oszukać sumienie

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
ELKA

oszukać sumienie

#1 Post autor: ELKA » 20 sty 2016, 8:42

umoczyłam usta w winie
a teraz płacze lustro

z rozbitej nadziei
namaluję uśmiech na szkle
Ostatnio zmieniony 20 sty 2016, 10:07 przez ELKA, łącznie zmieniany 1 raz.

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: oszukać sumienie

#2 Post autor: Niedzisiejszy » 20 sty 2016, 9:46

Nie wiem czy dobrze interperuje Pani wiersz, ale moim zdaniem mówi o osobie uzależnionej, która najpierw próbuje stłumić w sobie sumienie, sięgając po kolejny kieliszek, by po chwili patrząc w swoją twarz w lustrze utracić uśmiech, który zwraca dopiero świadomość, że następnym razem mu się nie podda.
Gratuluję Pani pięknego wiersza, niesamowite, że w kilku słowach potrafi Pani ukryć tyle treści.
Pozdrawiam i życzę dalszej weny :rosa: :bravo:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Re: oszukać sumienie

#3 Post autor: lczerwosz » 20 sty 2016, 10:22

Nie to nie uzależnienie od alkoholu, to uzależnienie od życia. To powiązanie aktualnego stanu ducha ze swoją historią, retrospekcja, podsumowanie. Bywa, że przy kieliszku wina, bo jednak następuje lekkie rozluźnienie, nawet samotnie, zatem do lustra. To raczej zwyczajowo, aby nie być posądzonym właśnie o degenerację, że sam pije taki lub taka.
Samotność bywa frustrująca, dołująca, ale pozwala także na najszczersze, najgłębsze wniknięcie w głąb samego siebie, bez interakcji o rozpraszającymi wpływami, zwłaszcza z podtekstem seksualnym.
A jednak PL-ka pokazuje hart ducha, że w tej zadumie, smutku, psychicznej niezborności potrafi znaleźć wyjście, uśmiech jest symbolem zwycięstwa. Wiadomo, że każda budowla opiera się na, przynajmniej elementach, produktach destrukcji. Taki mamy świat, że budujemy z resztek. Rozbitej nadziei, podobnie jak stłuczonej szklanki nie da się posklejać, ale można mieć nowa szklankę i nową nadzieję.
Krótki ten wiersz, żeby jeszcze jedna zwrotka była, a wstanie całkiem dzień.

Piotr Zaleski
Posty: 140
Rejestracja: 20 gru 2015, 20:45

Re: oszukać sumienie

#4 Post autor: Piotr Zaleski » 20 sty 2016, 11:51

komentarz lczerwosz nie do wyjęcia. :)
lczerwosz pisze:Nie to nie uzależnienie od alkoholu, to uzależnienie od życia
:tan:

z moje strony zwracam uwagę na zbitkę słów. jak by nie czytać
ELKA pisze:na szkle
wychodzi naszkło
co to jest naszkło?

kiedyś, wiele lat temu ktoś mnie uczył i przestrzegał przed takim niefortunnym zlepkiem słów.

to nawet w poezji ma swoją jakąś nazwę. nie pamiętam już.
sprawa intonacji i artykulacji.

na tym szkle np. brzmi lepiej mz

ogólnie wiersz na duże tak :bravo:
Fajkę zapalę
wódkę wypiję,
życiem się zajmę
za chwilę.

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: oszukać sumienie

#5 Post autor: Marcin Sztelak » 20 sty 2016, 13:00

Bardzo dobra miniatura, natomiast tytuł trochę zbyt na wprost podany...

Pozdrawiam.

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: oszukać sumienie

#6 Post autor: Alek Osiński » 20 sty 2016, 15:01

Fajna miniatura, ale lepiej jak dla mnie by brzmiało
"lustro płacze", a i jeszcze "rozbita nadzieja" budzi wątpliwości,
skoro nią malujesz, lepiej jak dla mnie
by przemawiała "rozlana nadzieja"

Pozdrawiam

ELKA

Re: oszukać sumienie

#7 Post autor: ELKA » 20 sty 2016, 17:53

Mateuszu, uzależnienia bywają różne, ale podoba mi się Twoja interpretacja... :)

Leszku, Twoja interpretacja... chylę głowę, jakbyś siedział w moich myślach... :vino:
Piotr Zaleski pisze:wychodzi naszkło
nie wiem, jak Ci to wyszło, bo mi wyszło zupełnie inaczej... ;)
na tym szkle ? przecież, to oczywiste, że na tym więc po co to tłumaczyć ?
Marcin Sztelak pisze: tytuł trochę zbyt na wprost podany...
dotknąłeś mojej bolączki... gdyby można było, pisałabym każdy wiersz bez tytułu...

Alku, przemyślę Twoje rady... :)

Bardzo dziękuję wszystkim za przeczytanie i komentarze.

Pozdrawiam.elka.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: oszukać sumienie

#8 Post autor: eka » 20 sty 2016, 19:09

ELKA pisze:umoczyłam usta w winie
a teraz płacze lustro

z rozbitej nadziei
namaluję uśmiech na szkle
:) Gdyby nie tytuł, nie odczytałabym "w winie" metafory.
Ładnie płynie wiersz.

:myśli:
Trudno mi uchwycić spójność między płaczem lustra, w drugiej cząstce nagle zamienionym w nadzieję uśmiechu. Ale może nie umiem po prostu znaleźć nici Ariadny.

Prośba na przyszłość. Wiem, że mniej tam ruchu, ale takie graficzne objętości idą do okruchów, też trzeba je karmić. ;)
Pozdrawiam.
:rosa:

Awatar użytkownika
Lucile
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 23 wrz 2014, 0:12
Płeć:

Re: oszukać sumienie

#9 Post autor: Lucile » 20 sty 2016, 21:49

Elu,
w całości biorę Twój tetrastych :ok:
w kontekście tych wersów usta umoczone w winie - cymesik :bravo:

Serdeczności ślę, miłego wieczoru :rosa:
Lucile
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


lucile@osme-pietro.pl

ELKA

Re: oszukać sumienie

#10 Post autor: ELKA » 20 sty 2016, 22:13

eka pisze:Prośba na przyszłość. Wiem, że mniej tam ruchu, ale takie graficzne objętości idą do okruchów, też trzeba je karmić.
skoro tak mówisz... :((

Lucile pisze: Elu,
w całości biorę Twój tetrastych
w kontekście tych wersów usta umoczone w winie - cymesik
Lucile, dla takich słów warto pisać. Dziękuję. :rosa:


Bardzo dziękuję za komentarze i pozdrawiam.elka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”