Żywiołak. Wiatrostrun.
- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
Żywiołak. Wiatrostrun.
Odtąd do ciebie będzie należał
podpłomyk. Chyba, że powiem inaczej.
Nazwę go wrzosem
i porośnie każdy zakamarek,
tak, że gdybyś zapragnął nagle mnie spytać
...nieważne...
W twoje wargi złożę każde z imion,
które nadano mi, zanim dorosłam.
Niech ktoś pamięta o tym, że grunt
to czuć pod powiekami piach,
udeptywać go stukotem drobnych stóp,
rozpamiętywać na wszelkie możliwości
i unikać deszczu.
podpłomyk. Chyba, że powiem inaczej.
Nazwę go wrzosem
i porośnie każdy zakamarek,
tak, że gdybyś zapragnął nagle mnie spytać
...nieważne...
W twoje wargi złożę każde z imion,
które nadano mi, zanim dorosłam.
Niech ktoś pamięta o tym, że grunt
to czuć pod powiekami piach,
udeptywać go stukotem drobnych stóp,
rozpamiętywać na wszelkie możliwości
i unikać deszczu.
Ostatnio zmieniony 17 lut 2016, 21:48 przez Karma, łącznie zmieniany 2 razy.
Jagoda Mornacka.
- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: Żywiolak. Wiatrostrun.
Witaj,
wiersz w Twoim stylu.
Podoba się
wiersz w Twoim stylu.
Podoba się
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Żywiolak. Wiatrostrun.
Bardzo dobra poezja, co sądzę o tytule już wiesz, ale jakoś przeżyję, bo wiersz wart tego.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Żywiolak. Wiatrostrun.
Bardzo ładne, dziewczęco subtelne. Nawet, to melodramatyczne
..."nieważne..." zabrzmiało wiarygodnie w kontekście
wrażliwości peelki
..."nieważne..." zabrzmiało wiarygodnie w kontekście
wrażliwości peelki

- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Żywiolak. Wiatrostrun.
Żywiolak, a nie żywiołak?Karma pisze:Odtąd do ciebie będzie należał
podpłomyk. Chyba, że powiem inaczej
Nazwę go wrzosem
i porośnie każdy zakamarek,
tak, że gdybyś zapragnął nagle mnie spytać
...nieważne...
W twoje wargi złoże każde z imion,
które nadano mi, zanim dorosłam.
Niech ktoś pamięta o tym, że grunt
to czuć pod powiekami piach,
udeptywać go stukotem drobnych stóp,
rozpamiętywać na wszelkie możliwości
i unikać deszczu.
Podpłomyk jako snujący się podpłomień, czy strawa, symbol domu... nie wiem, jedno i drugie pasuje. Podmiot liryczny w sytuacji, gdy adresat wszedł w każdą komórkę ciała, więc nieważne co się wydarzy. Już w niej zostanie.
W drugiej części... zranienie (piach pod powiekami), może śmierć, żywioł - wiatr wiejący piachem w oczy, a oczy bez łez.
Bardzo ciekawa metafora z gruntem.
Bardzo lirycznie i oryginalnie o miłości.
--------------------------------------------
Brak kropki i ogonka, ale rozumiem, że jesteś ponad to.
Na Wrzeszczach byś zareagował. Albo nie, ale wtedy wiersz by zniknął po około 2 tygodniach.

- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
Re: Żywiołak. Wiatrostrun.
Ale, że na co zareagował? Bo nie kumam. I przestańcie już z tymi Wrzeszczami - martwa planeta.
Co do kropki i ogonka - wklejałem kilkakrotnie w różnych miejscach i gdzieś się musiało po drodze pogubić, bo na pewno poprawiałem. Albo stąd brałem z błędem, a tam poprawiałem. Co do interpretacji, nie będę się wypowiadał - jest Twoja i nic mi do niej. Dzięki za wizytę, Ewo.
Co do kropki i ogonka - wklejałem kilkakrotnie w różnych miejscach i gdzieś się musiało po drodze pogubić, bo na pewno poprawiałem. Albo stąd brałem z błędem, a tam poprawiałem. Co do interpretacji, nie będę się wypowiadał - jest Twoja i nic mi do niej. Dzięki za wizytę, Ewo.
Jagoda Mornacka.
-
- Posty: 97
- Rejestracja: 03 gru 2013, 13:44
Re: Żywiołak. Wiatrostrun.
Jest w tym wierszu klimat, są obrazy oraz emocje. Warto było tu zajrzeć. Pozdrawiam! 

Michalina Gałka-Nosiadek
- Karma
- Posty: 635
- Rejestracja: 22 sty 2015, 23:20
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: Żywiołak. Wiatrostrun.
Karmo!
To jeden z Twoich lepszych.
Oczywiście żywiołak, a nie żywiolak.
Kto czytuje fantastykę ten wie, że żywiołaki to uosobienia natury.
Po prostu nie weszło Ci Ł na klawiaturze.
Istnieje wiele różnych w zależności od żywiołu, który reprezentują.
Wiatrostrun to jeden z żywiołaków powietrza. Ten muzykalny, który odzywa się w wietrze i fujarkach pastuszków, niosących echo na wiatr.
Jest silny lecz łagodny.
Podpłomyk to zarazem fizyczna strawa, jak i określenie ogrzewającego ognia. Choć to inny żywioł.
Przecież działają jednak wspólnie, bowiem nie byłoby ognia bez powietrza.
Piękny liryk. W swojej tęsknocie.
Dobry warsztatowo.
Podoba mi się ta wymiana gruntu i piachu pod oczami, co z kolei oznacza łzy, a więc żywioł wody, wprowadzony przez żywioł ziemi.
W maleńkich jednak dawkach.
Bo deszcz rozmywa.
Pozdrawiam serdecznie
Jurek
Cholera! Też Wrzeszczak.
To jeden z Twoich lepszych.
Oczywiście żywiołak, a nie żywiolak.
Kto czytuje fantastykę ten wie, że żywiołaki to uosobienia natury.
Po prostu nie weszło Ci Ł na klawiaturze.
Istnieje wiele różnych w zależności od żywiołu, który reprezentują.
Wiatrostrun to jeden z żywiołaków powietrza. Ten muzykalny, który odzywa się w wietrze i fujarkach pastuszków, niosących echo na wiatr.
Jest silny lecz łagodny.
Podpłomyk to zarazem fizyczna strawa, jak i określenie ogrzewającego ognia. Choć to inny żywioł.
Przecież działają jednak wspólnie, bowiem nie byłoby ognia bez powietrza.
Piękny liryk. W swojej tęsknocie.
Dobry warsztatowo.
Podoba mi się ta wymiana gruntu i piachu pod oczami, co z kolei oznacza łzy, a więc żywioł wody, wprowadzony przez żywioł ziemi.
W maleńkich jednak dawkach.
Bo deszcz rozmywa.
Pozdrawiam serdecznie
Jurek

Cholera! Też Wrzeszczak.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl