Volto Santo

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Halina S
Posty: 131
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04

Volto Santo

#1 Post autor: Halina S » 03 mar 2016, 19:18

Weronika ociera twarz Chrystusowi - stacja VI


Na imię mam Weronika. Idę z tłumem.
Gęstnieje - nie widzę Ciebie.
Krzyki, wyzwiska i chrzęst broni.
Muszę jakoś się zbliżyć, spojrzeć w bolące
oczy - całe błotem zlepione, plwociną.

Przedzierając się cofam, wreszcie jestem obok.
Ocieram miękkim bisiorem
ich złość z Twojego policzka;
szyderstwo, które głęboką wyżłobiło bruzdę;
zazdrość do ust przyklejoną.
Przekręcam teraz chustę
na mniej skrwawioną stronę.
Z czoła zdejmuję pot - czerwienią
żywą nasiąka, obraz odbity bólem.
Volto santo dręczone - nie wiem czy wybaczysz...

Na imię mam Weronika. Ja również
Twoją twarz zeszpeciłam.
Pamiętaj o mnie - niosłam chustę -
w niej cierpienie, nadzieja i siła.


wersja poprawiona


Na imię mam Weronika.

Idę z tłumem. Gęstnieje. Nie widzę Ciebie.
Krzyki, wyzwiska i chrzęst broni.
Muszę zbliżyć się, spojrzeć w oczy
błotem zlepione, plwociną.

Przedzieram się. Wreszcie jestem.
Ocieram bisiorem ich złość z Twojego policzka;
szyderstwo, które głęboką wyżłobiło bruzdę;
zazdrość do ust przyklejoną.

Przekręcam chustę
na mniej skrwawioną stronę.
Z czoła zdejmuję pot - żywą czerwienią
nasiąka obraz odbity bólem.
Volto santo dręczone - nie wiem czy wybaczysz.

Na imię mam Weronika.
Ja również Twoją twarz zeszpeciłam.
Ostatnio zmieniony 06 mar 2016, 19:50 przez Halina S, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1338
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32

Re: Volto Santo

#2 Post autor: Bożena » 04 mar 2016, 14:16

poczytałam a teraz pomilczę- nie umiem takich wierszy komentować- myślę że nawet nie trzeba- pozdrawiam :rosa: :rosa: :rosa:

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Volto Santo

#3 Post autor: Alek Osiński » 04 mar 2016, 15:16

Bardzo ciekawy wiersz, tym bardziej mnie zainteresował,
że sam kiedyś popełniłem tekst na ten temat, chociaż
z trochę innej perspektywy. U Ciebie natomiast obraz
przypomina mi ten z filmu "Pasja" bardzo zmysłowo-
emocjonalnie zaangażowany, zgodny z tradycyjnym
ujęciem wydarzeń, chociaż prawdopodobnie żadna
Weronika nie istniała, a jej imię pochodzi od Vera Icon,
to znaczy prawdziwy obraz.

No, ale właśnie czy to właściwie prawda obiektywna
jest najważniejsza, czy ta która w nas żyje?

Pewnie ta druga. Pozdrawiam.

Halina S
Posty: 131
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04

Re: Volto Santo

#4 Post autor: Halina S » 04 mar 2016, 19:05

Dziękuję bardzo za komentarze.
Oczywiście, że Weroniki mogło nie być.
Chusta jednak jest, ktoś ją prawdopodobnie niósł.
W każdym razie nie nalezy tego wiersza postrzegać jako przedstawienia faktów historycznych.
Sama twarz - tu dla mnie jest alegorią. Podobnie osoba Weroniki.
Pozdrawiam serdecznie:)

Awatar użytkownika
coobus
Posty: 3982
Rejestracja: 14 kwie 2012, 21:21

Re: Volto Santo

#5 Post autor: coobus » 05 mar 2016, 17:56

Ja też mam czasami na imię Weronika, zapewne nie tylko ja, i nie dotyczy to bynajmniej boskiego oblicza, ale problemów moralnych, które nas czasami przerastają.
Ładna ta Twoja poezja :bravo:
” Intuicyjny umysł jest świętym darem, a racjonalny umysł - jego wiernym sługą." - Albert Einstein

Halina S
Posty: 131
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04

Re: Volto Santo

#6 Post autor: Halina S » 06 mar 2016, 19:48

Poprawiam Go nieco, wg sugestii:)

Coobus dziękuję bardzo za życzliwe słowa.

ELKA

Re: Volto Santo

#7 Post autor: ELKA » 09 mar 2016, 18:51

Pięknie poprawiłaś, chociaż i wcześniej krzyczał emocjami... :bravo:

Pozdrawiam.elka. :rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”