let's

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

let's

#1 Post autor: em_ » 01 kwie 2016, 13:54

nie czytaj mi prawd o chorobach
informacji na murze
myśl mam chłonną
wyciągniętą z brudnej wody
nie oddzielę zmysłów od wymysłów

możemy odpuścić sobie wszystko
na koniec
uprościć rozrachunek

ale póki co nasłuchuję skrzypienia zamykanych oczu
wyobrażam sobie dłonie pełne powietrza
gdy stoję bez tchu
kształty przybierają swoją nocną postać
przepuszczają ciemność przez palce

i trzeba rozebrać się przed tobą z każdej warstwy skóry
myśleć że tak jest normalnie
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: let's

#2 Post autor: Alek Osiński » 01 kwie 2016, 15:29

Bardzo ten Peel jednak zamknięty i wrażliwy na ingerencję z zewnątrz
i niepewny co do zamiarów - te dłonie pełne powietrza dobrze to podkreślają,
odkrywanie się przez niego przed światem kłóci się dla niego z normalnością,
a może jednak poczucie normalności jest stanem, który go nie satysfakcjonuje,
bo można to dwojako tłumaczyć. Końcówka jak dla mnie najlepsza.

Pozdrawiam

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: let's

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 01 kwie 2016, 19:41

Hmm... Tylko co jest normalne i kto jest to władny osądzić - większość? Nie, niekoniecznie ma rację...
Intrygujący wiersz, peel zamknięty w skorupie, być może bezsilności.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: let's

#4 Post autor: eka » 01 kwie 2016, 20:44

em_ pisze:gdy stoję bez tchu
kształty przybierają swoją nocną postać
przepuszczają ciemność przez palce
Znakomita metafora.

Podmiot to wyjątkowo silna osobowość, wierna sobie.
:rosa:

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: let's

#5 Post autor: tabakiera » 01 kwie 2016, 21:54

Czytam dwojako - jako wiersz o śmiertelnej chorobie i chorobie w związku.
Peelka boi się samotności i ten strach jest chyba gorszy od tego, co się zdarzy - bo w już zaistniałej sytuacji krytycznej człowiek nabiera siły (to moja dygresja).

Ostatnia strofa wywołuje dreszcze.

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: let's

#6 Post autor: em_ » 03 kwie 2016, 12:35

Dziękuję wszystkim
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: let's

#7 Post autor: Henryk VIII » 04 kwie 2016, 1:34

Witaj;
czytam Twój tekst i czytam interpretacje przedmówców; chciałoby się pójść za myślą Tabakiery - i pewno ona ma rację - ale ten tekst ma w sobie owo " coś" i prowokuje - by iść dalej i dalej.
Piszesz: "i trzeba rozebrać się przed tobą z każdej warstwy skóry
myśleć że tak jest normalnie" Więc pytam: do kogo jest apostrofa? A co, jeśli ... do Boga?...
:rosa:
Pozdrawiam!
H8

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: let's

#8 Post autor: em_ » 07 kwie 2016, 11:38

Dzięki Henryku
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”