Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
- Ewa Włodek
- Posty: 5107
- Rejestracja: 03 lis 2011, 15:59
Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
Szklany słój.
Wokoło tętni życie,
a tu nie dociera nic lub prawie nic,
choć widoczność i słyszalność wyraźne i ostre,
i tylko ten dystans,
jakby między jednym a drugim życiem.
…przejrzysta, skąd przychodzisz i dokąd podążasz,
bo przecież nikt cię nie zna, choć widzą, że jesteś,
ktoś kiedyś dał ci imię, poza tym nic nie wiesz,
twój identyfikator - pusty romb i owal…
Wszystko toczy się obok,
nie ma pośpiechu, przyjemności ani cierpienia,
może oprócz płaczu krzywdzonego dziecka i kwilenia wyrzuconego kota,
odkąd tamten ból przerwał tamę
i wylał się krwią z gardła dartego wrzaskiem,
którego wibracje wprowadziły cię w inny stan skupienia.
Wokoło tętni życie,
a tu nie dociera nic lub prawie nic,
choć widoczność i słyszalność wyraźne i ostre,
i tylko ten dystans,
jakby między jednym a drugim życiem.
…przejrzysta, skąd przychodzisz i dokąd podążasz,
bo przecież nikt cię nie zna, choć widzą, że jesteś,
ktoś kiedyś dał ci imię, poza tym nic nie wiesz,
twój identyfikator - pusty romb i owal…
Wszystko toczy się obok,
nie ma pośpiechu, przyjemności ani cierpienia,
może oprócz płaczu krzywdzonego dziecka i kwilenia wyrzuconego kota,
odkąd tamten ból przerwał tamę
i wylał się krwią z gardła dartego wrzaskiem,
którego wibracje wprowadziły cię w inny stan skupienia.
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
Skojarzyło mi się z zamrażarką, fakt - nie słój, do chowania zarodków, lub słój z formaliną - dla nieco starszych ale niedoszłych. Nie ma bólu. A życie się toczy, tam także obok.
Ale i inne skojarzenie, forum literackie, jak to. Awatary, pseudonimu, ukryte postacie. Czasem w ciszy rozlega się krzyk, przenosi się przez globalną sieć. Wyrażony słowami, czcionką 12 dpi.
Ale i inne skojarzenie, forum literackie, jak to. Awatary, pseudonimu, ukryte postacie. Czasem w ciszy rozlega się krzyk, przenosi się przez globalną sieć. Wyrażony słowami, czcionką 12 dpi.
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
Przepiękny wiersz Ewo, dla tych, którzy znają cierpienie i ból.
Cudowna jest Twoja wrażliwość.
Pozdrawiam.elka.
Cudowna jest Twoja wrażliwość.
Pozdrawiam.elka.
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
Bardzo bolesny wiersz, może miejscami zbyt rozwlekły, chociaż ma taka narracja ma swój urok. Świetny tytuł,ale wychodzi na to że większość jest pozornie urodzona, bo odchodzi niepostrzeżenie. Oczywiście to kwestia interpretacji samego utworu...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
Temat tak, przeraźliwie prawdziwy, ale tekst się toczy w przewidywalny sposób, nieco okroiłabym, wzmocniła wyraz, ale to tylko moje wrażenie, może takie prowadzenie jest tu klimatycznie uzasadnione 
Pozdrawiam

Pozdrawiam

oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
- coobus
- Posty: 3982
- Rejestracja: 14 kwie 2012, 21:21
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
A więc urodzeni, a przecież tylko pozornie. Jakby wcale się nie pojawiali, poza nadanym imieniem, wpisem, krwawym epizodem. Można szukać w tym metafory ale i dosłowności, o tych, którym nie udało się przejść przez krwawą kotarę drzwi do tego świata.
Fajnie Cię tu spotkać, Ewo. I poczytać. Skonfrontować Twoje wersy z własnymi doświadczeniami. Bo zawsze są o czymś, co dotyka

Fajnie Cię tu spotkać, Ewo. I poczytać. Skonfrontować Twoje wersy z własnymi doświadczeniami. Bo zawsze są o czymś, co dotyka


” Intuicyjny umysł jest świętym darem, a racjonalny umysł - jego wiernym sługą." - Albert Einstein
- Ewa Włodek
- Posty: 5107
- Rejestracja: 03 lis 2011, 15:59
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
no, nie całkiem, Leszku, nie o zarodki biega, ani nie o niedonoszone płody. Za to o to, że po pewnych przeżyciach juz nawet nie ma bólu. I życie toczy się, toczy...lczerwosz pisze: Skojarzyło mi się z zamrażarką, fakt - nie słój, do chowania zarodków, lub słój z formaliną - dla nieco starszych ale niedoszłych. Nie ma bólu. A życie się toczy, tam także obok.


to na pewno, Elko...ELKA pisze: wiersz Ewo, dla tych, którzy znają cierpienie i ból.


bardzo się cieszę, Marcinie, że Ci się spodobał tytuł. Co do rozwlekłości - ano, coś jest na rzeczy; jeszcze trzy, cztery lata temu pisałam miniatury na maksimum kilka wersów, a teraz - w rzeczy samej się rozgadałam! Sama nie wiem, skąd ta potrzeba! No, może z potrzeby przepracowywania różnych form?Marcin Sztelak pisze: Bardzo bolesny wiersz, może miejscami zbyt rozwlekły, chociaż ma taka narracja ma swój urok. Świetny tytuł,ale wychodzi na to że większość jest pozornie urodzona, bo odchodzi niepostrzeżenie. Oczywiście to kwestia interpretacji samego utworu...
Co do odchodzących niepostrzeżenie - ech, chyba jednak nie większość tak odchodzi! Chyba tylko ci, których sie po prostu nie chce widzieć...


może i racja, Algo...Alga pisze: nieco okroiłabym, wzmocniła wyraz, ale to tylko moje wrażenie, może takie prowadzenie jest tu klimatycznie uzasadnione


ano, właśnie, Coob. Niby są, a wydają się tak zbędni. A jak odejdą - to jak sen...coobus pisze: A więc urodzeni, a przecież tylko pozornie. Jakby wcale się nie pojawiali, poza nadanym imieniem,


Kochani, najpiękniej wam dziękuję, że wstąpiliście, pobyliście chwile i powiedzieliście tyle dobrych, serdecznych i mądrych słów.
Pozdrawiam was najcieplej, z uśmiechem
Ewa
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
Bohaterka po wielkiej traumie (narodzin?, przeżycia niewyobrażalnej grozy?) mieszka/mieszkała w innych stanach świadomości, skryła się pod kloszem swojego myślenia, w izolacji,jakby nie chciała nikomu wejść w drogę. Dać się zapomnieć, odejść cicho.
Niezwykły wiersz, nie wiem, jak mogłam go przeoczyć.
Serdecznie pozdrawiam, Ewo.

Niezwykły wiersz, nie wiem, jak mogłam go przeoczyć.
Serdecznie pozdrawiam, Ewo.

-
- Posty: 551
- Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24
Re: Pozornie urodzeni odchodzą niepostrzeżenie
spadłem z nieba i wyrżnąłem o ziemię
twarda
boli
przejmujący obraz rzeczywistości
twarda
boli
przejmujący obraz rzeczywistości
