Smętarz
- pallas
- Posty: 1554
- Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33
Smętarz
Na cmentarzu, w dzień powszedni takie
słyszy się rozmowy - ktosi przyjdzie,
ktosi wyjdzie, jeden milczy,
drugi wyje, wszyscy na czczo.
Przyszedł żul, wysmarkał się
i cały chór też wdzięcznie chlipie.
słyszy się rozmowy - ktosi przyjdzie,
ktosi wyjdzie, jeden milczy,
drugi wyje, wszyscy na czczo.
Przyszedł żul, wysmarkał się
i cały chór też wdzięcznie chlipie.
Ostatnio zmieniony 21 gru 2015, 19:09 przez pallas, łącznie zmieniany 1 raz.
Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
- Patka
- Posty: 4597
- Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
- Lokalizacja: Toruń
- Płeć:
- Kontakt:
Re: Smętarz
Pomysłowe, szkoda, że takie krótkie i że nie ma więcej nawiązań do Brzechwy. Można by się pokusić o niezłą parafrazę "Na straganie".


- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Smętarz
Przyjacielu, przecinki!
Na razie tylko wsparcie techniczne.
Że też Patka nie zwróciła na to uwagi.
Pozwól na taki zapis.
Na cmentarzu, w dzień powszedni
takie słyszy się rozmowy - ktosi przyjdzie,
ktosi wyjdzie, jeden milczy,
drugi wyje, wszyscy na czczo.
Przyszedł żul, wysmarkał się
i cały chór też wdzięcznie chlipie.
Patka to dopiero ma wyobraźnię.
Brzechwową tej ironii zachowań społecznych bym nie nazwał.
Chociaż? Może ma rację.
Ale to pozytyw, bo Brzechwa był genialny w swoim charakterystycznym pisaniu.
Jurek
Na razie tylko wsparcie techniczne.
Że też Patka nie zwróciła na to uwagi.
Pozwól na taki zapis.
Na cmentarzu, w dzień powszedni
takie słyszy się rozmowy - ktosi przyjdzie,
ktosi wyjdzie, jeden milczy,
drugi wyje, wszyscy na czczo.
Przyszedł żul, wysmarkał się
i cały chór też wdzięcznie chlipie.
Patka to dopiero ma wyobraźnię.
Brzechwową tej ironii zachowań społecznych bym nie nazwał.
Chociaż? Może ma rację.
Ale to pozytyw, bo Brzechwa był genialny w swoim charakterystycznym pisaniu.
Jurek

* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- Patka
- Posty: 4597
- Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
- Lokalizacja: Toruń
- Płeć:
- Kontakt:
Re: Smętarz
alchemik pisze:Brzechwową tej ironii zachowań społecznych bym nie nazwał.
Na straganie, w dzień targowy
takie słyszy się rozmowy
no nie mów, alchemiku, że ci się nie skojarzyło.
A na przecinki rzeczywiście nie zwróciłam uwagi.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Smętarz
Skojarzyło.
Inaczej bym nie pochwalił Twojego skojarzenia.
A że chwalę na swój sposób?
Inaczej bym nie pochwalił Twojego skojarzenia.
A że chwalę na swój sposób?
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- pallas
- Posty: 1554
- Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33
Re: Smętarz
Wiesz Patka tak tę słowa za mną kilka dni chodziły, że w końcu coś napisałem, dłużej nawet bym się nie brał, bo Brzechwa to mistrz. Alchemiku czemu nic nie mówisz o słowie ktosi, bo powinno być ktoś. Chyba, że moja wyobraźnia leci przede mną, a to już nie bezpieczne. W życiu szczególnie jak się tak chlapnie w tłumie to się potem muszę tłumaczyć, co powiedziałem.
Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Smętarz
Ależ Piotrku, słowa ktosi nadają smaku temu wierszowi.
Jurek
Jurek
Ostatnio zmieniony 21 gru 2015, 19:23 przez alchemik, łącznie zmieniany 1 raz.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- Fałszerz komunikatów
- Posty: 5020
- Rejestracja: 01 sty 2014, 16:53
- Lokalizacja: Hotel "Józef K."
- Płeć:
Re: Smętarz
Smętarz to określenie na cmentarz ciut przestarzałe, a zaprzestano jego używania w wieku dziewiętnastym.
Nie widzę w tekście innych dawnych form słów, no może jeszcze ktosi skonczyło niegdyś na "Weselu"
więc nie rozumiem skąd taki, a nie inny tytuł.
Pewnie cosik wykombinował, Panie Tytan
Tekst ma rytm, co nieco nam nuci z lekkością limeryku.
I chyba to wszystko co można napisać o tym tekście.
Nie widzę w tekście innych dawnych form słów, no może jeszcze ktosi skonczyło niegdyś na "Weselu"

Pewnie cosik wykombinował, Panie Tytan

Tekst ma rytm, co nieco nam nuci z lekkością limeryku.
I chyba to wszystko co można napisać o tym tekście.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Smętarz
Fałszerz jak zwykle fałszuje swoje komentarze.
Gdyby robił to celowo!?
Ale robi to bezwiednie.
Piękny tytuł.
Daje mozliwość innego spojrzenia i na oczywistą konfrontację z treścią.
A sama treść, to cudowna ironia zachowań społecznych.
Choćby przy ostatnim pożegnaniu, przy pochówku.
Kilka osób, które żegnają naprawdę. A może żadnej?
Tłum wczuwający się w żałobę.
I reakcje fizyko-empatyczne w rodzaju ziewania, kichania, które się udzielają.
Wiem, to smutne i odziera nas ze strojów, w które się odziewamy.
Mam nadzieję, że mój pochówek będzie wyglądał inaczej.
Ale do tego czasu zostanę uznanym poetą i nawet fałszerz będzie szlochał na moim pogrzebie.
O ile dożyje.
Jurek
Gdyby robił to celowo!?
Ale robi to bezwiednie.
Piękny tytuł.
Daje mozliwość innego spojrzenia i na oczywistą konfrontację z treścią.
A sama treść, to cudowna ironia zachowań społecznych.
Choćby przy ostatnim pożegnaniu, przy pochówku.
Kilka osób, które żegnają naprawdę. A może żadnej?
Tłum wczuwający się w żałobę.
I reakcje fizyko-empatyczne w rodzaju ziewania, kichania, które się udzielają.
Wiem, to smutne i odziera nas ze strojów, w które się odziewamy.
Mam nadzieję, że mój pochówek będzie wyglądał inaczej.
Ale do tego czasu zostanę uznanym poetą i nawet fałszerz będzie szlochał na moim pogrzebie.
O ile dożyje.
Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- Patka
- Posty: 4597
- Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
- Lokalizacja: Toruń
- Płeć:
- Kontakt:
Re: Smętarz
Może pallas dał "smętarz" w tytule, by uniknąć powtórzenia? (w wierszu już mamy "cmentarz - cholera, chciałam napisać przed "ę", ech)
Choć może to głupie tłumaczenie.
Mnie "smętarz" nie razi, kojarzy się tylko z Kingiem.
Choć może to głupie tłumaczenie.
Mnie "smętarz" nie razi, kojarzy się tylko z Kingiem.