w cieniu nadziei

Moderatorzy: Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
ELKA

Re: w cieniu nadziei

#11 Post autor: ELKA » 10 lut 2016, 14:16

Wiem, tylko Ty nie wiesz, że czasami Twoje komentarze bolą, może to przez wrażliwość... ale już się pozbierałam i nawet przyznam Ci rację, Pisałam ten wiersz 15 minut, albo mniej, czasami tak mam. Teraz wiem, że mogę go albo wyrzucić, albo poprawić, bo istotnie można wszystko zapisać inaczej, chociaż jakich bym nie użyła słów, ktoś już je napisał przede mną.
Patka pisze:Zauważ jednak, że na razie dostałaś jeden krytyczny komentarz - nie masz co sądzić, że wiersz nadaje się do kosza.
Jesteś moderatorem więc z Twoim zdaniem muszę się liczyć, przecież wiesz co piszesz.
Ja mogę się mylić pisząc jakieś banały, ale Ty jesteś tu od tego, żeby pomagać i wskazywać drogę.

Raz jeszcze dziękuję za ocenę i uciekam. W wolnej chwili to poprawię.

Miłego dnia. :rosa:

Awatar użytkownika
Patka
Posty: 4597
Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
Lokalizacja: Toruń
Płeć:
Kontakt:

Re: w cieniu nadziei

#12 Post autor: Patka » 10 lut 2016, 14:23

Moderator nie oznacza Znawcy Literatury. Komentowanie to tylko jeden z wielu naszych obowiązków. Nie traktuj komentarzy od nas jak wyroczni.

A tekst zdecydowanie powinien odleżeć.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Re: w cieniu nadziei

#13 Post autor: lczerwosz » 10 lut 2016, 14:24

Elka, koniecznie.
Zobacz Karolek, specjalista od prozy, w kilka minut wziął te same myśli, emocje, obrazy, przekompilował i napisał inaczej. A stale jest to Twój wiersz.

Moderatorstwo nie upoważnia do mendorstwa
;)

ELKA

Re: w cieniu nadziei

#14 Post autor: ELKA » 10 lut 2016, 14:25

Leszku, masz rację. Zobaczyłam to u Karolka... Dzięki, poprawiłeś to świetnie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie I PRZEPRASZAM ZA ZAMIESZANIE. Nie było to moim celem, chociaż wina jest ewidentnie moja, za bardzo się spieszyłam.

Pozdrawiam.elka.

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: w cieniu nadziei

#15 Post autor: Niedzisiejszy » 10 lut 2016, 14:26

Ja też Ci gratuluję Karolek, że pomogłeś w fachowy sposób Pani Eli, i że wreszcie ktoś powiedział prawdę, a nie tylko jaki to banał i że tak nie należy pisać :bravo:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

ELKA

Re: w cieniu nadziei

#16 Post autor: ELKA » 10 lut 2016, 14:31

Patka pisze:Moderator nie oznacza Znawcy Literatury. Komentowanie to tylko jeden z wielu naszych obowiązków. Nie traktuj komentarzy od nas jak wyroczni.
Nie rozumiem ... jestem na forum literackim, liczę się z Waszymi komentarzami, wyobrażam sobie, że wiecie o czym piszecie, czy to chwaląc, czy sugerując błędy, a Ty mi piszesz, że to tylko obowiązek i nie powinnam traktować Waszych słów jak wyroczni ?

Muszę przemyśleć Twoje słowa, tylko teraz nie mam na to czasu.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Patka
Posty: 4597
Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
Lokalizacja: Toruń
Płeć:
Kontakt:

Re: w cieniu nadziei

#17 Post autor: Patka » 10 lut 2016, 14:33

karolek pisze:Już któryś raz Patko, wytykasz, ale nie wiesz co i nie umiesz tego wskazać,
Karolku, jak by ci to powiedzieć... przeczytaj mój pierwszy post tutaj raz jeszcze, z kilka razy, bo być może nie potrafisz go dobrze odczytać tak jak ja nie potrafiłam zrozumieć jednego wersu utworu Elki.
Bardzo wyraźnie wytknęłam, co mi się nie podoba (pogrubione fragmenty - chyba że u ciebie ich nie widać). Zacytowałam wers, który budził moje wątpliwości, zaproponowałam poprawkę (dodanie "ich"). Proszę więc, zanim skrytykujesz mój kolejny komentarz, pomyśl, przyjrzyj mu się uważniej.
Nanosić poprawki na utwory nie lubię, to autor powinien zdecydować, jak ostatecznie powinien wyglądać tekst.

Inna sprawa, że komentowanie komentarzy... brzydka rzecz.

Awatar użytkownika
Patka
Posty: 4597
Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
Lokalizacja: Toruń
Płeć:
Kontakt:

Re: w cieniu nadziei

#18 Post autor: Patka » 10 lut 2016, 14:36

ELKA pisze:Nie rozumiem ... jestem na forum literackim, liczę się z Waszymi komentarzami, wyobrażam sobie, że wiecie o czym piszecie, czy to chwaląc, czy sugerując błędy, a Ty mi piszesz, że to tylko obowiązek i nie powinnam traktować Waszych słów jak wyroczni ?
Elko - przynajmniej ja nie uważam się za znawcę (na pewno nie od poezji), pewnie inni też na siebie nie patrzą. Tylko obowiązek to może nie, przyjemność także, chęć niesienia pomocy. Aczkolwiek staramy się, by nasze opinie jakoś wyglądały.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Re: w cieniu nadziei

#19 Post autor: lczerwosz » 10 lut 2016, 15:13

Właśnie. Dlaczego komentujemy cudze teksty.
Przecież nam nie płacą.

dalszy ciąg tego komentarza przeniosłem tu

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: w cieniu nadziei

#20 Post autor: alchemik » 10 lut 2016, 16:42

Z pewnością nie jest banałem, ale muszę zgodzić się z Patką co do niekonsekwencji.
Faktycznie, co wplatasz w warkocze?

Moim zdaniem powinnaś trochę wiersz odchudzić o niepotrzebne dookreślenia.

Czy pozwolisz na moją interpretacją poetycką?
Twój wiersz ma duży potencjal, Elu.

wypaloną stalówką
grzebię w pogorzelisku
marzeń
wplatam je nieudolnie w warkocze

rozpuszczę

gdy oswoję ciszę
rozkrzyczaną aż po horyzont
nienarodzonej myśli

lecz kiedy zapłonie atrament
uratuję sny od bezsenności





Nie gniewaj się, masz dobre pomysly, wyobraźnię.
Brakuje Ci chyba cierpliwości.

Przyglądaj się innym wierszom. Zbyt wiele określeń kładzie utwór, chyba że to zamierzone.
I pamiętaj! Zapis też jest istotny

Czasami bawię się w dookreślenia, ale robię to świadomie, wplatając je dla zderzenia grafomanii z poezją. Bo widzisz, granica jest płynna.
Trzeba tylko czytać, czytać.

Aaa, poczytaj sobie wiersze Tabakiery, czyli Dorotki. Ona opanowała do perfekcji ascezę w wierszach.
Tylko że jej asceza jest pozorną. Używa słów jak plasteliny.
Oczywiście, to nie mój styl, ale korzystam z jej umiejętności. Trzeba uczyć się, uczyć, aż po drzwi na tamtą stronę.

Jurek, Twój przyjaciel. :rosa:
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”