą monetę,
którą zapłacę za miłość lub złożę na żebrach,
tak by serce nabrało wartości.
wydawać by się mogło, że słowa tkwią w nas
jak ciężar rzecznego szlamu odbierają moc samorodkom.
pamiętasz Kalifornie i słońce kruszące się w ustach?
jesteś gorączka w tę noc. pyłem pod powiekami
i zbitą szklanką, która kaleczy
dotyk. teraz, gdy potrzebuje go najbardziej
nie umiem prosić choćby o zrozumienie.
stałem się grudą ziemi - skorupą samego siebie.
pewność, że świt przyjdzie ze spuszczoną głową,
niosąc w dłoniach tajemnicę - złotą monetę,
którą zapłacę za miłość lub złożę na żebrach,
tak by serce nabrało wartości.
wydawać by się mogło, że słowa tkwią w nas
jak ciężar rzecznego szlamu odbierają moc samorodkom.
pamiętasz Kalifornie i słońce kruszące się w ustach?
jesteś gorączka w tę noc. pyłem pod powiekami
i zbitą szklanką, która kaleczy
dotyk. teraz, gdy potrzebuje go najbardziej
nie umiem prosić choćby o zrozumienie.
stałem się grudą ziemi - skorupą samego siebie.
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porzą
Red... każda skorupa jest do przebicia, nawet własna, peela.
Piękny liryk o obezwładniającym uczuciu utraty sensu, czyli tej osoby, która dla peela była sensem. Metafory subtelne, niewydumane, oddają emocje i stany.
Świetny wiersz, a gdyby te trzy brakujące ogonki jednak mogły się pojawić, byłby... dalej znakomity i niczym niezakłócony.
Pozdrawiam.

Piękny liryk o obezwładniającym uczuciu utraty sensu, czyli tej osoby, która dla peela była sensem. Metafory subtelne, niewydumane, oddają emocje i stany.
Świetny wiersz, a gdyby te trzy brakujące ogonki jednak mogły się pojawić, byłby... dalej znakomity i niczym niezakłócony.
Pozdrawiam.

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porzą
W tym świetnym liryku bardzo dużo żalu po utracie, podobno tracimy by zyskać, ale tylko podobno...
Doskonały tytuł
Pozdrawiam.
Doskonały tytuł

Pozdrawiam.
- Ratana
- Posty: 199
- Rejestracja: 08 maja 2013, 0:07
Re: nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porzą
Dobry utwór. Wprawnie używasz przerzutni i nienachalnych metafor. Jednak tytuł mi się nie podoba. Po przeczytaniu go spodziewałam się trywialnej treści, na szczęście czekało mnie miłe zaskoczenie 

-
- Posty: 1507
- Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
- Kontakt:
Re: nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porzą
widzę dwie literówki (braki ogonków w literach)
wiersz mnie zaciekawia choć nie rozumiem bohatera i jego introwertyzmu
może o tym jest dramat bo to jest dramat
dzieje się źle ale on nie powie
woli być skorupą choć nią nie jest bo cierpi
udawanie skorupy miałoby zatem chronić przed bólem tymczasem go zwielokrotnia i to w obie strony
wiec dramat
może to depresja tak częsta towarzyszka ludzi
zamknięci w niej nie maja siły umyć zębów
co dopiero prosić o cokolwiek co jest tylko początkiem pracy nad problemem
wiersz mnie zaciekawia choć nie rozumiem bohatera i jego introwertyzmu
może o tym jest dramat bo to jest dramat
dzieje się źle ale on nie powie
woli być skorupą choć nią nie jest bo cierpi
udawanie skorupy miałoby zatem chronić przed bólem tymczasem go zwielokrotnia i to w obie strony
wiec dramat
może to depresja tak częsta towarzyszka ludzi
zamknięci w niej nie maja siły umyć zębów
co dopiero prosić o cokolwiek co jest tylko początkiem pracy nad problemem
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porzą
Dwa pierwsze zdania - piękne. później już trochę mniej
i kaleczenie dotyku - mało zmysłowe. szklanka którą, szklanka która?
bardziej trafia w tym pierwszym ujęciu...
kropka między noc i pyłem trochę hamuje czytanieRedwood pisze:jesteś gorączka w tę noc. pyłem pod powiekami
i zbitą szklanką, która kaleczy
dotyk.
i kaleczenie dotyku - mało zmysłowe. szklanka którą, szklanka która?
bardziej trafia w tym pierwszym ujęciu...
- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
Re: nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porzą
Lubię Cię czytać, ten wiersz również mi się podoba, ale czy mylę się, myśląc, ze zmieniłeś coś od połowy?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
Re: nie pytaj co mi jest i tak powiem ci że wszystko w porzą
Ten tytuł w zasadzie wszystko tłumaczy...serce na kolanach i uśmiech na ustach.
Wiersz bardzo mi się podoba, pisany uczuciem i emocjami, takie właśnie przemawiają najbardziej.
Pozdrawiam.
Wiersz bardzo mi się podoba, pisany uczuciem i emocjami, takie właśnie przemawiają najbardziej.

Pozdrawiam.