ej, łachmyto

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

ej, łachmyto

#1 Post autor: Alga » 18 mar 2016, 9:22

na czym ci zbywa?
gorzkich słowach,
pustych dniach?

opuszczając powieki
mijają cię wzrokiem.

dziś impreza! hej, bohema!
dziś karnawał, dzisiaj sny.
temat przewodni: artysta.
rozgrzeszanie pustki myśli,
toasty z pietyzmem
za tych, którym talentu lub łokci.

leją złote myśli do dna,
klepią się po udach,
strzelają palcami.
jutro rzucą na tacę
blask samozadowolenia.
(niech podobny tobie
nad tobą się pochyli)
rano wyjdą na świat
sponiewierani szczęściem.

cień wstanie pod murem,
odgarnie szmaty jak sen.

przemyje oczy słońcem
i słoną wodą.
ogryzkiem ołówka
wydrapie na murze autoportret.
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: ej, łachmyto

#2 Post autor: Alek Osiński » 18 mar 2016, 14:58

Fajne! Trochę demistyfikacja środowiskowa,
trochę echa zapijania mizerii...grunt
to się nie oszukiwać :)

druga cząstka trochę jakby nie pasuje
do całości, bez niej lepiej
mi się czyta...

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: ej, łachmyto

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 18 mar 2016, 17:28

Cudna ironia, wiersz aż nią ocieka, bohema... i wybuchamy śmiechem... pustym.

Pozdrawiam.

karolek

Re: ej, łachmyto

#4 Post autor: karolek » 19 mar 2016, 14:12

Dobre.

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: ej, łachmyto

#5 Post autor: Alga » 22 mar 2016, 10:57

Alek Osiński pisze:Fajne! Trochę demistyfikacja środowiskowa,
trochę echa zapijania mizerii...grunt
to się nie oszukiwać :)

druga cząstka trochę jakby nie pasuje
do całości, bez niej lepiej
mi się czyta...
Alku, druga cząstka jest wplecionym celowo dysonansem w świecie Bohemy, dysonansem, który na końcu pojawia się jako prawdziwy namacalny element twórczy, odrzucony z różnych powodów.

Marcinie - cieszę się.

Karolku - dzięki.

Pozdrawiam dziękując za czytanie i Wasze wrażenia.
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ELKA

Re: ej, łachmyto

#6 Post autor: ELKA » 22 mar 2016, 14:15

Alga pisze:przemyje oczy słońcem
i słoną wodą.
ogryzkiem ołówka
wydrapie na murze autoportret.
Fajnie napisałaś Algo ten wiersz, ale jednak najbardziej podoba mi się tytuł - rewelacja. :bravo:

Pozdrawiam.elka. :rosa:

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 13037
Rejestracja: 29 paź 2011, 0:50
Lokalizacja: wieś

Re: ej, łachmyto

#7 Post autor: skaranie boskie » 23 mar 2016, 6:45

Ironia, jako temat i jako wykonanie.
Dobra robota.
:kwiat: :kwiat: :kwiat:
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
skaranieboskie@osme-pietro.pl

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: ej, łachmyto

#8 Post autor: Hosanna » 24 mar 2016, 21:18

brak mi tu najważniejszego
czemu opowiadająca tak cierpi z tego powodu

kluczowe zdanie "omijają cię wzrokiem" sugeruje że może nie wady innych lecz samotność
lecz ten watek jest dalej jakby nieistotny
nie kontynuowany lub ja nie dostrzegam tej kontynuacji

Dodano -- 24 mar 2016, 22:18 --

brak mi tu najważniejszego
czemu opowiadająca tak cierpi z tego powodu

kluczowe zdanie "omijają cię wzrokiem" sugeruje że może nie wady innych lecz samotność
lecz ten watek jest dalej jakby nieistotny
nie kontynuowany lub ja nie dostrzegam tej kontynuacji

Awatar użytkownika
Ewa Włodek
Posty: 5107
Rejestracja: 03 lis 2011, 15:59

Re: ej, łachmyto

#9 Post autor: Ewa Włodek » 29 mar 2016, 21:50

Alga pisze: leją złote myśli do dna,
klepią się po udach,
strzelają palcami.
jutro rzucą na tacę
blask samozadowolenia.
(niech podobny tobie
nad tobą się pochyli)
rano wyjdą na świat
sponiewierani szczęściem.
no, to jest cudeńkowe! A całość - też niczego sobie
:rosa:
z uśmiechem
Ewa

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: ej, łachmyto

#10 Post autor: Alga » 31 mar 2016, 1:09

Elko - dziękuję :)

Skaranie b. - cieszę się z odbioru :)

Hosanno - postać, do której adresowane są pierwsze wersy, to łachmyta, odrzucony przez społeczeństwo biedak, bezdomny i on jest na końcu cieniem.

A ci, którzy omijają go wzrokiem, to pseudo artyści, Bohema tworząca złudę szczęścia, piękna, sztuki.

Klamra, nawiązująca do tytułu - to gra słów, zwrot do poety-Artysty czy do poety-łachmyty, prawdziwa poezja to autoportret odrzuconego.

No i któż tak naprawdę zasługuje na ten tytuł (z) wiersza?

Ewo - ciesze się, ze ten fragment i że reszta.

Dziękuję za czytanie.

Pozdrawiam :kwiat:
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”