Nieśnieżny, niemroźny – anomalia.
Albo, jak słychać, koniec interglacjału.
W kolejce na poczcie starzec,
trzęsące się ręce
i głowa.
Stoi dzielnie.
Nikt go nie przepuści, ja też
– bez usprawiedliwień.
Egocentryzm.
Słońce razi, człapię do domu.
Jednak coś tkwi we mnie.
Żal albo strach.
Następnym razem
– nie, następnego razu nie będzie.
Kondycje(Luty)
- Bożena
- Posty: 1338
- Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32
Re: Kondycje(Luty)
Jakże prawdziwy obrazek- w dzisiejszy świecie młodych i pięknych- ale skoro powstają takie wiersze to może jeszcze odrobina człowieczeństwa w człowieku pozostała- z pozdrowieniami 

- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Kondycje(Luty)
Reportażowy liryk z głębszym przesłaniem, o braku szans na ocieplenie ego peela.
Co nas czeka na starość?
Potrzebne są takie tematy. Poprowadzone bez patosu, lirycznego krzyku, a przede wszystkim taniej dydaktyki, gdzie peel/peelka/narrator/narratorka oskarża cały świat wokół przez pryzmat własnej idealności.
Świat opisujemy z własnego mózgu.

Co nas czeka na starość?
Potrzebne są takie tematy. Poprowadzone bez patosu, lirycznego krzyku, a przede wszystkim taniej dydaktyki, gdzie peel/peelka/narrator/narratorka oskarża cały świat wokół przez pryzmat własnej idealności.
Świat opisujemy z własnego mózgu.
