The butterfly effect

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

The butterfly effect

#1 Post autor: alchemik » 25 paź 2015, 17:57

Musnęłaś słowem, skrzydłem, ma tyle znaczeń.

W efekcie schudłem, zbrzydłem, przepoczwarzam.
Wdzieję szykowny garnitur, wyczekując tornada

na peronie, w nadziei że przybędziesz, zwyciężysz,
zobaczysz
, jak tęsknię, na zapas, jeszcze chwilę tylko.

Uczepiony pojedynczego kwiatka, dla ciebie, motylku.
Ostatnio zmieniony 26 paź 2015, 15:19 przez alchemik, łącznie zmieniany 5 razy.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
pallas
Posty: 1554
Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33

Re: The butterfly effect

#2 Post autor: pallas » 25 paź 2015, 21:00

Każde słowo, wyraz czy też uderzenie skrzydeł. Ma swoje znaczenie.
Peel zastanawia się czy to co powiemy tu nie
powoduję wydarzeń w innej części świata, a może nawet wszechświata.
Adresatką jest kobieta, która pewne słowa wypowiedziała,
które nie da się cofnąć.
Przez domysły peel zauważa w sobie zmiany nie koniecznie pozytywne.
Mężczyzna wykonuję codzienną czynność.
Lecz czeka na to co się wydarzy wykonując to.
Peel ma nadzieje, że ona powróci i zauważy, iż tęsknił i jak go to zmieniło.
Również zwycięży kobieta. Dlaczego? Te trzy słowa kursywą.
Przypominają mi słowa Cezara "Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem".
Tylko ty je parfrazujesz. Kobieta zobaczy, że wyszło na jej.
I peel się uczepia jedynego kwiatka, który jest miłością wywołaną właśnie przez motyla.
Krótki wiersz, a ja tyle w nim zobaczyłem. Piękne to w tym wierszu.
Jedyne co mi zgrzyta to angielski tytuł wiersza.

Tytan :)
Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/

Awatar użytkownika
Lucile
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 23 wrz 2014, 0:12
Płeć:

Re: The butterfly effect

#3 Post autor: Lucile » 25 paź 2015, 21:45

Alchemiku,

Efekt motyla - tytuł natychmiast skojarzył mi się z filmem z 2004 roku,
w reżyserii Erica Bress`a i J. Mackye`a Grubera, jednak więcej nici nie znalazłam,
natomiast:
alchemik pisze: przybędziesz, zwyciężysz,
zobaczysz,
sięgasz po słowa - klucze - zmieniłeś tylko czas, sugerując kto zostanie zwycięzcą.
veni, vidi, vici
Pallas już do tego nawiązał,
więc ja, "z całkiem innej beczki" i "po swojemu ", wczytując się,
zaczynam mieć wątpliwości, kto - tak naprawdę - w Twoim wierszu jest motylem,
abowiem
alchemik pisze:zbrzydłem, przepoczwarzam.
i podoba mi się ta niepewność.
Ale kto Cię tam Alchemiku wie ;) - może zrobiłeś to celowo :ok:

Angielski tytuł mi nie przeszkadza, tym bardziej, że być może
- tylko ja nie znalazłam odpowiednich tropów -
nawiązałeś do filmu.

Pozdrawiam
Lu :rosa: cia
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


lucile@osme-pietro.pl

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: The butterfly effect

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 25 paź 2015, 22:56

Dość przestarzała poetyka, brzydki rym wewnętrzny na początku , inwersje utrudniające odbiór, powtarzalne końcówki wyrazów, dziwna interpunkcja, tytuł nie wiedzieć dlaczego po angielsku – właśnie z tych powodów to liryk nie dla mnie.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: The butterfly effect

#5 Post autor: alchemik » 26 paź 2015, 12:57

Najpierw odpowiem Tobie, Marcinie.
W podziękowaniu, za komentarz.

Masz rację co do tej poetyki nieco przestarzałej.
W końcu to liryk, w którym zwracam się bezpośrednio do ukochanej.

Ale w ramach tej przestarzałej poetyki, bawię się grą słów dotyczących tytułu i zmieniam jego znaczenie poprzez, choćby przerzutnie.
Tytuł jest po angielsku, jak wspomniała Lucille, w nawiązaniu do tytułu filmu i aby nie powtarzał się w wierszu.
Rymy wewnętrzne uważam za calkiem ładne narzędzie poetyckie, a to jest wierz wolny.
Idąc za twoją radą, nieco przestawilem słowa, aby uniknąć niepotrzebnych inwersji, zostawiając te, które są niezbędne.

A teraz, co do treści, to wiersz pisany na peronie. Autentycznie. W oczekiwaniu i obserwacji innych oczekujących z kwiatkiem w ręku.

Efekt motyla dobrze wyjaśnił Pallas.
Nawiązuje do teorii chaosu. Przedstawia go anegdota opowiadająca, że trzepot skrzydeł motyla, przykładowo w Warszawie, może wywołać tornado na peronie dworca w Gdańsku.

Przy czym, tornado kojarzy mi się jako środek lokomocji dla pewnej baśniowej postaci.

I oczywiście, rację ma też Lucia. W pytaniu, kto jest motylem?

No i uczepienie jednego kwiatka, to dla motyla obietnica swojego rodzaju monoteizmu.
A jednocześnie oznacza to powitanie z kwiatem w ręce.
Moje wiersze nie są takie proste, jak sie wydają na pierwszy rzut oka.

A w ogóle, choć to liryk, to ma kilka drugich den. Dotyczy głównie przypadków nieprzewidywalnych, jak choćby dwugodzinne spóźnienie autobusu z powodu poważnego wypadku drogowego.

Możecie nazwać ten wiersz, sczytując jego powierzchnię, taką laurką powitalną poety, domorosłego filozofa, który lubi bawić się słowami i ich znaczeniami.

Wszystkim dziękuję.
Ostatnio zmieniony 26 paź 2015, 17:00 przez alchemik, łącznie zmieniany 4 razy.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: The butterfly effect

#6 Post autor: em_ » 26 paź 2015, 14:07

Ładnie :)
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: The butterfly effect

#7 Post autor: tabakiera » 26 paź 2015, 20:33

Bardzo zgrabnie, Jurku. Wdzięcznie i rozczulająco,
pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: The butterfly effect

#8 Post autor: Alga » 26 paź 2015, 20:38

Czy mi się wydaje, czy jest to wersja okrojona?

Jak te perony działają na poetów ;)

Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: The butterfly effect

#9 Post autor: alchemik » 26 paź 2015, 21:13

Alga, przyjaciółko, zdobądź się na odrobinę dyskrecji w swoich zapytaniach.

:kwiat:
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: The butterfly effect

#10 Post autor: Alga » 26 paź 2015, 21:28

Ajć! No i dostałam po łapkach za to, że mi się coś przywidziało ;)
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”