wypływam gdzie wyspy bezludne
na nich kaczeńce głóg dojrzały
i my zakopani po głowy w tytułach
drżysz cały w gorączce Odyseuszu
gdzie porzucony ogon otwiera światy
zamykając niejednym usta
uczę się znowu chodzić po tropach
odrzucenia i wrażliwych dotknięć
w zaspach piasku nieoczekiwaniem
czekam na czas pustynny lecz wieczny
zaległy na wargach rozpaczy
a on tchnie zaledwie bezsilnością
nieoczekiwanie
-
- Posty: 1039
- Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11
nieoczekiwanie
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: nieoczekiwanie
wypływam gdzie wyspy bezludne
na nich kaczeńce
głóg dojrzały i
my
zakopani
po głowy w tytułach
To najbardziej. Ostatnia metafora niejednoznaczna. Tytuły lektur i przyznawane sobie, te najbardziej prywatne, miana.

na nich kaczeńce
głóg dojrzały i
my
zakopani
po głowy w tytułach
To najbardziej. Ostatnia metafora niejednoznaczna. Tytuły lektur i przyznawane sobie, te najbardziej prywatne, miana.

- Bożena
- Posty: 1338
- Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32
Re: nieoczekiwanie
- mam wątpliowość czy nie lepiej by było w zaspach piasku nieoczekiwaniamarta zoja pisze:uczę się znowu chodzić po tropach
odrzucenia i wrażliwych dotknięć
w zaspach piasku nieoczekiwaniem
abo zabrakło z nieoczekiwaniem
podobnie jak Eka- najbardziej 1 do mnie przemawia-

-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: nieoczekiwanie
Bardzo ciekawa metaforyka, dla mnie bez ostatniej, wydaje mi się inna...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.