pieśń wczorajszego człowieka lub kwiaty z błota

Moderatorzy: Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: pieśń wczorajszego człowieka lub kwiaty z błota

#11 Post autor: Hosanna » 11 lut 2016, 9:54

agafb
nie lubię motać i ukrywać
prawda gdy ja odkrywasz jest tak piękna i taką ma moc zmieniania że ukrywanie odkrytej w dodanych z powrotem nierzeczywistościach mija się z moim celem . Nie szukam w poezji zabawy klimatem ani zagadka lecz mądrości serca
a to o czym pisze wymaga nieustannego przypominania na tysiace sposobów bo każdy z nas jest dopiero w drodze do czystości spojrzenia nie skażonej uprzedzeniami

Alek
mój bohater ma problem z percepcją
to co go martwi to artefakty w jego sposobie patrzenia na świat
dotyczy to wszystkich a szczególnie ludzi w depresji (jak ten z mojego wiersza z którym jakaś część mnie się identyfikuje i dlatego wymaga demaskowania narastających od nowa jak brud na oknie skażeń)
Swoją drogą to problem dotyczy tak samo ludzi w euforii tylko oni w druga stronę zniekształcają wizję świata
Trzeba czasem zobaczyć jak robimy z siebie ofiarę bo udział naszej kreacji jest tu istotny i zaniedbywany

pastel
zgadzam się
budzę się nieustannie i nieustannie zauważam ze .. znów śpię
leniwy uczeń za mnie
ale jednak uparty w budzeniu się :)
dzięki za koment

Gajka
Posty: 1917
Rejestracja: 21 gru 2011, 16:10

Re: pieśń wczorajszego człowieka lub kwiaty z błota

#12 Post autor: Gajka » 11 lut 2016, 14:59

Głowa do góry, peel sam musi sobie zdać z tego sprawę, że marazm to tylko czekanie na śmierć, więc trzeba wyjść do ludzi.
Zastanawiam się czy nasz świat aby nie zaburza realnego wyjścia na zewnątrz a stwarza świetne warunki do zakamuflowanie się w wirtualnym świecie. :ok:
:rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”