witaj więc proszę, nie zostawiaj mnie
z bólu nie mogę przełknąć swoich łez
strach i bezradność zniewoliły mnie
noce są czarne, szarobure dnie
lecz kiedy przyjdzie kosa po swój łup
krzyżem mnie naznacz
zastrzyk szybko zrób
abym nie cierpiał
nim zostanie trup
pożegnaj wszystkich
i ucałuj ich
a teraz pora na ostatni akt
zerwać z diabelstwem
niemoralny pakt
po wolność
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: po wolność
Treść tak przygniata, że nie widzi się żadnych mankamentów.
Cierpiący człowiek na drodze do ostatecznego wyzwolenia.
Przejmujące.


Cierpiący człowiek na drodze do ostatecznego wyzwolenia.
Przejmujące.

Re: po wolność
Napoleonie, Twój wiersz jest jak bitwa pod Waterloo...zwiastuje upadek ducha, chociaż w tym ostatnim zdaniu
Pozdrawiam.elka.
jest próba podjęcia walki i to daje nadzieję...Napoleon North pisze:a teraz pora na ostatni akt
zerwać z diabelstwem
niemoralny pakt
Pozdrawiam.elka.
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: po wolność
Faktycznie przytłaczający niemocą...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Re: po wolność
Staram się oceniać wszystkich jednakowo.
Zbyt dużo zaimków, rymy gdzieniegdzie, dosłowność.
To jest bardzo niedopracowany zaczątek wiersza.
Pozdrawiam
Zbyt dużo zaimków, rymy gdzieniegdzie, dosłowność.
To jest bardzo niedopracowany zaczątek wiersza.
Pozdrawiam