No, no... zaskakujesz.

Wspomnienie miłości, jest faktycznie takim dotknięciem... świetnie, to napisałeś. Zabieram, zostawiając Ci wielkieFałszerz komunikatów pisze:chce się przypominać
miłość
w zamian dotknięcia
darmowe jak minuty
Właściwie nie trzeba czekać, bo człowiek, którego nikt nie kocha, jest już w zasadzie martwy.Fałszerz komunikatów pisze:trzeba czekać
na śmierć
by pozostać dla niej miłym wspomnieniem
I mnie po opublikowaniu naszła myśl, prowadząca do całkiem nowego tłumaczenia tego wiersza.Ciekawy tekst, interpretacje równie ciekawe - właściwie to w każdej jest jakieś odkrycie ; co do tego, że wiersz musi mieć kilka den czyli być wielodennym, nie ma dwóch zdań - jestem na duże tak!