pozornik

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

pozornik

#1 Post autor: Alga » 22 sty 2016, 16:02

w niemej modlitwie ściśniętej wargami
woła tę która przychodzi
i nie pyta o rozbłyski otwiera sufit
rzęsami wyczesuje ściany podrapane
miejsca na skórze by rozmasować na gładko
ciszą skapywać
ciepłym bordowym pulsowaniem światła
na nadgarstku

drugiej linii życia nie zdradza się wróżkom
zostaw więc sobie szeptanie snami
jawna wygrana nie podlega reklamacji

stalówką kłamiesz przed nocą
by zapomnieć wypalone na bokach kołyski
znamię ogrodnika
powrót niemożliwy
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: pozornik

#2 Post autor: eka » 22 sty 2016, 16:52

Alga pisze:ciszą skapywać
ciepłym bordowym pulsowaniem światła
na nadgarstku
Bardzo we mnie ten fragment trafia, do wszystkich zmysłów, synestezja znakomita... i okroiłabym całość do tych wersów, czyniąc z nich samodzielną miniaturę.

:myśli: tyle że zamiast skapywać

ciszą kapać
ciepłym bordowym pulsowaniem światła
na nadgarstku

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: pozornik

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 23 sty 2016, 13:06

Ciekawy wiersz, w niektórych momentach świetny. Być może odrobinkę przegadany, ale niekoniecznie. Natomiast to znamię ogrodnika wcale do mnie nie przemawia albo przemawia tak, jak raczej autorka by nie chciała (jak sądzę) tzn: wyobrażam sobie znamię w kształcie grabi, szpadla, kopaczki a nawet kupy kompostu :myśli:

Pozdrawiam.

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: pozornik

#4 Post autor: Henryk VIII » 23 sty 2016, 20:20

Witaj,
wiersz b. trafia do mnie, wydaje mi się, że owo znamię ogrodnika, co do którego Marcin ma wątpliwości, przydaje tekstowi plastyczności - każdy czyta wszak inaczej - - - jak dla mnie jest o.k. ; taki widmowy ogrodnik z granicy cienia, z zardzewiałą konewką ...
:bravo:
H8

Podróżniczka
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwie 2015, 10:07

Re: pozornik

#5 Post autor: Podróżniczka » 24 sty 2016, 11:22

w niemej modlitwie ściśniętej wargami
woła tę która przychodzii nie pyta o rozbłyski otwiera sufit
rzęsami wyczesuje ściany podrapane
miejsca na skórze by rozmasować na gładko
ciszą skapywać
ciepłym bordowym pulsowaniem światła
na nadgarstku

zostaw więc sobie szeptanie snami
jawna wygrana nie podlega reklamacji


dla mnie tyle wystarczy

Pozdrawiam

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: pozornik

#6 Post autor: Alek Osiński » 25 sty 2016, 1:03

Coś jest w tym co Eka pisze, mi też wiersz
zdaje ciążyć w stronę tego fragmentu, chociaż dodał
bym jeszcze do niego wers
Alga pisze:ciszą skapywać
ciepłym bordowym pulsowaniem światła
na nadgarstku
Alga pisze:drugiej linii życia nie zdradza się wróżkom
Jak dla mnie super mini by było...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: pozornik

#7 Post autor: Alga » 29 sty 2016, 10:39

Eko - dziękuję za pozytyw i ciekawy pomysł.

Marcinie - cieszy Twój odbiór, a znamię ogrodnika niekoniecznie w tę stronę prowadzi ;) Najsłynniejszy ogród, znamię śmiertelności, z którym przychodzimy na świat.

Henryku - rewelacyjnie ująłeś Ogrodnika, dziękuję.

Podróżniczko - jeśli aż tyle, to się tylko cieszę!

Alku - dużo krojczych tutaj, widać należałoby pomyśleć nad ewentualną nadmiarowością.

Dziękuję wszystkim za czytanie i wrażenia.

Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”