Chłopaki apokalipsy

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Chłopaki apokalipsy

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 15 lis 2015, 23:02

Alfa i omega porzucone za kanapą,
tuż obok pudełka po pizzy i zapomnianych
kapsli – najtańsze piwo w okolicy.

A w telewizji wytarta symbolika stajenki
oraz wzruszenia na widok sierotek na mrozie.
Szczególnie tych ponad czterdziestoletnich.

Trywialnie zasypiamy tuż przed pasterką,
z gorzkim posmakiem opłatka na języku.
Niespełnione życzenia robią za poduszkę,

nadchodzi czas noworocznych postanowień.
Z góry skazanych na porażkę, jeszcze petardy
i szampan, koniecznie na dworze.

Później już tylko oczekiwanie na zagładę
– jak corocznie.

Awatar użytkownika
pallas
Posty: 1554
Rejestracja: 22 lip 2015, 19:33

Re: Chłopaki apokalipsy

#2 Post autor: pallas » 16 lis 2015, 11:38

Interesujące te chłopaki z apokalipsy może jednak alfabet się jeszcze nie skończy.
Widać, że został gdzieś do kąta sprzątnięty między codzienne rzeczy to pokazuje jak blisko nas jest koniec. Może o nim nie raz myślimy. Początek i koniec wpisują się w nasze codzienne życie.
A druga zwrotka ukazuje symbole, które są zapomniane w naszej pamięci, a może dziś znaczą już kompletnie co innego. Łzy z kolei pokazują sztuczność, bo widzieliśmy to już wiele razy. U ludzi starszych widać to najlepiej.
Następnie podmiot liryczny, który jest zbiorowy. Wskazuje on na oklepanie pewnych tematów, które z monotonią się powtarzają. Wiele rzeczy robimy z przyzwyczajenia, a nie, że po prostu tak czujemy. A nasze marzenia się nie spełniają, bo pozostajemy bierni. Są one tylko snem i niczym więcej. Nie warto za nimi gonić. Nasze postanowienia są puste i w większości nic nie znaczą.
Szybko się poddajemy i w padamy w błędne koło monotonii.
Ostatnie dwa wersy mówią o tytułowej apokalipsie czekamy na nią corocznie. A tak naprawdę powinniśmy żyć i iść przez nasze problemy i trudności, bo wtedy stajemy się silniejsi, kiedy nie dajemy się złapać monotonii.
Piękny wiersz, który pokazuje świat i nas jacy jesteśmy.

Tytan :)
Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.
/Dante Alighieri - Boska Komedia/

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Chłopaki apokalipsy

#3 Post autor: alchemik » 16 lis 2015, 13:35

Jak corocznie, oczekuję na świąteczną zagładę.

Trafiłeś mnie tym wierszem w punkt, choć jak na apokaliptyczny jest dość delikatny.

Pustka emocjonalna, która nie jest pustką, a zawiścią, zazdrością.

Przyglądaniem się z kąta.

Cykliczność niepostanowień.

W zeszłym roku popełniłem na te Święta mocniejszy wiersz.

skowyt

Jurek
Ostatnio zmieniony 16 lis 2015, 16:35 przez alchemik, łącznie zmieniany 1 raz.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Chłopaki apokalipsy

#4 Post autor: eka » 16 lis 2015, 13:52

Upadli w niemoc jeźdźcy apokalipsy... co im się roiło, a co naprawdę zniszczyli. Dobry tytuł, a nie wiem czemu, chyba przez apokalipsę, odczytuję wiersz przez pryzmat ostatnich wydarzeń.
Skazane na porażkę wszystkie postanowienia. Wszystkie wartości w obliczu zmiany (tu: postanowienia noworoczne) trywializują się, stają się nic nie znaczące.
Zamyślił.
:kofe:

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Chłopaki apokalipsy

#5 Post autor: Alek Osiński » 16 lis 2015, 15:49

O matko! Czyli Marcinie nie ma żadnej nadziei? Tylko siąść i płakać?
Wiersz dobrze napisany, ale zieje okrutnym i bezwzględnym pesymizmem :)

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Chłopaki apokalipsy

#6 Post autor: Marcin Sztelak » 16 lis 2015, 15:57

No nie, nadzieja jest zawsze... nawet ta głupia i wylękniona, siedząca cichutko w kąciku ;)

ono

Re: Chłopaki apokalipsy

#7 Post autor: ono » 17 lis 2015, 6:15

superowski - bardzo dobry

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: Chłopaki apokalipsy

#8 Post autor: em_ » 17 lis 2015, 12:34

- później już tylko oczekiwanie - i tak bym zakończyła,
ale to ja.
Ciekawy wiersz
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”