Linia zero
-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Linia zero
W chaosie miejskiej komunikacji, niełatwo uchwycić
typowe połączenia i ludzie wydają się bezwiedni
w prawdzie. Dobrze traktowani przez chwilę, chociaż sami
ledwo żywi; dość jeśli twardo odpowiadają faktom.
Przebyliśmy już wiele etapów, zgodnie i nie z ruchem
wskazówek zegara, zwyczajami wiciokrzewów i powojników,
za marne grosze odkupując widoki z lotu ptaka i kolorowe
reprodukcje miast upadłych przez stare plany.
Dalej jednak trudno pogodzić dostatek i biedę, powić
mądrego Erosa. Przez emanację czasu, patrzymy tylko
sobie na ręce związane skórzanym uchwytem z nieznajomymi,
gdy wyślizgany materiał oparć buduje groźne granice,
żleby i przepaście nad kłębowiskiem mgieł. Ich niezmierna
dal pociąga, lecz tylko dziewczyna stojąca przy drzwiach,
zdaje się wiedzieć dokąd naprawdę zmierza Ahaswerus.
typowe połączenia i ludzie wydają się bezwiedni
w prawdzie. Dobrze traktowani przez chwilę, chociaż sami
ledwo żywi; dość jeśli twardo odpowiadają faktom.
Przebyliśmy już wiele etapów, zgodnie i nie z ruchem
wskazówek zegara, zwyczajami wiciokrzewów i powojników,
za marne grosze odkupując widoki z lotu ptaka i kolorowe
reprodukcje miast upadłych przez stare plany.
Dalej jednak trudno pogodzić dostatek i biedę, powić
mądrego Erosa. Przez emanację czasu, patrzymy tylko
sobie na ręce związane skórzanym uchwytem z nieznajomymi,
gdy wyślizgany materiał oparć buduje groźne granice,
żleby i przepaście nad kłębowiskiem mgieł. Ich niezmierna
dal pociąga, lecz tylko dziewczyna stojąca przy drzwiach,
zdaje się wiedzieć dokąd naprawdę zmierza Ahaswerus.
- barteczekm
- Posty: 478
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 22:55
- Kontakt:
Re: Linia zero
Bardzo lubię taką poezję - symbolizm, refleksja filozoficzna, autor jako obserwator uczestniczący - opis świata zewnętrznego przez pryzmat bardzo wewnętrznych przeżyć. Wiersz do którego trzeba wielokrotnie wracać aby pojąć i zawsze jest poznawczy niedosyt. Interpunkcja nie jest sztywna ale też pewne zasady akceptuje co czyni ją kompatybilną z treścią. Myślę, że zostanę wiernym czytelnikiem Twojej poezji. 

" a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"
Z. Herbert
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"
Z. Herbert
-
- Posty: 1039
- Rejestracja: 22 mar 2013, 18:11
Re: Linia zero
Alku właściwie skojarzył mi się ten wiersz z linią życia na dłoni...tyle można z niego wyczytać...dlatego patrzę i czytam jak na Twojej dłoni... Pozdrawiam MZ
Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu.
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś żle napisanej powieści.
Kroniki ptaka nakręcacza- Haruki Murakami
- pallas
- Posty: 1554
- Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33
Re: Linia zero
Linia zero, kojarzy mi się z z pociągiem lub autobusem i oczywiście z linią komunikacji miejskiej, bodajże jest taka w Łodzi. Tak czyli w wierszu głównym tematem jest podróż, a ona z kolei jest prawdą. Wędrówka pozwala odkryć siebie ciągle na nowo. Ludzkość przebyła długą drogę, ale czy się czegoś nauczyliśmy. Ciągle patrzy na świat i staramy się go odszyfrować. Peel wiersza mówi, że nie było wielu mądrych ludzi, a teraz jest ich jeszcze mniej. Są jak Erosi, którzy wypuszczają na oślep swą strzałę. Mówi jeszcze, że to my ludzie budujemy sobie przepaście, których nie możemy przeskoczyć. Na końcu mamy dziewczynę, wiele ludzi pewnie pomyśli, co ona może wiedzieć, a peel właśnie w niej widzi mądrość, bo to ona widzi to co wielu umyka, a Żyd Wieczny Tułacz dalej wędruję by odnaleźć swoją prawdę. Każdy jej poszukuje z nas.
Piotr
Piotr

Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
/Dante Alighieri - Boska Komedia/
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: Linia zero
Podróż - życie, być może to nie nowe porównanie, ale zawsze nośne. I tobie Alku udało się tą podróż w wierszu udźwignąć, w wierszu przesyconym symbolami, do którego wracać należy po wielokroć...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Re: Linia zero
Wszystko powiedzieli i zinterpretowali już poprzednicy - dobry wiersz.
Nie wiadomo dokąd jadę, ale jadę, bo mam naturę podróżnika
Nie wiadomo dokąd jadę, ale jadę, bo mam naturę podróżnika

- em_
- Posty: 2347
- Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
- Lokalizacja: nigdy nigdy
Re: Linia zero
Cóż.. Kolejny dobry wiersz,
tylko pogratulować
tylko pogratulować
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave
but then I weren't much of a poet
— N. Cave