pozdrawiam ciepło
Dłonie natrafiają na opór
-
meandra
- Posty: 320
- Rejestracja: 31 paź 2011, 21:41
- Lokalizacja: wszechświat
Re: Dłonie natrafiają na opór
Boguniu, Ovocku, dziękuję pięknie.
pozdrawiam ciepło
pozdrawiam ciepło
aż po ostatnie słowo, aż po myśl ostatnią...
-
Sokratex
- Posty: 1672
- Rejestracja: 12 lis 2011, 17:33
Re: Dłonie natrafiają na opór
Świetny wiersz, aż... za dobry jak na "przeklęty obraz" 
Wisielec na szybie bardzo fajny i wieloznaczny. Nawiązuje do wisielca, którego możemy
wypatrzyć za szybą (czego to nie widziano w tym malowidle) ale także do księżyca
jak i Tarota, w którym Wisielec odgrywa kluczową rolę i symbolizuje
m.in. wsłuchiwanie się w siebie. Tak, bo i te koszmary, które widzą niektórzy na obrazie
pochodzą z nich samych.
Pozdrawiam
Wisielec na szybie bardzo fajny i wieloznaczny. Nawiązuje do wisielca, którego możemy
wypatrzyć za szybą (czego to nie widziano w tym malowidle) ale także do księżyca
jak i Tarota, w którym Wisielec odgrywa kluczową rolę i symbolizuje
m.in. wsłuchiwanie się w siebie. Tak, bo i te koszmary, które widzą niektórzy na obrazie
pochodzą z nich samych.
Pozdrawiam

-
meandra
- Posty: 320
- Rejestracja: 31 paź 2011, 21:41
- Lokalizacja: wszechświat
Re: Dłonie natrafiają na opór
drogi Sokratexie, problem w tym, że od wczesnej młodości wsłuchuję się w siebie;
chyba z bardzo dobrym skutkiem, bo nie zwykłam narzekać...
stąd wynikowa konkluzji/ założeń/ pisania. cóż, siła wyższa.
ukłony i podziękowania za chęć pochylenia nad niniejszą skromną strukturą.
buziaki

chyba z bardzo dobrym skutkiem, bo nie zwykłam narzekać...
stąd wynikowa konkluzji/ założeń/ pisania. cóż, siła wyższa.
ukłony i podziękowania za chęć pochylenia nad niniejszą skromną strukturą.
buziaki

aż po ostatnie słowo, aż po myśl ostatnią...
-
Mirek
- Posty: 551
- Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24
Re: Dłonie natrafiają na opór
intryguje jak obraz 

-
meandra
- Posty: 320
- Rejestracja: 31 paź 2011, 21:41
- Lokalizacja: wszechświat
-
Stepanian
- Posty: 439
- Rejestracja: 10 lis 2011, 23:59
Re: Dłonie natrafiają na opór
Meandro, przywitałaś mnie jak bliska znajoma. Wiem już, że jesteśmy ziomkami. Tym bardziej proszę o łagodny wyrok za cięcie którego zaraz dokonam. Nie gniewaj się.
Prawie wszędzie trzymasz się schematu trzynastosylabowego ze średniówką po 7 sylabie (7/6). W pierwszej strofie złamałaś rytm trzecim wersie. Prawdopodobnie dlatego, żeby uniknąć rymu zakładnikiem/wynika.
Powinnaś być konsekwentna. Poprawiłoby to jakość wiersza, wpływając na jego melodię.
Jest:
Już wyłamała klamkę, utknęła za szybą - 7/6
mierząc do mnie jak z broni. Jestem zakładnikiem - 7/6
werandy, ciężkiej kraty, z której nie wynika nic - 7/7
poza rezultatem skreśleń kółko – krzyżyk. - 6/6
lepiej:
Już wyłamała klamkę, utknęła za szybą - 7/6
mierząc do mnie jak z broni. Jestem zakładnikiem - 7/6
werandy, ciężkiej kraty, z której nie wynika - 7/6
nic poza rezultatem skreśleń kółko – krzyżyk. - 7/6
Można też pomyśleć o uniknięciu rymu. Może tak?
Już wyłamała klamkę, utknęła za szybą - 7/6
mierząc do mnie jak z broni. Jestem zakładnikiem - 7/6
werandy, ciężkiej kraty, która nie wykaże - 7/6
nic poza rezultatem skreśleń kółko – krzyżyk. - 7/6
w drugiej, trzeciej i czwartej, oraz w finale jest OK (7/6).
Całość urodziwa. Pozdrawiam Krajankę.
P.
Prawie wszędzie trzymasz się schematu trzynastosylabowego ze średniówką po 7 sylabie (7/6). W pierwszej strofie złamałaś rytm trzecim wersie. Prawdopodobnie dlatego, żeby uniknąć rymu zakładnikiem/wynika.
Powinnaś być konsekwentna. Poprawiłoby to jakość wiersza, wpływając na jego melodię.
Jest:
Już wyłamała klamkę, utknęła za szybą - 7/6
mierząc do mnie jak z broni. Jestem zakładnikiem - 7/6
werandy, ciężkiej kraty, z której nie wynika nic - 7/7
poza rezultatem skreśleń kółko – krzyżyk. - 6/6
lepiej:
Już wyłamała klamkę, utknęła za szybą - 7/6
mierząc do mnie jak z broni. Jestem zakładnikiem - 7/6
werandy, ciężkiej kraty, z której nie wynika - 7/6
nic poza rezultatem skreśleń kółko – krzyżyk. - 7/6
Można też pomyśleć o uniknięciu rymu. Może tak?
Już wyłamała klamkę, utknęła za szybą - 7/6
mierząc do mnie jak z broni. Jestem zakładnikiem - 7/6
werandy, ciężkiej kraty, która nie wykaże - 7/6
nic poza rezultatem skreśleń kółko – krzyżyk. - 7/6
w drugiej, trzeciej i czwartej, oraz w finale jest OK (7/6).
Całość urodziwa. Pozdrawiam Krajankę.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2011, 22:52 przez Stepanian, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Stepanian
- Posty: 439
- Rejestracja: 10 lis 2011, 23:59
Re: Dłonie natrafiają na opór
Omyłkowo wrzuciłem drugi komentarz. Korzystam więc z okazji, żeby jeszcze raz pozdrowić.
-
meandra
- Posty: 320
- Rejestracja: 31 paź 2011, 21:41
- Lokalizacja: wszechświat
Re: Dłonie natrafiają na opór
ależ ja się nigdy nie gniewam Stepanianie.
cieszę się z każdego komentarza.
w pierwszej strofie jest pewna celowość. wiem, że rytm nie należy do idealnych,
ale czasem dla zachowania pewnego myślociągu, wykonuję takie manewry.
dlatego w trzecim wersie jest 14 zgłosek a w czwartym 12, średnia daje 13.
dziękuję bardzo za wskazania. naturalnie pomyślę nad sposobem w jaki mogłabym
wpłynąć na podniesienie jakości strofy.
pozdrowień nigdy za wiele, mój drogi, zatem, przesyłam dużo ciepła.
tego Ci u mnie dostatek.

w pierwszej strofie jest pewna celowość. wiem, że rytm nie należy do idealnych,
ale czasem dla zachowania pewnego myślociągu, wykonuję takie manewry.
dlatego w trzecim wersie jest 14 zgłosek a w czwartym 12, średnia daje 13.
dziękuję bardzo za wskazania. naturalnie pomyślę nad sposobem w jaki mogłabym
wpłynąć na podniesienie jakości strofy.
pozdrowień nigdy za wiele, mój drogi, zatem, przesyłam dużo ciepła.
tego Ci u mnie dostatek.
aż po ostatnie słowo, aż po myśl ostatnią...