Biedronka
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Biedronka
Grzbiet o kolorze ust kochanki,
podziurawiony siedmioma
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt słaba, by unieść niebo,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca.
Długo żyła wśród liści,
by z ciężarem wędrówki
znaleźć się na moim palcu.
Poprzednia Wersja ostatniej strofy:
Żyjąca wśród liści, niewinna
istota w brutalnym świecie,
obecnie na moim palcu.
Wersja II
Grzbiet o kolorze ust kochanki,
podziurawiony siedmioma
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt delikatna, by unieść niebo,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca.
Życie wśród liści
nagrodził ciężar wędrówki,
by znaleźć się na moim palcu.
Nowa Wersja ( III )
Grzbiet o kolorze ust kochanki,
podziurawiony siedmioma
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt delikatna, by unieść niebo,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca
Ciężar wędrówki zapłatą za
życie wśród liści, z dzisiejszą
chwilą oddechu na moim palcu.
podziurawiony siedmioma
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt słaba, by unieść niebo,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca.
Długo żyła wśród liści,
by z ciężarem wędrówki
znaleźć się na moim palcu.
Poprzednia Wersja ostatniej strofy:
Żyjąca wśród liści, niewinna
istota w brutalnym świecie,
obecnie na moim palcu.
Wersja II
Grzbiet o kolorze ust kochanki,
podziurawiony siedmioma
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt delikatna, by unieść niebo,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca.
Życie wśród liści
nagrodził ciężar wędrówki,
by znaleźć się na moim palcu.
Nowa Wersja ( III )
Grzbiet o kolorze ust kochanki,
podziurawiony siedmioma
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt delikatna, by unieść niebo,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca
Ciężar wędrówki zapłatą za
życie wśród liści, z dzisiejszą
chwilą oddechu na moim palcu.
Ostatnio zmieniony 29 lut 2016, 16:28 przez Niedzisiejszy, łącznie zmieniany 5 razy.
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Biedronka
No nie wiem, wcale nie takie niewinne te biedronki, poza tym są jeszcze chińskie
Tytuł za bardzo się kojarzy, zresztą i bez tego jest nazbyt oczywisty.
Pozdrawiam.

Pozdrawiam.
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: Biedronka
Moim zdaniem to nie jest takie złe, bo piszemy nie tylko dla znawców Poezji, ale przede wszystkim dla prostych ludzi, i po co im jeszcze bardziej utrudniać? 
Dziękuję Ci za komentarz
Pozdrawiam, i życzę miłych walentynek

Dziękuję Ci za komentarz

Pozdrawiam, i życzę miłych walentynek

Ostatnio zmieniony 17 lut 2016, 23:19 przez Niedzisiejszy, łącznie zmieniany 1 raz.
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Biedronka
Trzeba uważać na te azjatyckie. Strasznie cholery żrą, ale to te bardziej
żółtawe. Jeśli w kolorze ust kochanki, to w porządku - poczciwe zazule.
Całkiem dobry wiersz, ale czyta się dosyć monotonnie. Żeby przełamać
monotonię warto przeredagować ostatnią strofę, żeby stanęła jakby
w opozycji do reszty tekstu. np. można napisać
"tak długo żyła wśród liści,
żeby teraz znaleźć się
na moim palcu"
albo coś w ten deseń
Hej!
żółtawe. Jeśli w kolorze ust kochanki, to w porządku - poczciwe zazule.
Całkiem dobry wiersz, ale czyta się dosyć monotonnie. Żeby przełamać
monotonię warto przeredagować ostatnią strofę, żeby stanęła jakby
w opozycji do reszty tekstu. np. można napisać
"tak długo żyła wśród liści,
żeby teraz znaleźć się
na moim palcu"
albo coś w ten deseń
Hej!
-
- Posty: 551
- Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24
Re: Biedronka
fakt fajny wiersz ... podumał bym nad sugestią Alka
- Bożena
- Posty: 1338
- Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32
Re: Biedronka
Zbyt dosłownie i te małe biedronki to drapieżniki- a te żółte to wycinają te nasze i już niedługo tylko one mogą być w naszych ogródkach- a są brzydsze
pozdrawiam 
- w dziecięcej wyliczance miały lecieć do nieba a nie unosić jeNiedzisiejszy pisze:Zbyt słaba, by unieść niebo,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca.


-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: Biedronka
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za rady jak mógł bym zmienić mój wiersz na lepsze 
Wprowadziłem pewnie zmiany, co sądzicie?

Wprowadziłem pewnie zmiany, co sądzicie?

Ostatnio zmieniony 17 lut 2016, 23:18 przez Niedzisiejszy, łącznie zmieniany 1 raz.
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Biedronka
Niedzisiejszy, nie jest złe.
Ale przestań marudzić, że piszemy dla prostych ludzi.
Piszemy dla ludzi, którzy czytają poezję.
Musimy więc pisać poezję.
Pozwoliłem sobie co nieco zmienić dla uświadomienia Tobie, że nie wykorzystałeś do końca tematu.
Grzbiet o kolorze ust kochanki,
podziurawiony siedmioma,
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt słaba, by unieść sklepienie,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca
i mszyc.
Długo pasła się wśród liści,
by wędrując,
znaleźć się na moim palcu.
Odleci do nieba.
Ale przestań marudzić, że piszemy dla prostych ludzi.
Piszemy dla ludzi, którzy czytają poezję.
Musimy więc pisać poezję.
Pozwoliłem sobie co nieco zmienić dla uświadomienia Tobie, że nie wykorzystałeś do końca tematu.
Grzbiet o kolorze ust kochanki,
podziurawiony siedmioma,
celnymi strzałami narodzin.
Zbyt słaba, by unieść sklepienie,
niezłomna w poszukiwaniu
promieni słońca
i mszyc.
Długo pasła się wśród liści,
by wędrując,
znaleźć się na moim palcu.
Odleci do nieba.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: Biedronka
To Twoje zdanie, i je szanuję, ale przez to ograniczamy to grono do bardzo małej garstki, a przecież nie o to chodzi, by Poezja docierała tylko do kilku osób, ale by wpływała na o wiele więcej, by te słowa zmieniały świat.
Sam często czytam tutaj wiersze, i ich nie rozumiem, dlatego tak mało komentuję.
Nie krytykuję Waszego stylu, bo każdy ma swój własny, wyjątkowy styl, ale ja chce by przesłanie moich wierszy dotarło do jak największego grona osób, a nie tylko do kilku, którzy są wykształceni w zakresie literackim, dla krytyków, których jest jednak mniej niż tych prostych ludzi.
Zastanowię się nad Twoją wersją, ale moim zdaniem przesadzone z tymi mszycami, i z ukazaniem, że biedronka nie jest delikatna, tylko normalne, brutalne stworzenie, trochę więcej romantyzmu, delikatności
Bardzo dziękuję za komentarz, życzę dobrej nocy
Sam często czytam tutaj wiersze, i ich nie rozumiem, dlatego tak mało komentuję.
Nie krytykuję Waszego stylu, bo każdy ma swój własny, wyjątkowy styl, ale ja chce by przesłanie moich wierszy dotarło do jak największego grona osób, a nie tylko do kilku, którzy są wykształceni w zakresie literackim, dla krytyków, których jest jednak mniej niż tych prostych ludzi.
Zastanowię się nad Twoją wersją, ale moim zdaniem przesadzone z tymi mszycami, i z ukazaniem, że biedronka nie jest delikatna, tylko normalne, brutalne stworzenie, trochę więcej romantyzmu, delikatności

Bardzo dziękuję za komentarz, życzę dobrej nocy

" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Biedronka
Nie zrozumialeś.
Sam jesz mieso.
A ja wysłałem biedronkę do nieba.
Nie tylko jarosze tam trafiają
Niedzisiejszy. nie przeciwstawiaj się poezji, bo nigdy jej nie napiszesz.
Twoja sprawa, ale to portal poetycki.
W tej sprawie jesteś słaby.
Jak każdy zanim się nauczy.
Ja proponuję Ci naukę.
Ty uważasz, że pozjadałeś wszystkie rozumy.
A nie masz pojęcia o niczym.
Zastanawiam się, po co czekasz na komentarze, jak i tak wiesz lepiej, co jest poezją, a co nie.
Może weź się za komentowanie i naukę innych poetów.
Jerzy
Sam jesz mieso.
A ja wysłałem biedronkę do nieba.
Nie tylko jarosze tam trafiają
Niedzisiejszy. nie przeciwstawiaj się poezji, bo nigdy jej nie napiszesz.
Twoja sprawa, ale to portal poetycki.
W tej sprawie jesteś słaby.
Jak każdy zanim się nauczy.
Ja proponuję Ci naukę.
Ty uważasz, że pozjadałeś wszystkie rozumy.
A nie masz pojęcia o niczym.
Zastanawiam się, po co czekasz na komentarze, jak i tak wiesz lepiej, co jest poezją, a co nie.
Może weź się za komentowanie i naukę innych poetów.
Jerzy
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl