przeciążenia

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
she
Posty: 292
Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40

przeciążenia

#1 Post autor: she » 16 paź 2015, 15:18

to tylko wciąż niedomodlone pacierze
albo przekleństwa zbyt łagodne
by ktoś ze złością odwrócił głowę
wszystkie nieprawdziwe i nieudane

dlatego nie mów więcej jestem
bo przez to nie staniesz się ciałem
a moje kolana które jak deszcz o blachę
głucho biją w kamienną posadzkę
mniej sine

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: przeciążenia

#2 Post autor: alchemik » 16 paź 2015, 15:46

W końcu Cię mam, moja ulubiona poetko.
Bez dosłowności; między nami poetami.

Ojej!
Co my tu mamy?

Nawiązanie do modlitwy.
I w tej warstwie jest już niezłe.
Załamanie wiary.

Oczywiście, nie możesz zrzucać kwestii na niedomodlone pacierze, czy zbyt łagodne przekleństwa.

Wyraźnie widzę tu lirykę goryczy.
Obiekt uwielbienia nie spełnia naszych oczekiwań.
Odchodzi w bezcielesność.

Kochanek? Mąż, który tak się opatrzył, że już go nie widać. Znika gdzieś w tle mimikrą codzienności.

Tytułowe przeciążenie nawiązuje do nadmiaru informacji zwykłych, codziennych, banalnych.
Ale również mówi o grawitacji, która ciągnie w dół, na kolana.
Dobra pozycja do modlitwy.

Bardzo gorzkie, Iza.

A tak w ogóle, to bardzo mi było miło, znów przeczytać Twój nowy wiersz.
A przede wszystkim skomentować go.

:kofe: :ok: :kwiat:

Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
she
Posty: 292
Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40

Re: przeciążenia

#3 Post autor: she » 17 paź 2015, 22:58

A mnie było miło przeczytać Twoje ciekawe refleksje, Jerzy :)
Dziękuję Ci za zatrzymanie się tutaj na chwilę i za pozostawienie myśli :)

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: przeciążenia

#4 Post autor: eka » 18 paź 2015, 12:59

she pisze:to tylko wciąż niedomodlone pacierze
albo przekleństwa zbyt łagodne
by ktoś ze złością odwrócił głowę
wszystkie nieprawdziwe i nieudane

dlatego nie mów więcej jestem
bo przez to nie staniesz się ciałem
a moje kolana które jak deszcz o blachę
głucho biją w kamienną posadzkę
mniej sine
Przeciążenia w relacji po walce o jej autentyczność, a raczej głębokość, pełnię.
A podmiot uświadamia sobie, że choć dalej to bardzo relacja ważna, trochę mniej już bolą podejmowane próby, uczynienia z niej, swojej miłości, sprawy najważniejszej, niemal wiary.
Coś chyba się wypaliło w peelce, i wie, że przyczyna leży również w niej. Przeciążenia były kiedyś, teraz nie ma siły, która by je odgięła.
:rosa:
She, bardzo lubię Twoje wiersze. Cieszę się, że jesteś.
:kofe:

Awatar użytkownika
she
Posty: 292
Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40

Re: przeciążenia

#5 Post autor: she » 19 paź 2015, 22:30

Ewa, zawsze pięknie czytałaś moje teksty i nadal tak jest.
Dziękuję
:rosa:

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: przeciążenia

#6 Post autor: eka » 21 paź 2015, 22:55

she pisze:a moje kolana które jak deszcz o blachę
głucho biją w kamienną posadzkę
mniej sine
Często o tej frazie myślałam. Metafora, którą się zapamiętuje.
Obraz, dźwięk - jakże przejmujące.

AS...
Posty: 989
Rejestracja: 07 lis 2011, 22:57
Lokalizacja: Kraków

Re: przeciążenia

#7 Post autor: AS... » 21 paź 2015, 23:24

She
czasami sobie myślę, że każdy wiersz jest jak dom;
wszystkie są podobne: mają ściany, dachy, okna, drzwi
i łudzimy się, że wnętrza nadają im szczególny charakter;
to prawda, że po wejściu do czyjegoś domu
już na pierwszy rzut oka potrafimy ocenić
kto jest bałaganiarzem, a kto pracusiem,
kto jest ubogi, a komu żyje się dostatnio,
kto ma smak, a kogo zadowala tandeta;
ale i wewnątrz dostrzegamy podobieństwa: stoły, krzesła,
takie czy inne wyra, fura na ogół zbędnych przedmiotów,
dzięki którym nabieramy przekonania o własnej oryginalności;
kiedy więc Twoje wiersze stają się takie jak Twoje mieszkanie,
uważaj:
możesz nigdy nie wyjść poza;
staniesz się być może perfekcyjna, ale nieuchronnie -
monotematyczna;

za swoje najcenniejsze życiowe spostrzeżenie uważam to,
że kiedy wznosimy mury, myślimy, że nas ochronią;
w rzeczywistości własnoręcznie budujemy dla siebie więzienie;
nie daj się zamknąć

pozdrowienia

:rosa:

Awatar użytkownika
she
Posty: 292
Rejestracja: 28 paź 2014, 13:40

Re: przeciążenia

#8 Post autor: she » 22 paź 2015, 22:42

To bezsilność, Ewa, bezwładność. Jak dobrze czytać, że coś potrafi na trochę zatrzymać i wraca kolejną refleksją, naprawdę :)

Asie - mądrze prawisz :) Wiesz, nie tak dawno ktoś powiedział mi coś bardzo podobnego. Cóż mogę napisać? Staram się otwierać - drzwi, okna ;)
Ale czasem jest przecież tak, że myśli najlepsze przychodzą po zamknięciu... nawet powiek.
Mam nadzieję, że otworzę oczy szeroko.
Ale... w międzyczasie, mogę jeszcze niejeden raz zaprosić do cichego saloniku, przyjdziesz?

(Aaaaa, jeśli się nie uda...hmmm... może lepiej być perfekcyjnym w mniejszym niż średnim w wielkim? ) ;)

Dziękuję :kwiat:

AS...
Posty: 989
Rejestracja: 07 lis 2011, 22:57
Lokalizacja: Kraków

Re: przeciążenia

#9 Post autor: AS... » 22 paź 2015, 23:55

zdziwiłabyś się gdybym powiedział, że więcej czytam niż piszę
i nie raz składałem Ci niezapowiedziane wizyty;
cieszę się, że w Twoim saloniku nie jestem personą non grata
:)

bo do poezji trafiłem przez ciężki przypadek; mam duszę matematyka;
w matematyce nie trzeba stawiać pytań takich, jakie postawiłaś na końcu;
a propos:
zauważyłaś, że swój wiersz napisałaś na wzór matematycznego twierdzenia
z pięknym quod erat demonstrandum na końcu?
trzy pierwsze wersy to założenie, czwarty jest tezą, dwa kolejne aksjomatem
na którym się opierasz, a trzy ostatnie zręcznie przeprowadzonym dowodem...
q.e.d.

:rosa:

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: przeciążenia

#10 Post autor: eka » 23 paź 2015, 22:49

To bezsilność, Ewa
Ty wiesz, dlaczego więc musiało mnie zatrzymać.
----------------------------
:kofe:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”