na szczęście zaczął padać deszcz

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

na szczęście zaczął padać deszcz

#1 Post autor: Alga » 03 mar 2016, 23:21

pierwszy rozejm. bo kapsel od chudego Bartka
podrasowany skręcał, nie było szans. przegrałem.
nie lubiliśmy dziewczyn. ale nas ciągnęły.
nad wodę, na łąkę, do swych ciepłych miejsc.

na tamtym pomoście zmówiliśmy sobie listę celów.
trzy minuty pod wodą miały ją zaklepać.
brak stopera nie szkodził, liczyliśmy chęci.
wykasłując wstyd siedziałem przy kaflowym piecu
wyprostowany. strach odpadał zimnymi kroplami.
było pewne, że teraz uda nam się wszystko.

poza jednym.

zgarbiony nad pojedynczym odbiciem stóp w wodzie
liczę do trzech minut. zaciskam szczypiące powieki.
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1338
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32

Re: na szczęście zaczął padać deszcz

#2 Post autor: Bożena » 04 mar 2016, 14:13

może takie samo zaklęcia spełnią się, nigdy nie wiadomo- peel przygnieciony ciężarem wspomnień i trosk- może dobrze, że zaczął padać deszcz- deszcz przynosi nowe nadzieje- podoba mi sie wiersz- pozdrawiam :vino:

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: na szczęście zaczął padać deszcz

#3 Post autor: Alek Osiński » 07 mar 2016, 1:00

tytuł świetny, jeśli chodzi o wiersz,
to 2 pierwsze wersy wydają mi się
trochę z innej historii, za to kiedy czytam
od "nie lubiliśmy dziewczyn..." to tekst
fajnie się układa pod kątem
syndromu utraconego dzieciństwa"

ze szczypiącymi powiekami w finale

na miarę wieku. Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: na szczęście zaczął padać deszcz

#4 Post autor: eka » 10 mar 2016, 20:22

Czytam niemal śmierć bohaterki, a przynajmniej metaforycznie.
Dobry wiersz.
I w nietypowej dla Ciebie stylistyce.
:kofe:

Mirek
Posty: 551
Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24

Re: na szczęście zaczął padać deszcz

#5 Post autor: Mirek » 10 mar 2016, 22:21

spodziewałem się tragicznego finału ... fajnie że się pomyliłem
wciągną mnie z obcasami

Awatar użytkownika
coobus
Posty: 3982
Rejestracja: 14 kwie 2012, 21:21

Re: na szczęście zaczął padać deszcz

#6 Post autor: coobus » 11 mar 2016, 9:55

Wspomnienie, które jest traumą. Wspomnienie czegoś, co zaważyło na całym życiu. I coś niedopowiedzianego, gdy deszcz maskuje wilgotność powiek. Młodzieńcze pewność siebie skonfrontowana z rzeczywistością. Uruchamiam tu swoją wyobraźnię. I za to ten wiersz cenię, że zmusza mnie do tego. I że dociera. :kwiat:
” Intuicyjny umysł jest świętym darem, a racjonalny umysł - jego wiernym sługą." - Albert Einstein

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: na szczęście zaczął padać deszcz

#7 Post autor: Alga » 12 mar 2016, 13:06

Bożeno, Alku - dziękuję za pozytywny odbiór.

Eko, cieszę się, że inny, ale nie gorszy. Bohaterami początkowo jest dwóch chłopców. Bohaterki, jako takiej, nie ma.

Mirku, jest tam swoista tragedia Piotrusia... cieszę się, że nie zawiódł.

Coobus - cieszę się bardzo z takiego Twojego odbioru. Że coś tam w nas uruchamia.

Bardzo dziękuję za czytanie i Wasze wrażenia.

Pozdrawiam :kwiat:
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”