W słońcu siwieje włos. Niedługo sianokosy:
należy żąć i odpuścić. Brać, ile się da.
Łuskać groch, choć o ścianę. Początki są
najłatwiejsze, po tym zgrzyt trybów, szczęk
w pustym polu. Odgadnij wiatr, może bryźnie
zawieje, a daleko nam od wody.
Było blisko. Samozwańcza utopia, rozbełtane
noce, skopana pościel. Gdybym nie znał słów,
czułbym się leżyskiem dla czegokolwiek.
Było blisko. Jutro pługi wyjadą, zobaczysz
łysinę po pierwszym urodzaju.
łąknienie
- Fałszerz komunikatów
- Posty: 5020
- Rejestracja: 01 sty 2014, 16:53
- Lokalizacja: Hotel "Józef K."
- Płeć:
Re: łąknienie
Terminarz prac na roli jako zobrazowanie kolejności losu człowieczego?
W sumie nic wielkiego tu nam pod względem metafor nie przedstawiasz, choć może to dobrze, bo raczej wiersz odczuwam, rozumowanie odstawiam na boczny tor.
Już w "Chłopach" pory roku były kołem zamachowym dla toku ludzkich losów.
A jednak, przemyciłeś tu coś wyjątkowego - utopię przeciwstawiasz utopii, każesz peelowi szukać przysłowiowego wiatru w polu, porywać się na wielkie rzeczy, a tymczasem finisz przynosi mu stratę.
Pamietajmy jednak, że to co obumiera, rodzi się powtórnie, tylko pod inną postacią.
Fajna bliskość fonetyczna słów łąknienie z łaknieniem
W sumie nic wielkiego tu nam pod względem metafor nie przedstawiasz, choć może to dobrze, bo raczej wiersz odczuwam, rozumowanie odstawiam na boczny tor.
Już w "Chłopach" pory roku były kołem zamachowym dla toku ludzkich losów.
A jednak, przemyciłeś tu coś wyjątkowego - utopię przeciwstawiasz utopii, każesz peelowi szukać przysłowiowego wiatru w polu, porywać się na wielkie rzeczy, a tymczasem finisz przynosi mu stratę.
Pamietajmy jednak, że to co obumiera, rodzi się powtórnie, tylko pod inną postacią.
Fajna bliskość fonetyczna słów łąknienie z łaknieniem

- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: łąknienie
Pełna zgoda.Fałszerz komunikatów pisze:Fajna bliskość fonetyczna słów łąknienie z łaknieniem
Kolejny mocny, dobry wiersz. I mniej hermetyczna metaforyka niż w wierszu ostatnio publikowanym u nas.
Relacje w związku, gdzie partner zawiódł a wydawało się, że powinien w pełni skorzystać z urodzaju łąki, jej pragnień. A tu... kolejny zawód, początki są łatwe, gorzej z natężeniem głębi relacji po nim. Zmierzch iluzji.
Łysina i groźba w samotności.
Wszechstronnie wykorzystany motyw zasiewów, żniw, podorywki łąki i... nieurodzaju.
