profiLove

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
she
Posty: 292
Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40

profiLove

#1 Post autor: she » 18 lis 2015, 20:05

on pisze:
mężczyzna z krwi i kości
w….
wojownik!
w każdym ze swoich żyć
ochoczo i z odwagą
chce umrzeć
za boga honor i ojczyznę

kocha jak dzikus
romantyk
macho
inteligent
zawsze na sto procent
ma pięćdziesiąt twarzy

ale gdy wyciągniesz rękę
dziewczyno
zrozumiesz że to tylko jaja
wirtualne

Dodano -- 18 lis 2015, 20:11 --

... żeby nie było zawsze na smutno... ;)

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: profiLove

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 18 lis 2015, 20:50

A nie powinno być na odwrót w puencie - wirtualne jaja?
Uroki wirtualnej ;)

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: profiLove

#3 Post autor: tabakiera » 18 lis 2015, 21:58

Gorzko i przewrotnie.
Są ludzie, którzy kreują swoją osobowość, a internet jest doskonałym miejscem, gdzie można szaleć i... marzyć, również o sobie samym.
W świecie realnym bywa podobnie, tylko łatwiej zweryfikować,
pozdrawiam.

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: profiLove

#4 Post autor: Hosanna » 18 lis 2015, 22:06

w godach jest w zasadzie takie ... nadymanie , pysznienie się przechwalanie - naturalne
aby skusić samicę
żeby dała sobie wstrzyknąć geny których wraz z plemnikami nadmiary nieprzebrane
może któremuś się uda ?

jaja wirtualne czy nie - od czasu do czasu kogoś zwiodą na manowce albo raczej w ciążę
dlatego ta strategia przetrwała
a jak nie zwiodą to przynajmniej przez chwilę ubogi samiec poczuje się ... jak w raju (oczywiście wirtualnym)
to też może smakować szczególnie ... na głodzie ( i jemu i jej... przynajmniej na chwilę )

:)

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: profiLove

#5 Post autor: eka » 21 lis 2015, 8:45

Profil - ove ;)

Wirtualny testosteron. Ba, niekiedy się prawie absolutnie odwzorowuje w realu.
Nie zniechęcać, proszę. :)

Awatar użytkownika
she
Posty: 292
Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40

Re: profiLove

#6 Post autor: she » 22 lis 2015, 18:00

Marcin, chciałam, żeby " jaja" znaczyły też "żart". Gdybym zamieniła, nie wiem czy to by się nie zachwiało.
Dorota - może gorzko, ale chyba żartobliwe przede wszystkim ;)
Hosanno - ja nie wiem czy to rytuał godowy - akurat na tej płaszczyźnie funkcjonowania w rzeczywistości, ale na pewno wirtualna przestrzeń
popycha czasem do zniekształcania siebie. Łatwiej zrobić wrażenie na odległość, bo można się prosto kreować.
Eka - nie zniechęcam, broń Boże ;) Niechaj zawsze się odwzorowuje ;)

dzięki Wam za odzew :)

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: profiLove

#7 Post autor: Hosanna » 22 lis 2015, 20:18

she
kreowanie się wirtualne jest łatwiejsze to prawda
potrafi stworzyć wirtualny harem
i złudzenie że naprawdę można wziąć jedna z samic w realu

wszak od dawana wiadomo że dobry bajer to podstawa
gdybyśmy kobiety nie były taki głupie i ociemniałe z pragnienia
to strategia ta nie byłaby skuteczna
chodzi mi o to ze ta satyra dopieka i mężczyznom i kobietom co jest sprawiedliwe :)

oskari valtteri

Re: profiLove

#8 Post autor: oskari valtteri » 22 lis 2015, 20:20

jaja - fakt. i nie tylko wirtualne.
...i nie tylko tej jednej płci.
cóż, takie życie.

ELKA

Re: profiLove

#9 Post autor: ELKA » 23 lis 2015, 9:19

Ten wiersz przypomina ''Pięćdziesiąt twarzy Greya''...trzeba uważać,

żeby nie wyszły jaja do kwadratu...w wirtualnym świecie, można zakładać różne maski,

przy czym żadnej prawdziwej...

Pozdrawiam.

ono

Re: profiLove

#10 Post autor: ono » 23 lis 2015, 9:25

bardzo ładne

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”