światło i zgromadzenie
chwila odpoczynku
od pracowitych bożków sytości
i nienasycenia
wtedy Ziemia unosi się cała
na chwilę dłużej
niż oddech
i
opada łagodnie
z krótkim westchnieniem
bogowie mówią
znów kopie przez sen
dzięki eka

Ano tak. Jakoś to ładnie ujęłaś.wszędzie są jakieś święta
Oj, chyba nie odpocznienia od nich. Budzą się właśnie...chwila odpocznienia
od osobnych bożków sytości
A obudzić się nie chce. I śpi dalej. Jak co roku.bogowie mówią
znów kopie przez sen
Bardzo dobre wyeksponowanie dwóch immanentnych cech święta jako takiego. Światło - jako objawienie, iluminacja, nadzieja, odrodzenie. Zgromadzenie - czyli niezwykle ważny aspekt wspólnotowy, gdyż święta zawsze przeżywa się razem.Hosanna pisze:wszędzie są jakieś święta
światło i zgromadzenie
To też oceniam jako bardzo dobre obrazowanie: nienasycenie jest - dokładnie tak, jak piszesz - bez dna.Hosanna pisze:i dziurawych demonów
nienasycenia