życie rodzi się
jak rosa o poranku
na skrzydłach jętki
wznosi się ku słońcu
wieczorem spada
aksamitnym
trzepotem skrzydeł
w łąki
by
wyparować
i narodzić się
jutro
od nowa
Dzień Świstaka
-
- Posty: 140
- Rejestracja: 20 gru 2015, 20:45
Dzień Świstaka
Fajkę zapalę
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.
-
- Posty: 337
- Rejestracja: 10 lut 2014, 9:51
Re: Dzień Świstaka
ładna mini apokalipsa życia, z podobaniem



- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: Dzień Świstaka
paradoks powtarzalności i pozornego braku zmian
z dnia na dzień tylko starsi, ale kto zwracał uwagę na kalendarz, ważny jest co najwyżej zegarek
nigdy nie zapomnę tego filmu
z dnia na dzień tylko starsi, ale kto zwracał uwagę na kalendarz, ważny jest co najwyżej zegarek
nigdy nie zapomnę tego filmu
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Dzień Świstaka

Pełen dojrzałego uśmiechu wiersz, trochę go sobie przemeblowałam, absolutnie niezobowiązująco, dla siebie tylko.
Pozdrawiam.
życie rodzi się jak rosa o poranku
na skrzydłach jętki wznosi się ku słońcu
wieczorem spada
aksamitnym trzepotem w łąki
by wyparować
i rodzić się w jutrze
odnowa odnowa
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Dzień Świstaka
Życie to koło i toczy się, bez przerwy.
Chybabym nieco konstrukcję pozmieniał...
Pozdrawiam.
Chybabym nieco konstrukcję pozmieniał...
Pozdrawiam.