W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#1 Post autor: anastazja » 17 lut 2016, 18:19

Ile siły trzeba żeby pchnąć te drzwi
i zobaczyć nas wszystkich w jednej izbie
małe demony w owczej skórze
rodzice strudzeni pracą
z wyciągniętymi ramionami spełnionej nadziei

za drzwiami mała arka Noego
zapach drewna przy starym piecu grzaliśmy nasze serca
w modlitwie rano i wieczorem
świat dla pielgrzymów przesuwających się w stronę cieni
historia szarpie bliznami
Ostatnio zmieniony 22 lut 2016, 17:51 przez anastazja, łącznie zmieniany 1 raz.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#2 Post autor: eka » 17 lut 2016, 21:25

Ann... szacun za ten wiersz.
:rosa:

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 17 lut 2016, 21:38

Bardzo dobry obraz, smak i wspomnienie dzieciństwa.

Pozdrawiam.

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#4 Post autor: Niedzisiejszy » 17 lut 2016, 22:13

Bardzo wzruszający obraz rodzinnego domu :)
Dla dziecka nie ważne jest, czy tym domem jest apartament pełny przepychu, duży dom z ogródkiem, czy może zwyczajne małe mieszkanie w bloku, albo malutka chatka na przedmieściach, tam są skryte niezapomniane wspomnienia, ale niestety i przykre, gdy któryś z rodziców odchodzi, lub jest ciężko chory.
Ale mimo to żadna kawiarnia nie zastąpi smaku domowego ciasta i herbaty, ciepła rodzinnego w święta, wspólnego śpiewania kolęd, a potem wspólnej drogi na pasterkę. Szkoda, że tak wiele osób tego nie docenia, i zostawia swoich rodziców samych, nawet jeśli byli dobrzy, i ani ich nie krzywdzili, i ani nie żądali od dziecka by spełniło ich chore ambicję, ale wspierali go w jego drodze, a on nie znajdzie nawet chwili czasu na odwiedziny.
Okropne są nasze czasy, gdy tak wiele osób stawia pracę i pieniądze wyżej niż rodzinę,
a przecież to jest najważniejsze.
I Ty oddałaś tą pełnie Miłości, Ciepła, Radości w swoim wierszu :bravo:
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :vino:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#5 Post autor: anastazja » 18 lut 2016, 21:25

Eko, Marcinie, Mateuszu. Z serducha dzięki :)
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Awatar użytkownika
Lucile
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 23 wrz 2014, 0:12
Płeć:

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#6 Post autor: Lucile » 19 lut 2016, 0:48

Anastazjo,
anastazja pisze:świat dla pielgrzymów przesuwających się w stronę cieni
za zamkniętymi drzwiami historia szarpie bliznami
pięknie, czule, delikatnie i prawdziwie o odchodzeniu :bravo:
Lubię zaglądać i czytać Twoje wiersze, choć wiem - i przepraszam - rzadko komentuję.
Dostarczasz mi niezwykłych wzruszeń, a Twój wiersz przeniósł mnie w dzieciństwo
i do rodzinnego domu, po którym, niestety, nie ma nawet śladu.
anastazja pisze:Ile siły trzeba żeby pchnąć te drzwi
proste, a tak wymowne słowa. Ja, robię to już tylko we wspomnieniach.
Serdecznie :rosa:
Lucile
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


lucile@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#7 Post autor: anastazja » 19 lut 2016, 15:22

Lucile pisze: Twój wiersz przeniósł mnie w dzieciństwo
i do rodzinnego domu, po którym, niestety, nie ma nawet śladu.
U mnie również Lucile. Jednak wyobraźnia nakazuje wracać w miejsca, które są tylko cieniem.
Z wdzięcznością kochana :rosa:
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Awatar użytkownika
coobus
Posty: 3982
Rejestracja: 14 kwie 2012, 21:21

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#8 Post autor: coobus » 19 lut 2016, 23:39

Potrafisz przywoływać odległe wspomnienia. Często powracają w Twoich wierszach. Wielu z nas odbiera je, niemal jak swoje. Bo mają swój smak i zapach. Zawsze Ci towarzyszę w takich chwilach. Trzymaj się zdrowo, Ana :rosa:
” Intuicyjny umysł jest świętym darem, a racjonalny umysł - jego wiernym sługą." - Albert Einstein

ELKA

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#9 Post autor: ELKA » 21 lut 2016, 18:53

Na ten wiersz głosowałam, bo urzekł mnie wspomnieniami. Ciepło, smak i zapach dzieciństwa. Pięknie Anastazjo :bravo:

Pozdrawiam.elka.

Awatar użytkownika
iTuiTam
Posty: 2280
Rejestracja: 18 lut 2012, 5:35

Re: W tym domu zostawiłam swoje dzieciństwo

#10 Post autor: iTuiTam » 21 lut 2016, 19:54

anastazja pisze:Ile siły trzeba żeby pchnąć te drzwi
i zobaczyć nas wszystkich w jednej izbie
...
świat dla pielgrzymów przesuwających się w stronę cieni
za zamkniętymi drzwiami historia szarpie bliznami
Otwieramy pamięć jednym pchnięciem. Drzwi do niej mogą być lekko uchylone. Albo, jak piszesz: ile siły trzeba, podpowiadając, że są ciężkie.
Może dlatego, że otwiera je ówczesne dziecko?

Bardzo wymowna puenta.
Zastanawiam się nad rymem wewnętzrnym: drzwiami-bliznami, ale to drobiazg i być może pomaga w zapamiętaniu ostatnich dwóch wersów.

serdecznie
iTuiTam
stajemy się szeptem...
szeptem...
szeptem
iTuiTam@osme-pietro.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”