tektura

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

tektura

#1 Post autor: Alga » 24 lis 2015, 7:48

ranek wraca do mnie
codziennym skrzepem żalu na języku
śniadaniem o smaku tektury
uśmiechem gumowym jak lukrecja
możliwe że dziś spróbuję
zdrapać ze ściany twoje spojrzenie
ogranicza mi oddech
tynk opadnie zostawiając mnie
w wannie pełnej lodu

obudzę się odpamiętnię ten krzyk
gdy przyszywano mnie do jawy

decyzja przyszła zbyt późno
by grzeszyć radośnie
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

emcek
Posty: 337
Rejestracja: 10 lut 2014, 9:51

Re: tektura

#2 Post autor: emcek » 24 lis 2015, 8:11

bardzo pod względem metaforyki i przenośni - przeżyć to jedno ale napisać o tym np. w ten sposób, drugie :) :ok:

ono

Re: tektura

#3 Post autor: ono » 24 lis 2015, 15:44

Alga pisze:decyzja przyszła zbyt późno
by grzeszyć radośnie

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: tektura

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 24 lis 2015, 15:51

A grzeszyć należy radośnie, bo inaczej to nie ma sensu. Bardzo dobry wiersz, może nie bardzo podoba mi się konstrukcja, ale to szczegół.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Mchuszmer
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
Lokalizacja: Kraków

Re: tektura

#5 Post autor: Mchuszmer » 24 lis 2015, 16:11

Bardzo ciekawy obraz, gorzki a chwilami wręcz (auto)ironiczny; kac moralny, powrót do szarej, samotnej codzienności, zderzenie z rzeczywistością, siermiężną jak tektura i będącą w swoim kształcie jakąś pułapką - to niektóre ze skojarzeń, cisnących się do głowy przy lekturze tego szczerego i wymownego tekstu.
Najbardziej do gustu przypadło mi "gdy przyszywano mnie do jawy".
"odpamiętnię" to ciekawy słowotwór, wskazujący na intencjonalne działanie (usuwanie czegoś w niepamięć lub/i ujmowanie czemuś znaczenia), w przeciwieństwie do zwykłego spontanicznego zapominania.
Ładnie powiązane wersy, np. z "możliwe że dziś spróbuję".

Czepnę się tylko paru szczegółów (nie mających dla mnie większego znaczenia przy odbiorze), jak dla mnie:
- ranek wraca (...)/codziennym - sądzę, że można by skrócić, np. ranki wracają do mnie (myślę tu również o płynności)/skrzepem żalu na języku
- "grzeszyć radośnie" pachnie mi z lekka inwersją nie do końca wpisującą się w styl, może "grzeszyć z radością"?

Pozdrawiam:)
mchusz, mchusz.

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: tektura

#6 Post autor: em_ » 25 lis 2015, 5:17

możliwe że dziś spróbuję
zdrapać ze ściany twoje spojrzenie
- ten fragment jakoś tak najbardziej zapamiętałam,
ładny wiersz
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: tektura

#7 Post autor: Alek Osiński » 25 lis 2015, 15:38

Ten ostatni dwuwers mi akurat psuje trochę odbiór wiersza,
bez niego wydaje mi się nośniejszy, bo poza tym metaforyka
udana, chociaż przesłanie wielce smutne...

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”