Mały Bohater
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Mały Bohater
Najmniejszy i najsłabszy pośród silnych,
niczym małe,niepozorne drzewko
w lesie wyniosłych dębów.
Jednak odwaga w jego sercu ogromna,
walczył niczym lew,
jego młode ciało pełne ran.
Czasami dopadał go strach,
patrząc na leżących
w kałużach krwi-towarzyszy.
Lecz szybko chwytał za broń,
szepcąc cicho:
"to dla ciebie Ojczyzno".
Gdy ucichły strzały,
w gasnących oczach powstańca
tliła się malutka iskierka radości.
Może słyszał głos Matki,
może to Ona wołała z daleka
"chodź Synu,Twoja walka
skończona".
Wiersz dedykuję tym najmłodszym, którzy mimo swojego wieku walczyli o wolną Polskę pod Lwowem, Grodnie, w Powstaniu Warszawskim, oraz w innych nieznanych miejscach
niczym małe,niepozorne drzewko
w lesie wyniosłych dębów.
Jednak odwaga w jego sercu ogromna,
walczył niczym lew,
jego młode ciało pełne ran.
Czasami dopadał go strach,
patrząc na leżących
w kałużach krwi-towarzyszy.
Lecz szybko chwytał za broń,
szepcąc cicho:
"to dla ciebie Ojczyzno".
Gdy ucichły strzały,
w gasnących oczach powstańca
tliła się malutka iskierka radości.
Może słyszał głos Matki,
może to Ona wołała z daleka
"chodź Synu,Twoja walka
skończona".
Wiersz dedykuję tym najmłodszym, którzy mimo swojego wieku walczyli o wolną Polskę pod Lwowem, Grodnie, w Powstaniu Warszawskim, oraz w innych nieznanych miejscach
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Mały Bohater
Temat zaszczytny. Ale z punktu widzenia wartości literackiej,
ten wiersz wydaje mi się jednak stanowczo zbyt "napompowany"
Tonacja za bardzo w stylu "Akademii ku czci"
Pozdrawiam
ten wiersz wydaje mi się jednak stanowczo zbyt "napompowany"
Tonacja za bardzo w stylu "Akademii ku czci"
Pozdrawiam
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Mały Bohater
Zgadzam się z przedmówcą, pompatyczny i patetyczny a naprawdę pora zacząć mówić o tak ważnych sprawach bez tradycyjnego zadęcia.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- Patka
- Posty: 4597
- Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
- Lokalizacja: Toruń
- Płeć:
- Kontakt:
Re: Mały Bohater
Alek ma rację - temat piękny, wykonanie, użyte słowa - już nie. Do tego dochodzą błędy typu brak spacji.
Pozdrawiam
Patka
Pozdrawiam
Patka
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: Mały Bohater
To jest mój drugi wiersz jaki napisałem, dzięki pomocy Pani Eli udało mu się nabrać nowego blasku, i myślałem, że będzie coś więcej wart, no ale trudno, w końcu jest on z moich początków, pierwszych muśnięć mojego pióra.
Bardzo dziękuję za ocenę
Pozdrawiam
Ps: późna odpowiedź bo zachorowałem ( akurat przed świętami )
Bardzo dziękuję za ocenę

Pozdrawiam
Ps: późna odpowiedź bo zachorowałem ( akurat przed świętami )
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
- Patka
- Posty: 4597
- Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
- Lokalizacja: Toruń
- Płeć:
- Kontakt:
Re: Mały Bohater
Niedzisiejszy - mamy dział Miłe Złego Początki, tam najlepiej wklejać swoje pierwsze wiersze.
Re: Mały Bohater
Niedzisiejszy pisze:myślałem, że będzie coś więcej wart, no ale trudno, w końcu jest on z moich początków, pierwszych muśnięć mojego pióra.
Każdy tak właśnie zaczyna... od patosu i napompowania, ale z czasem jest tylko lepiej.
Ucz się Mateusz, czytaj innych i kształtuj swój styl, tylko pamiętaj, nie ilość, lecz jakość w poezji najważniejsza.
Pozdrawiam. elka.
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Mały Bohater
I tu się zgodzę to czas ma największy wpływ na styl oraz oczywiście warsztat.
- Gloinnen
- Administrator
- Posty: 12091
- Rejestracja: 29 paź 2011, 0:58
- Lokalizacja: Lothlórien
Re: Mały Bohater
Moim zdaniem nie jest aż tak źle, pomimo patosu i tonacji "ku czci".
Jeżeli coś można zasugerować, to operowanie skrótem, niedomówieniem, bo nie wszystko trzeba aż tak dosłownie eksponować.
Warto też pozbyć się pewnych słów, które mają wątpliwe konotacje (np. towarzysze kojarzą się z hasłami komunistycznymi), lub narzucają konkretne emocje.
Jeżeli stawiasz na dobitność - ogranicz ilość słów.
Gdybyś chciał zbliżyć się bardziej do reprezentacji opisowej, reportażowej, mógłbyś rozbudować tekst, ale wtedy należałoby skupić się na konkretach, pokazać realistyczny obraz wydarzeń, jakąś wymowną scenę, która więcej powiedziałaby o tym powstańcu, niż najbardziej pochwalny hymn.
***
Najmniejszy i najsłabszy pośród silnych,
niczym małe,niepozorne drzewko
w lesie wyniosłych dębów.
Jednak walczył jak lew.
Czasami dopadał go strach,
lecz szybko chwytał za broń.
To dla ciebie, Ojczyzno.
Gdy ucichły strzały,
w gasnących oczach
tliła się malutka iskierka.
Może słyszał głos Matki,
może to ona wołała z daleka?
Chodź, Synu.
***
Moja wersja wyglądałaby mniej więcej, jak wyżej. Eksponuję w niej więź powstańca z Ojczyzną-Matką i skupiam się na emocjach pokazanych w dramatycznym dialogu między żołnierzem a tą, za którą oddaje on swoje życie. Podoba mi się też porównanie do młodego drzewka wśród starych dębów. To jest całkiem udane.
Plus za uniwersalizm przekazu. Wytrąca on z ręki argumenty wszystkim, którzy teraz chętnie toczyliby pianę z ust, ponieważ wartości, do jakich się odnosisz, kojarzą się obowiązkowo z równie obowiązkowo znienawidzoną partią rządzącą. No, ale opisana historia mogłaby wydarzyć się w każdym zakątku świata i nawiązujesz w niej do etosu daleko wykraczającego poza nasz kawałek podłogi.
Pozdrawiam,
Glo.
Jeżeli coś można zasugerować, to operowanie skrótem, niedomówieniem, bo nie wszystko trzeba aż tak dosłownie eksponować.
Warto też pozbyć się pewnych słów, które mają wątpliwe konotacje (np. towarzysze kojarzą się z hasłami komunistycznymi), lub narzucają konkretne emocje.
Jeżeli stawiasz na dobitność - ogranicz ilość słów.
Gdybyś chciał zbliżyć się bardziej do reprezentacji opisowej, reportażowej, mógłbyś rozbudować tekst, ale wtedy należałoby skupić się na konkretach, pokazać realistyczny obraz wydarzeń, jakąś wymowną scenę, która więcej powiedziałaby o tym powstańcu, niż najbardziej pochwalny hymn.
***
Najmniejszy i najsłabszy pośród silnych,
niczym małe,niepozorne drzewko
w lesie wyniosłych dębów.
Jednak walczył jak lew.
Czasami dopadał go strach,
lecz szybko chwytał za broń.
To dla ciebie, Ojczyzno.
Gdy ucichły strzały,
w gasnących oczach
tliła się malutka iskierka.
Może słyszał głos Matki,
może to ona wołała z daleka?
Chodź, Synu.
***
Moja wersja wyglądałaby mniej więcej, jak wyżej. Eksponuję w niej więź powstańca z Ojczyzną-Matką i skupiam się na emocjach pokazanych w dramatycznym dialogu między żołnierzem a tą, za którą oddaje on swoje życie. Podoba mi się też porównanie do młodego drzewka wśród starych dębów. To jest całkiem udane.
Plus za uniwersalizm przekazu. Wytrąca on z ręki argumenty wszystkim, którzy teraz chętnie toczyliby pianę z ust, ponieważ wartości, do jakich się odnosisz, kojarzą się obowiązkowo z równie obowiązkowo znienawidzoną partią rządzącą. No, ale opisana historia mogłaby wydarzyć się w każdym zakątku świata i nawiązujesz w niej do etosu daleko wykraczającego poza nasz kawałek podłogi.
Pozdrawiam,

Glo.
Niechaj inny wiatr dzisiaj twe włosy rozwiewa
Niechaj na niebo inne twoje oczy patrzą
Niechaj inne twym stopom cień rzucają drzewa
Niechaj noc mnie pogodzi z jawą i rozpaczą
/B. Zadura
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl
Niechaj na niebo inne twoje oczy patrzą
Niechaj inne twym stopom cień rzucają drzewa
Niechaj noc mnie pogodzi z jawą i rozpaczą
/B. Zadura
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl