mówisz do mnie inaczej kochany a cisza
która nas odciąga przywodzi jaśminy
jakie nagłe rzęs oddalenie miałoby sens
gdyby nie obrazy
odlepianie nosów od szyby z dwóch stron
gdy paznokcie rysują w powietrzu powroty
uwalniamy więc ręce od siebie by chłonąć
co niedotykalne
bo tak się właśnie do obrazu wgląda
cofając kroki
tylko niepokój szczęka
ząb o myśl
myśl o ząb
zamoknięta bombonierka
fragment wiersza Urszuli Kozioł "Jesteś za blisko"
listonosz nie dzwoni nawet raz
- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
listonosz nie dzwoni nawet raz
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
-
- Posty: 3587
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
Re: listonosz nie dzwoni nawet raz
Dobry liryk, jednak w tym momencie tkwi chyba jakiś błąd: jakie nagłe rzęs oddalenie miałoby sens - pewnie spowodowany dziwną inwersją lub brakiem interpunkcji. I co przed niedotykalne raczej niepotrzebne.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: listonosz nie dzwoni nawet raz
Dla mnie to piękny wiersz o pamiętaniu. O pamięci miłości.
Obrazy to pamięć i tęsknota.
I wyglądanie listonosza, co w naszej wirtualnej rzeczywistości przekłada się na SMSy, maile.
A zbliżenie ma to do siebie, że się kończy.
Nawet jeżeli na chwilę, na czas jakiś.
Zostają obrazy i oczekiwanie na listonosza.
I uwierz, wiem co piszę.
Z Marcinem zgadzam się co do tego co przed niedotykalne.
Ja jeszcze zmieniłbym zamoknięta na zmoknięta.
Ale to nie ma szczególnego znaczenia, tylko dla mojego wyczucia rytmu.
Poza tym, bardzo pięknie, lirycznie.
Pozdrawiam
Obrazy to pamięć i tęsknota.
I wyglądanie listonosza, co w naszej wirtualnej rzeczywistości przekłada się na SMSy, maile.
A zbliżenie ma to do siebie, że się kończy.
Nawet jeżeli na chwilę, na czas jakiś.
Zostają obrazy i oczekiwanie na listonosza.
I uwierz, wiem co piszę.
Z Marcinem zgadzam się co do tego co przed niedotykalne.
Ja jeszcze zmieniłbym zamoknięta na zmoknięta.
Ale to nie ma szczególnego znaczenia, tylko dla mojego wyczucia rytmu.
Poza tym, bardzo pięknie, lirycznie.
Pozdrawiam

* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl